Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspektywy?

Opinie o uczelniach o kierunku biotechnologii. Dyskusje na temat etyki w zawodzie oraz pomoc w wyborze kierunku zawodowego. Wykaz publikacji niezbędnych do nauki biotechnologii.
mr Biolog
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2015, o 15:36

Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspektywy?

Post autor: mr Biolog » 21 maja 2015, o 14:20

Z góry przepraszam, jeśli dubluje podobny temat na forum. Już po maturze, zaczynam zastanawiać się nad wyborem kierunków studiów i nie ukrywam, ze moim marzeniem byłaby biotechnologia. Zawsze lubiłem biologię i chemię, jestem po biol-chemie, chciałbym zostać naukowcem, wykonywać badania, odkrywać coś nowego, interesującego, to mnie kręci Waham się trochę nad wyborem uczelni: po głowiem chodzi mi głównie UJ albo UŚ, jednak na razie zwycięża Kraków. Podobno najlepsza biotechnologia w kraju, nowoczesny sprzęt, dużo praktyk i specjalizacji w przeciwieństwie do UŚa, gdzie są tylko 2. Czy jest tu ktoś studiujący na którejś z tych uczelni biotech i mógłby przybliżyć mi z perspektywy studenta, czy warto tam studiować, jaka kadra, ludzie i możliwości np. wyjazdy zagraniczne? To prawda, że pełno tam niespełnionych lekarzy"? I w końcu najważniejsze pytanie: co z ta pracą po biotech? Bo z tego, co się orientuje, to sytuacja w naszym kraju nie uległa i nie ulega nadal żadnej poprawie, mało etatów, możliwości dla młodych naukowców ( nie interesują mnie za bardzo żadne sanepidy czy przedstawicielstwo handlowe), rozważam zostanie na uczelni albo zrobienie później doktoratu za granicą i tam podjęcie pracy. Czy to dobry pomysł? Przepraszam, że rozpisałem się tak bardzo Liczę , ze komuś będzie chciało się doczytać to do końca i udizelić mi wskazówek na przyszłość, bo w końcu decyduję teraz o cąłym moim życiu

Delocker
Posty: 19
Rejestracja: 19 kwie 2015, o 15:14

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: Delocker » 24 maja 2015, o 15:48

Osobiście polecam biochemię na UJ. Jest to samo co na biotechnologii, ale sam wybierasz swoje zainteresowania - nie jesteś doczepiony do określonego programu studiów (wybierasz bloki tematyczne), masz większe możliwości ukierunkowania się w to co na prawdę Cię interesuje - chyba z 10 specjalizacji na samym licencjacie, a później jeszcze magisterka. Gdybym miał wybierać drugi raz to tam bym poszedł. Program studiów wygląda tak:

Kod: Zaznacz cały

wbbib.uj.edu.pl/dla-studentow/biochemia-studia-i-stopnia/program-studiow
Na UJ jest pełno niespełnionych lekarzy. Zazwyczaj idą na coś co jest wysoko w rankingu, gdzie sporo się nauczą. Niektórzy chcą iść nadal na medycynę (powód: niepewna przyszłość po biotechnologii", albo nie tak sobie wyobrażałem biotechnologię"), są i tacy, którzy z kolei chcą zostać, bo widzą duży potencjał w tym czego się uczą.

Co do tego, że jesteś po biol-chemie. przygotuj się na sporą dawkę fizyki i matematyki, bo na tym głównie opierają się studia na UJ, mało jest tu biologii zwłaszcza na pierwszym roku, co ma swój sens - biologia głównie opiera się na chemicznych i fizycznych metodach badań. Temat biotechnologia w licealnych podręcznikach ma mało wspólnego z studiami biotechnologia.

Jak wygląda samo studiowanie na UJ? Jak dotąd nie zdarzyło mi się, żeby jakiś wykładowca był upierdliwy i srogi", wręcz przeciwnie większość jest uprzejma. Możliwości wyjazdów za granicę są - więcej niż połowa absolwentów i tak zdaje się wyjeżdżać. Jeśli chcesz wyjechać podczas studiów to jest Erasmus, jest też spora ilość programów, które umożliwiają wyjazdy, ale bardziej sam musisz się o to zatroszczyć, dlatego polecam zadbać o swoją znajomość angielskiego.

