Dlaczego biologia jest trudna?

Rozmowy na temat matury z biologii. odpowiedzi na trudne pytania, rozwiązywanie zadań, arkusze maturalne z biologii
Awatar użytkownika
zarazwariuję
Posty: 7
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:51

Dlaczego biologia jest trudna?

Post autor: zarazwariuję » 3 gru 2012, o 18:42

Kochani!
Piszę do was w prostym celu.W tym roku przystępuję do samej matury rozszerzonej z biologii 8-) (chemię sobie zostawiam na przyszły rok),zaczynam toatalnie od zera (jestem z klasy językowej a moje lekcje biologii to było:spanie,granie w angry birds i obijanie się).Zaczełam się uczyć we wrześniu obecnie kończę już bezkręgowce i żeby nie pisać już dalej autobiografii przejdę do sedna,często udaję mi się rozmawiać z zeszłorocznymi maturzystami z biologii dodam że pochodzą oni z biol-chemów,mieli paski na świadectwach etc i ogrom,po prostu OGROM ich jest załamana wynikami z matury z biologii faktycznie średnia ich wyników to 70/80%Powiedzcie mi co jest przyczyną tego pogromumatury z biologiiChodzi o trudny klucz?ale przecież wszystko da się chyba wyćwiczyć prawda?Dlaczego ta matura jest aż tak specyficzna?

Przepraszam że zakładam taki naiwny temat i uprzejmię prosze o odpowiedzi osób które pomogły by mi zrozumieć ten fenomen,przecież matura jest dla ludzi prawda?Muszę przyznać że zaczynam się NAPRAWDĘ zastanawiać czy W OGÓLE zdawać biol rozszerzoną jeśli jest AŻ TAK ŹLE. AHA jeżeli takowy już powstał wcześniej to uprzejmie proszę o nakierwoanie nowego użytkownika na właściwy .Pozdrwiam wszystkich maturzystów i niematurzystów:)

Awatar użytkownika
zarazwariuję
Posty: 7
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:51

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: zarazwariuję » 3 gru 2012, o 18:44

ze względu na to że nie wiem jak edytować ten temat (masz ci los!)
tutaj:
AHA jeżeli takowy już powstał wcześniej to uprzejmie proszę o nakierwoanie nowego użytkownika na właściwy .Pozdrwiam wszystkich maturzystów i niematurzystów:)


chodziło mi o TAKOWY TEMAT

zła_studentka
Posty: 122
Rejestracja: 22 wrz 2012, o 11:42

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: zła_studentka » 3 gru 2012, o 18:45

prawda jest taka, ze jak sie nie uczysz 12h dziennie to nie masz szans na dobry wynik i to jest wlasnie problem maturzystow, bo czesto brak im dobrej organizacji czasu, by zorganizowac te 12h dziennie

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3856
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: Mårran » 3 gru 2012, o 18:51

70/80% to może być wynik zły albo dobry, zależy po co ci on. Na niektóre kierunki, jak lek czy stoma, to trochę za mało, ale na wiele innych spokojnie wystarczy. Nie wiem więc, skąd to przerażenie. Chyba że wszyscy na leka chcą iść, ok

Oceny i paski a umiejętność rozwiązywania matur to osobny dział, szeroko opisywany na forum. Ściśle biologiczna wiedza to zresztą jeszcze co innego.

A niesatysfakcjonujące napisanie matury to z reguły efekt: kucia teorii zamiast przygotowywania się do rozwiązywania matur, przerost ambicji w pisaniu trudnych odpowiedzi (których egzaminator nie rozumie ), stres i inne czynniki zwiększające ryzyko głupich błędów. Brak wiedzy - bywa.
Mrs Buka

Awatar użytkownika
zarazwariuję
Posty: 7
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:51

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: zarazwariuję » 3 gru 2012, o 19:01

Właśnie nie do końca się z tobą zgodzę,moja znajoma miała korepetycje z biologii (u profesora doktora bla bla z UJ itd) od 1 klasy liceum,uczyła się super systematycznie a w 3 klasie robiła tylko testy,a jednak napisała maturę 2012 na 74%Stąd moje pytanie dlaczego tak jest?Przecież uczą nas od podstawówki,CIĘŻKA PRACA ZAWSZE PRZYNOSI OWOCE a tutaj po prostu mi się nie pokrywa z rzeczywistością.Nie wiem czy te święte 90% to szczęście,pomyłka egzaminatora czy cokolwiek innego ale chodzi mi o to że uzyskanie tego wyniku wg moich spostrzeżeń graniczy z cudem.Moim marzeniem jest i było lekarski ale nie jest to mój priorytet priorytetów (w życiu nie zawsze dostaję się to co chce)więc najpierw chce jak najlepiej zdać maturę a potem myśleć co na co i gdzie

