Alternatywa mimozy

Forum ogrodnicze poświęcone uprawie roślin, znajdziesz tu odpowiedzi na większość pytań i problemów związanych z ogrodnictwem.
Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 26 maja 2010, o 15:27

Liście karamboli (ma owoc żółty po przekrojeniu w kształcie gwiezdki, dostępny w supermarketach ok. 8 zł) po dotknięciu zachowują się jak liście mimozy, zaczynają się chować. Ja posadziłem nasiona karamboli do ziemi unwersalnej na głębokość kilku centymetrów. Wykiełkowały po paru tygodniach. Gdy liście się rozwiną można zacząć obserwacje.
Uwaga: jeśli roślinie pozostanie na liścieniach łupina od nasiosa nalerzy ją delikatnie zdjąc wraz z wewnętrzną błoną przez rozerwanie. Aby wydobyć nienaruszone nasiona nie ktoj karamboli w gwiazdki, tylko otwurz palczmi wzdłuż grzebieni.

WojtekB
Posty: 2241
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: WojtekB » 26 maja 2010, o 21:03

pio34 pisze:Liście karamboli (ma owoc żółty po przekrojeniu w kształcie gwiezdki, dostępny w supermarketach ok. 8 zł) po dotknięciu zachowują się jak liście mimozy, zaczynają się chować. Ja posadziłem nasiona karamboli do ziemi unwersalnej na głębokość kilku centymetrów. Wykiełkowały po paru tygodniach. Gdy liście się rozwiną można zacząć obserwacje.
Uwaga: jeśli roślinie pozostanie na liścieniach łupina od nasiosa nalerzy ją delikatnie zdjąc wraz z wewnętrzną błoną przez rozerwanie. Aby wydobyć nienaruszone nasiona nie ktoj karamboli w gwiazdki, tylko otwurz palczmi wzdłuż grzebieni.
Ciekawe właśnie szukam jakiejś alternatywy dla cytrusów. Myślałem o kawie (drzewku kawy).

Na razie wykiełkowały mi mandarynka i cytryna, czekam na pomarańczę, w planach mam limonkę i grejpfruta. Kombinowałem co można jeszcze posadzić z takich egzotyków". I właśnie znalazłem

Czy jest wymagająca (z osobistego doświadczenia)

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 27 maja 2010, o 13:20

Posadziłem ją w zwykłej ziemi uniwersalnej, obok oberżyny.
Gdy rozwinęła liście przesadziłem do ziemi kwiatiwej z Biedronki
Jak narazie rosną dobrze, największa ma 5 liści (wiem, na razie są dość małe), po przesadzeniu nie było przestoju we wzroście.
Gdy stoją w ostrym słońcu, składają liście, tak jak na noc i przy dotknięciu.Na liściach nie widać żadnych przebarwień i oznak chorób. Kiełkowały nierównomiernie.

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 27 maja 2010, o 13:25

Kawę siałem z zakupionych w sklepie ogrodniczym nasion.
Liście przebarwiały się na żółto, gdy dodałem kwaśnego torfu do ziemi problem znikną( potrzebuje niskiego pH.) Rośnie wolno lecz systematycznie.

WojtekB
Posty: 2241
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: WojtekB » 27 maja 2010, o 21:15

Dzięki za rady

Co do ziemi i innych dodatków to nie ma problemu, bo pracuję w sklepie ogrodniczym z nasionami kawy będzie gorzej, ale myślę, że gdzieś je dostanę


Tylko pytanie: gdzie kupiłeś karambole (w jakiejś większej sieci sklepów pewnie)

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 28 maja 2010, o 09:28

W centrum handlowym Alfa, w supermarkecie spożywczym (nie wiem jak się nazywał ) , było w nim wiele różnych egzotycznych owoców . A karambole w sklepie były zielone, moja dopiero w domu dojrzała.

WojtekB
Posty: 2241
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: WojtekB » 6 cze 2010, o 21:17

WojtekB pisze:Co do ziemi i innych dodatków to nie ma problemu, bo pracuję w sklepie ogrodniczym z nasionami kawy będzie gorzej, ale myślę, że gdzieś je dostanę
Jednak zakupiłem sobie gotową roślinkę Teraz jeszcze czekam na wykiełkowanie nowych cytryn i pomarańczy, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie

A karambola to chyba poczeka, bo nigdzie jej do tej pory nie spotkałem

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 7 cze 2010, o 16:11

Moja karambola ma już 8 liści. Ta ziemia z biedronki nie okazała się zbyt dobra. Przesadziłem do niej pomidory drzewiaste, którym liście zrobiły się marmurkowe . Do karamboli i pomidorów drzewiastych wezmę ziemię z działki.
Może ktoś wie czy jak dodam do nich trochę leśnej ściółki to bądą w niej się znajdować symbiotyczne grzyby odpowiednie dla roślin tropikalnych ?

WojtekB
Posty: 2241
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: WojtekB » 7 cze 2010, o 19:15

pio34 pisze:Ta ziemia z biedronki nie okazała się zbyt dobra. Przesadziłem do niej pomidory drzewiaste, którym liście zrobiły się marmurkowe . Do karamboli i pomidorów drzewiastych wezmę ziemię z działki.
Ja zawsze biorę ziemię z ogrodniczego, mimo cenowej różnicy nie skuszę się na to co oferują markety
pio34 pisze:Może ktoś wie czy jak dodam do nich trochę leśnej ściółki to bądą w niej się znajdować symbiotyczne grzyby odpowiednie dla roślin tropikalnych ?
Nie sądzę, żeby to coś poskutkowało. A nie lepiej zakupić specjalny preparat do szczepienia (coś w stylu mikoryzy dla storczyków czy bądź dla iglaków)

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 8 cze 2010, o 09:53

A nie lepiej zakupić specjalny preparat do szczepienia (coś w stylu mikoryzy dla storczyków czy bądź dla iglaków)
Oczywiście nie chcę niszczyć lasu .
Słyszałem o takich preparatach, a ile coś takiego kosztuje dla roślin doniczkowych u Ciebie w sklepie ?

WojtekB
Posty: 2241
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: WojtekB » 8 cze 2010, o 18:43

pio34 pisze:Oczywiście nie chcę niszczyć lasu
Nie miałem tego na myśli - po prostu myślę, że takowa ściółka cudów nie zdziała
pio34 pisze:Słyszałem o takich preparatach, a ile coś takiego kosztuje dla roślin doniczkowych u Ciebie w sklepie ?
Od 17,50 zł do 30 zł. A może nawóz naturalny specjalny do ogólnego zastosowania:?:

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 8 cze 2010, o 19:13

WojtekB pisze: A może nawóz naturalny specjalny do ogólnego zastosowania:?:
Po prostu czytałem, że większość roślin na całej ziemi żyje w związkach z grzybami, dzięki czemu mogą m. in. są bardziej odporne na złe warunki, a warunki w doniczce na pewno nie są dobre dla roślin, a szczegulnie drzew.

Dziękuję za szybką odpowiedź

Awatar użytkownika
pio91
Posty: 306
Rejestracja: 26 maja 2010, o 11:59

Re: Alternatywa mimozy

Post autor: pio91 » 9 cze 2010, o 15:44

Zdjęcia moich karamboli
Załączniki
karambola2.jpg
karambola1.jpg

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post