Studia oceniam jako naprawdę ciekawe, wiedza która się stąd wynosi jest niezwykła. Pozostaje jeszcze jedna kwestia, w dużej mierze psychiczna - co po tej biotechnologii robić? Praca jest, w Polsce jest jej niedużo, dlatego wyjazd jest w większości przypadków najlepszą możliwością. Osobiście podziwiam każdego kto idzie na biotechnologię, bo robi to na 100% po uprzednim przeczytaniu tysięcy opinii w Internecie, że po tym nie ma pracy". Stwierdzam, że jeśli nie ma się luzackiego podejścia do życia, samozaparcia i wiary w siebie to jest tu trochę ciężko.

mr Biolog
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2015, o 15:36

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: mr Biolog » 25 maja 2015, o 12:22

Dzięki za odpowiedź Pomyślę też nad tą biochemią. Bo jeśli porównując biotechnologię i biochemię, ta druga daje więcej możliwości, także na rynku pracy? Jak już pisałem dla mnie najważniejsza jest praca naukowa, więc wydaje mi sie, że zarówno biotechnologia, jak i biochemia byłyby do tego dobre. Martwi mnie tylko, że z moim wynikiem z matury (będzie ok. 70-80% z bioli i chemii rozsz.) mogę się nie dostać, bo podobno progi na UJ są dość wysokie. To prawda? Co do tej matmy i fizyki. mając tylko podstawę z fizyki (1 klasa LO) i z matmy poradzę sobie na tych studiach? Przez ile lat jest matma i fiza? Od kiedy są laborki i te sprawy? Co decyduje o wyjeżdzie np. na Erasmus i inne programy, staże za granicą? Średnia ocen, jakieś inne wymagania?


Jeśli jest też ktoś z UŚa, kto studiuje na WBiOŚ i mógłby przybliżyć ten wydział byłbym bardzo wdzięczny

Delocker
Posty: 19
Rejestracja: 19 kwie 2015, o 15:14

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: Delocker » 26 maja 2015, o 19:29

Nawet nie chodzi o rynek pracy, tylko o robienie tego co bardziej Cię interesuje na studiach.

Co do wyniku z matury to już nie te czasy, gdy biotechnologia na UJ była kierunkiem zamawianym, a limit przyjęć wynosił 30 osób i progi były po 90. Z 70 punktami może nie będziesz na górze listy, ale na studia uda Ci się dostać.

Fizyka w liceum i tak nie ma nic wspólnego z tym co jest na studiach. Większość osób na biotechu jest po biol-chemie i jakoś dają radę na tej fizyce i matmie. Trzeba po prostu trochę więcej przysiąść. Matma jest w I semestrze, fizyka jest na II i III, oraz biofizyka na IV. Później i tak te przedmioty się przydają, bo wykorzystujesz zdobytą na nich wiedzę.

Od kiedy są laborki? Są cały czas, od pierwszego tygodnia studiów. Z tym, że na I roku są bardziej chemiczne, a dopiero od drugiego roku zaczynają się bardziej biotechnologiczne.

Co do Erasmusa to na stronie WBBiB jest wystarczająco dużo informacji.

mr Biolog
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2015, o 15:36

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: mr Biolog » 27 maja 2015, o 13:47

No ja na pewno praca naukowa, doktorat w Polsce/za granicą. Wiesz może, czy polscy studenci odnoszą sukcesy pracując za granicą, robiąc doktoraty na uczelniach? Jak tak to gdzie najczęściej? Czy angielski na podstawowym poziomie jest wystarczający do wyjazdu? Może lepiej zadbać o zrobienie jakiś certyfikatów?

Jak tam atmosfera u Was na roku? Rywalizacja jest między wami np. o wybór opiekuna naukowego do napisania pracy? Jest wgl czas na jakieś zycie studenckie czy tylko wieczne kucie? Profesorowie dużo wymagają i patrzą srogo z góry na studenta czy można się z nimi dogadać?

Jeszcze chcę zapytać, bo słyszałem, że wasz wydział jest trochę oddalony od centrum. Gdzie sugerowałbyś poszukać mieszkania? Może na Ruczaju są jakieś dobre oferty? Bo z centrum to raczej wchodziłby w grę dojazd tramwajem. Albo jakieś domy studenckie w okolicy? Czy wszystkie zajęcia odbywają sie na Gronostajowej czy też trzeba przemieszczać się do centrum?

Delocker
Posty: 19
Rejestracja: 19 kwie 2015, o 15:14

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: Delocker » 22 cze 2015, o 16:45

To czy polski student odniesie sukces za granicą zależy od pracy włożonej w to przez studenta Jeśli chodzi konkretniej o to czy po UJ ludzie odnoszą sukces za granicą to jest spora część ludzi, którzy robią doktoraty w zagranicznych ośrodkach, czy odbywają praktyki w naprawdę niezłych instytutach (Cambridge, Oxford, Zurich, Karolinska). Ostrzegam, tylko że trzeba mieć niezły łeb, żeby się tam dostać.

