Aborcja

Zagadnienia etyczne w biologii i medycynie: antykoncepcja, aborcja, klonowanie, inżynieria genetyczna, kriogenika, biopiractwo, eutanazja, wiwisekcja, etyka ekologiczna, sztuczna inteligencja...
Matty86
Posty: 118
Rejestracja: 20 lut 2006, o 19:16

Re: Aborcja

Post autor: Matty86 » 22 cze 2006, o 23:05

Guru pisze: po prostu bylbym przy niej i staral sie do niej dotrzec, pomoc
sory ze zapytam, a czy zaproponowałbyś jej zabieg aby uchronic się przed nieplanowaną i niechcianą ciązą?
i czy jeżeli Twoja partnerka zdecydowałaby się że urodzi dziecko o ile do poczęcia by doszło to czy zostałbys ojcem?

Awatar użytkownika
Mawr
Posty: 542
Rejestracja: 26 sie 2005, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Mawr » 22 cze 2006, o 23:41

Nie do mnie zostało skierowane to pytanie ale odpowiem na nie.
Matty86 pisze: a czy zaproponowałbyś jej zabieg aby uchronic się przed nieplanowaną i niechcianą ciązą?
Tródno powiedziec. To troche zalezy od jej nastawienia i podejscia do sprawy. Jezeli od początku widziałbym ze nie chce tego dziecka to TAK zaproponowałbym jej zabieg.
Tak czy siak decyzja nalezałaby do niej. Ja starałbym sie dowiedziec co ona o tym mysli. Nie namawiałbym jej do tego ale pewnie powiedziałbym o takiej mozliwosci.
Matty86 pisze: czy jeżeli Twoja partnerka zdecydowałaby się że urodzi dziecko o ile do poczęcia by doszło to czy zostałbys ojcem?
TAK

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 1025
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Guru » 23 cze 2006, o 07:14

czy zaproponowałbyś jej zabieg aby uchronic się przed nieplanowaną i niechcianą ciązą?
Decyzja przede wszystkim nalezala by do niej, i nie proponowalbym jej zabiegu, chyba ze faktycznie bylaby zdecydowana ze nie chce urodzic dziecka.
Matty86 pisze:i czy jeżeli Twoja partnerka zdecydowałaby się że urodzi dziecko o ile do poczęcia by doszło to czy zostałbys ojcem?
oczywiscie ze TAK

Stokrotka
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2006, o 17:44

Re: Aborcja

Post autor: Stokrotka » 23 cze 2006, o 11:33

Wszystko ładnie pisze sie na forumAle nie wiadomo jak było by naprawde!Może i mi racji w tym nie przyznacie.ale czasem człowie zamierza/mówi to a robi co innego.

Pozdrawiam i chce powiedzieć że nikogo tu nie obrazam!Tylko tak chciałam napisać.Pozostane w świadomości i ze nasi formowicze są bardzo oddani.

Awatar użytkownika
Aniaww
Posty: 1241
Rejestracja: 24 mar 2006, o 13:47

Re: Aborcja

Post autor: Aniaww » 23 cze 2006, o 11:48

Nie potrafię patrzeć na to jak facet, więc napiszę jako kobieta.

Sądzę że zgłosiłabym gwałt na policję. Od razu. Poszłabym też do lekarza na obsukcje i zażyłabym tabletkę po. Wolę to niż ewentualność zabiegu lub dziecka gwałciciela.

Gwałt to potworna rzecz. Jak dla mnie facet jest zwyrodnialcem, niezasługującym nawet na kopniaka w jaja.

Przypuszczam, że po fakcie zaliczyłabym z mamą terapię. Tak - z mamą. Jest kobietą i lepiej mnie zna niż mąż. Już raz zaliczałam z nią terapię, ale innego typu. A mąż. Mam nadzieje że potrafiłabym traktować go tak jak teraz.

Stokrotka
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2006, o 17:44

Re: Aborcja

Post autor: Stokrotka » 23 cze 2006, o 13:52

Chciałabym byc wtedy taka rozsądna jak Ty.Piękne to co piszesz!Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 1025
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Guru » 23 cze 2006, o 14:07

Aniaww pisze:Sądzę że zgłosiłabym gwałt na policję. Od razu. Poszłabym też do lekarza na obsukcje i zażyłabym tabletkę po. Wolę to niż ewentualność zabiegu lub dziecka gwałciciela.
Stokrotka pisze:Chciałabym byc wtedy taka rozsądna jak Ty.Piękne to co piszesz!
Stokrotka pisze:Wszystko ładnie pisze sie na forumAle nie wiadomo jak było by naprawde!
Pozdrawiam

Stokrotka
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2006, o 17:44

Re: Aborcja

Post autor: Stokrotka » 23 cze 2006, o 14:09

Nie rozumiem co miałeś na mysli.

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 1025
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Guru » 23 cze 2006, o 14:11

pozwolilem sobie skomentowac dwa ostatnie posty twoja wypowiedzia:
Stokrotka pisze:Wszystko ładnie pisze sie na forumAle nie wiadomo jak było by naprawde!

Rayne
Posty: 229
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:24

Re: Aborcja

Post autor: Rayne » 23 cze 2006, o 14:27

Ja mimo wszystko zawsze noszę przy sobie scyzoryk,a w najbliższej przyszłości mam zamiar załatwić sobie spray z pieprzem lub gazem łzawiącym.Lepiej zapobiegać niż leczyć,jak mówi dobre powiedzonko

Stokrotka
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2006, o 17:44

Re: Aborcja

Post autor: Stokrotka » 23 cze 2006, o 14:30

Rayne jak możesz to mi tez załatw

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 1025
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Guru » 23 cze 2006, o 14:31

powodzenia ze scyzorykiem i gaz cie tez zbyt wiele nie pomoze

Stokrotka
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2006, o 17:44

Re: Aborcja

Post autor: Stokrotka » 23 cze 2006, o 14:34

A skad wiesz ze to nie pomaga?Znasz sztuczki tychjak tak to ostrzez nas.plz

Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