CiąŻa szynszyla,poród,wychowanie młodych...

szynszylek17
Posty: 19
Rejestracja: 11 maja 2007, o 14:47

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: szynszylek17 » 18 lip 2007, o 19:46

szynszylek 17 to ta sama osoba co uzytkownik o nazwie ja jaa
a oto mała sesyjka moich maluszków . troszeczke przestraszone bo pierwszy raz byly w ogrodzie
Załączniki
1.jpg
2.jpg
3.jpg

muchozmorek

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: muchozmorek » 23 lip 2007, o 18:35

Witam,
zauwaŻyłam, Że moja samiczka ostatnio się dziwnie zachowuje. jest spokojna, ale co mnie martwi to to iŻ dziwnie się wygina, czasami przypomina to skurcze, przesuwa brzuchem po podłodze i w okolicach pochwy ma zabarwione delikatnie na Żółto futerko. Czy jeśli była by w ciąŻy, to czy takie zachowanie moŻe wskazywać, Że coś jest z ciąŻą nie tak? Będę wdzięczna za odpowiedź.

asiorowa

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: asiorowa » 2 sie 2007, o 23:49

mnie sie urodził dzisiaj szynszyl i teŻ była to dla nas niespodzianka ale matka siedzi cały czas z małym.problem polega ze ojciec którego wcześniej odeseperowaliśmy siedzi w klatce obok i ma depresje.nie je,nie pije a jak sie go chce wziąśc na ręce to wydaje z siebie dziwne dzwięki i jest agresywny.o co chodzi?proszę o rade.pozdrawiam.
p.s.co mam dawac samicy do jedzenia teraz oprócz podst.pokarmu które zawsze miała(czyt.granulaty,karme,siano,gałęzie,suszone owce itp.).ja zakupiłam jej witaminki jakieś ale nie wiem czy ona nie ma teraz większych potrzeb.
p.s.2.czy moge małego wyciagnąc z klatki?
p.s.3.dlaczego mały ciagle piszczy?

jaa

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: jaa » 6 sie 2007, o 20:09

malego mozesz wyciągaś z klatki jesli samica nie bedzie sie bardzo złościć . a dlaczego maly piszczy? bo male przewaŻnie piszczą chyba ze jest to piszczenie niemalŻe bez przerwy to chyba jest cos nie tak.

Justyna

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: Justyna » 17 sie 2007, o 09:59

ja chciałabym wiedzeć ile czasu trwa ruja po porodzie gdyŻ wczoraj moja szynszylka oddała małe na świat i oddzieliłam samca.

majka(spike)

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: majka(spike) » 19 sie 2007, o 12:56

Moj straszy szynszyl przyjal bez problemu nowego i to mlodszego towarzysz. nie bylo trzeba ich zapoznawac a i od razu w tym samym dniu jak spike poszedl biegac a go nie chcialam puszczac stasznie obydwa piszczaly no i maly tez musial wyjsc i rozrabialy razem:) sproboj jeszcze raz moze sie uda. Daj troche czasu twojemu szynszylowi i poswiecaj im tyle samo uwagi zeby zaden nie czul sie zazdrosny

Nati

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: Nati » 20 sie 2007, o 09:34

Zgadzam się z tym ,ale mam jedno pytanie-gdy weszłam do pokoju (Tam są moje szylki )rączki nowej mamusi ,były całe w KRWI
0 co tu chodz :o !

jaa

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: jaa » 22 sie 2007, o 18:55

jesli weszłas zaraz po porodzie to mogla miec we krwi gdyz pomagała sobie łapkami wyciągnąć małe lub tez przegryzając pępowine pociapała sobie łapki

Magditaaa

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: Magditaaa » 23 sie 2007, o 14:55

Czy samica moŻe pić trochę mleka po pordzie?

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: dream » 23 sie 2007, o 22:28

Magdit pisze:Czy samica może pić trochę mleka po pordzie?
nie polecam, może dostać rozwolnienia, już nie mówiąc, że mleko krowie nie nadaje się do spożycia dla większości zwierząt {jeśli juz to tylko dla kota}
domyślam się, że chodzi Ci o uzupełnienie wapna w organiźmie samiczki - bo laktacja silnie odwapnia organizm - daj jej dużo wapna, polecam teź vitakraft calci fit który uzupełni dietę samiczki o niezbędne witaminy i minerały - to także idealne źródło wapnia.

Awatar użytkownika
andi
Posty: 87
Rejestracja: 5 lip 2007, o 12:44

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: andi » 31 sie 2007, o 11:56

To samo jest z moim szynszylem Guciem. Mój brat ma koszatniczkę. Moja mama wsadziła koszatniczkę do klatki Gucia. Gucio zaraz zaczął biegać za nim i podgryzać mu ogon. Szybko wyciągliśmy Jamba(koszatniczka mojego brata). Gucio bronił swojego terytoria i nie pozwolił sobie na inne towarzystwo. raczej podobna sytuacja jest z twoim Wackiem. Ja sądzę że powinłaś zaopatrzyć się w jeszcze jedną klatkę i przy wybiegu po mieszkaniu wypuszczać je razem. Jeśli by doszło do jakiejś niemiłej sytuacji od razu je rozdziel.

Awatar użytkownika
Azadi
Posty: 100
Rejestracja: 2 wrz 2007, o 16:30

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: Azadi » 2 wrz 2007, o 19:29

czarne, ebony szynszyle sa najmniejplodnymi z szynszyli (tak przeczytalam w ksiazce). najlepiej nie laczyc ich z inna mascia, poniewaz sa bardzo male szanse. standardowe masci natomiast sa najbardziej plodne (moze cos z tego bedzie). aha i szynszyle tego samego koloru masci moga sie rozmnazac od 6miesiaca zycia, a w roznych masciach najlepiej jest poczekac do 9 miesiaca zycia :p

Norbi
Posty: 232
Rejestracja: 2 wrz 2007, o 13:05

Re: CiĄŻa szynszyla,poród,wychowanie mŁodych...

Post autor: Norbi » 2 wrz 2007, o 21:24

z beżowego i standardowego może wyjśc taki zestaw": jasny beż, jasny standart, ciemny standart, ciemny beż(na jednej a anglojęzycznych stonach to było na przykładzie takowej parki)
SZYNSZYLE ŁACIATE SIĘ ZDARZAJĄ, ale wg mnie to rozród takich jest tylko psuciem czystośći barwpoza tym niektóre łaciate"<rawieto odmiana mozaikowa.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post