Co do angielskiego - bardzo się przydaje. Gdy coś nie jest wytłumaczone dobrze po polsku to szuka się w angielskich książkach, czy filmikach, a zapewniam, że sporo jest takich rzeczy. Na przykład biochemia na pierwszym roku jest po prostu streszczeniem angielskiego podręcznika z dodatkowymi uwagami profesora (po polsku wszystko, oczywiście). Co do wyjazdu to jeśli mówiąc podstawowy masz na myśli matura podstawowa z angielskiego to jest to o wiele za mało - poziom B2 to minimum. C1 - standard. Certyfikaty dają punkty do Erasmusa, zawsze są jakimś tam potwierdzeniem umiejętności językowych, czasami trzeba potwierdzić swoją znajomość angielskiego w rozmowie telefonicznej, a jeszcze innym razem z góry zakłada się, że skoro piszesz do jakichś instytucji za granicą to znasz angielski. Jednak dobrze jest mieć tego certa CAE, albo chociaż FCE.

Atmosfera? Nie dostrzegłem żadnej, większej rywalizacji. Normalne, że tworzą się grupki osób - na każdych studiach, w tych czasach, gdzie stawia się na indywidualność jednostki pojawiają się ludzie wszelakiego typu. Problemów z znalezieniem znajomych raczej nie było. Osobiście polecam pierwszy semestr na integrowanie się z swoim rocznikiem, nauki wtedy jest znikomo mało, do tego nie są to przedmioty stricte związane ze biotechnologią (trzeba tylko siąść do matematyki, seminarium z organicznej i czasami do chemii ogólnej), można imprezować, pojechać na wyjazd. Drugi semestr - jest już gorzej - pełno niezrozumiałego materiału, spora ilość sprawozdań, ale wolny czas zawsze też się znajdzie. O kolejnych semestrach szkoda co opowiadać, najpierw jest dobrze przetrwać pierwszy rok. Nadmienię tylko, że II rok to najcięższy czas na tych studiach.

Profesorowie - kontaktowi, często z humorem - dla mnie spoko ludzie. Nie zdarzyło mi się, żeby robili jakieś większe problemy, zwłaszcza Ci z wbbib. Ci z wydziału fizyki są pierdołowaci, często czepiają się kompletnych głupot i każą je poprawiać zamiast dać spokój - zdarzyło mi się, że prowadząca ćwiczenie sama nie wiedziała co liczyła, a kazała liczyć studentom (mówię o doktorantach, którzy prowadzą ćwiczenia i proseminaria, a nie o profesorach, bo oni trzymają poziom). Taka dziwna natura nielicznych dokrotantów, że jak dostaną się na doktorat to często mają się za nie wiadomo kogo. Zresztą nawet jak ktoś Cię wkurzy, to można odreagować z znajomymi.

Co do wymagań - są egzaminy, które oblewa nawet ponad 50% osób, są też takie, które zdaje się wręcz bez nauki. Ogólnie studia nie są łatwe - mało co da się zdać bez rozumienia i intuicji, kucie na pamięć nie ma sensu.

Mieszkania najlepiej szukać na Ruczaju, albo gdzieś pomiędzy Centrum Kongresowym, a Ruczajem - Kapelanka, Słomiana, Szwedzka. Ruczaj jest dopiero osiedlem, które się rozwija - nie ma tu klubów, akademików, żadnych większych obiektów sportowych i jest trochę nudno, dlatego zawsze jest mieć lepiej bliżej do centrum, jeśli komuś zależy na rozrywce i na przykład na dojeździe na laboratoria, bo jeśli Wydział Chemii nie zdąży wybudować swojego budynku to będzie sporo jeżdżenia. Najgorszy pod względem godzinnym jest WF - odbywa się o 8 na drugim końcu miasta.

Awatar użytkownika
chrom_y
Posty: 66
Rejestracja: 28 sty 2012, o 17:31

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: chrom_y » 5 lip 2015, o 21:49

A jak to jest z tym wf? Można wybrać sobie formę zajęć? Czy jest narzucony jeden termin i jedne zajęcia?


Awatar użytkownika
SarCadar
Posty: 52
Rejestracja: 11 wrz 2011, o 10:33

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: SarCadar » 7 lip 2015, o 06:45

Jeśli chodzi o WF to basen, ogólny albo fitness. Na ogólnym się gra w siatkę, kosza itp. Najkorzystniej brać basen, bo trwa tylko 45 minut w porównaniu do ogólnego, który trwa chyba 1,5h i w końcu to jest przecież darmowy basen, tyle że jest się na niego najtrudniej zarejestrować, bo miejsca znikają w parę sekund przy rejestracji, podobnie jest z fitnessem, ale to raczej oferta dla dziewczyn. WF jest raz w tygodniu zazwyczaj w okolicach miasteczka AGH, a właściwie na jego końcu. Co do terminów to są różne grupy, które mają wf o różnych godzinach. Zresztą nawet jak Ci się nie uda zarejestrować do grup dla biotechnologii to później możesz do dowolnej grupy, w której są jakieś miejsca.

Awatar użytkownika
chrom_y
Posty: 66
Rejestracja: 28 sty 2012, o 17:31

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: chrom_y » 10 lip 2015, o 19:24

Czy można zapisać się na basen nie umiejąc pływać, tzn od podstaw?


mr Biolog
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2015, o 15:36

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: mr Biolog » 10 lip 2015, o 20:01

A ja mam inne pytanie odnośnie tego WFu: czy w ogóle można to obejść jakoś na podstawie np. zwolnienia lekarskiego? Mam taką jedną rzecz, na postawie której w ogóle nie ćwiczyłem w szkole średniej i dalej chętnie bym to pociągnął jeśli będzie taka mozliwośc, bo przyznam się szczerze, zę Wfu nie znoszę od zawsze

musicfan
Posty: 8
Rejestracja: 16 maja 2015, o 23:59

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: musicfan » 12 lip 2015, o 16:16

i ja dorzucę swoje pytania
czy wpisu na wf dokonuje się w tym samym dniu co zanosi się papiery na studia?
i czy zajęcia na basenie są przez kogoś prowadzone czy można robić co się chce?

Awatar użytkownika
SarCadar
Posty: 52
Rejestracja: 11 wrz 2011, o 10:33

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: SarCadar » 14 lip 2015, o 09:06

Czy można zapisać się na basen nie umiejąc pływać, tzn od podstaw?
Tak, na basen można iść nie umiejąc kompletnie niczego i ja jestem tego najlepszym przykładem (nie umiałem nawet się dobrze zanurzyć pod wodą i dopiero na studiach uznałem, że jak teraz się nie nauczę pływać to nie zrobię tego nigdy)
A ja mam inne pytanie odnośnie tego WFu: czy w ogóle można to obejść jakoś na podstawie np. zwolnienia lekarskiego? Mam taką jedną rzecz, na postawie której w ogóle nie ćwiczyłem w szkole średniej i dalej chętnie bym to pociągnął jeśli będzie taka mozliwośc, bo przyznam się szczerze, zę Wfu nie znoszę od zawsze
Z tego co wiem z zwolnieniami lekarskimi jest raczej ciężko. Zwolnienie z wf przysługuje osobom naprawdę chorym, a nawet dla nich są zajęcia. Nie szkodzi jednak spróbować zanieść to zwolnienie do studium WF, mogą rozpatrzyć je pozytywnie.
i ja dorzucę swoje pytania
czy wpisu na wf dokonuje się w tym samym dniu co zanosi się papiery na studia?
i czy zajęcia na basenie są przez kogoś prowadzone czy można robić co się chce?
Nie, żadnej rejestracji na przedmioty nie dokonuje się w dniu wpisu. Rejestracja na przedmioty jest dopiero w wrześniu. Są dwie rejestracje, obydwie internetowe przez usosa - jedna na wf+języki+artesy oraz druga na zwykłe przedmioty, dlatego mówi się o walce o przyjęcie do grupy, bo usos działa na zasadzie kto pierwszy kliknie, ten lepszy".

Basen jak wszystkie zajęcia wf ma prowadzących.

natalia_stefania
Posty: 14
Rejestracja: 22 mar 2014, o 07:41

Re: Czy warto studiować biotechnologię? UŚ czy UJ ? Perspekt

Post autor: natalia_stefania » 14 lip 2015, o 09:34

Cześć Jestem rozdarta, nie wiem co zrobić i szukam odpowiedzi na moje pytanie gdziekolwiek się da. Ilość punktów z matury nie wystarczy mi na wymarzone studia, a jako plan B wybrałam biotechnologię, jednak cały czas zastanawiam się czy nie lepiej byłoby w przyszłym roku jeszcze raz podejść do matury. I tutaj pojawia się moje pytanie - czy studiując biotechnologię miałabym szanse na to żeby uczyć się do poprawy matury? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post