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3856
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: Mårran » 3 gru 2012, o 19:06

No ale przeczytaj mój post: napisałam, że czynnik stresu czy głupich błędów zawsze się znajdzie. Poza tym jednym idzie lepiej, inni mogą siedzieć u doktorów i profesorów, a i tak punktów natracić. Na jej miejscu martwiłabym się, gdybym miała 40% po tym wszystkim
Mrs Buka

Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: zoo_ » 3 gru 2012, o 19:10

zarazwariuj&#x119 pisze: CIĘŻKA PRACA ZAWSZE PRZYNOSI OWOCE
Problem w tym, że zawsze trzeba znaleźć złoty środek.
Trzeba się uczyć, ale też umieć się uczyć.
To nigdy nie jest zależność proporcjonalna, że wyższe wyniki osiąga ten, kto poświęca więcej czasu, ma lepsze książki, droższego korepetytora etc.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3856
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: Mårran » 3 gru 2012, o 19:14

zoo_ mądrze prawi, polać jej Zresztą w życiu im dalej w las, tym ta zależność jest mniej oczywista.
Mrs Buka

Awatar użytkownika
Rogata
Posty: 84
Rejestracja: 6 kwie 2012, o 13:53

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: Rogata » 3 gru 2012, o 19:15

Może wynika to też ze specyficzności zadań na maturze . Przykład z matury z 2005 roku (nie pamiętam czy podstawa czy rozszerzenie). Przedstawiona budowa skóry, zaznaczone dwa gruczoły A i B. I trzeba podać nazwy gruczołów oraz ich funkcje. Nie można było napisać ogólników np. gruczoł potowy-termoregulacja". Z tego co tłumaczyła mi nauczycielka od biologii ważne było napisanie dokładnie co się dzieje, a słowem kluczowym było wydalanie lub w przypadku gruczołu łojowego wydzielanie. Sprawdzane też było wierszami, więc jak ktoś napisał złą funkcję, ale dobry gruczoł (lub na odwrót) to miał 0 pkt za ten podpunkt. Matura rozszerzona to niestety (lub stety) przeważnie logiczne myślenie.

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: lith » 3 gru 2012, o 19:34

[at]
Pozostaje CI tylko się cieszyć, że wynik z bioli nie zależy koniecznie od czasu poświęconego nad książkami, bo dzięki temu masz całkiem realne szanse mimo sporego opóźnienia na starcie. A lekko oczywiście nie będzie, jak wszystkim.

edit:
Zdawaj 2 przedmioty na raz, a potem ewentualnie 2 poprawiaj. Nigdy nie wiesz w którym roku który z nich będzie łatwiejszy. Jak rozłożysz i źle trafisz to będziesz sobie w brodę pluła.

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: randomlogin » 3 gru 2012, o 19:54

sh52931 pisze:prawda jest taka, ze jak sie nie uczysz 12h dziennie to nie masz szans na dobry wynik i to jest wlasnie problem maturzystow, bo czesto brak im dobrej organizacji czasu, by zorganizowac te 12h dziennie
Jak z calego serca nienawidze emotek, tak:

zarazwariuj&#x119 pisze:CIĘŻKA PRACA ZAWSZE PRZYNOSI OWOCE
No widzisz, a zycie uczy ze to czasem jest raczej miej , a bedzie ci dane". I rymuje sie lepiej niz twoje.

A powaznie - to jest bardzo specyficzna matura. Kiedys, na poczatku publikowane byly nie przykladowe odpowiedzi, tylko faktycznie klucz - i to jest loteria, zreszta potwierdzaja to opinie egzaminatorow . Bo musisz wiedziec co autor mial na mysli, i musisz wiedziec jak bardzo szczegolowo. Wejdziesz w za duzo szczegolow, to wieksze ryzyko ze sie pomylisz, a okaze sie ze wystarczylo przepisac tresc pytania (to ostatnio coraz rzadziej, ale bylo plaga matur z biologii). Napiszesz poprawnie, ale ogolnie - to sie okaze, ze akurat chodzilo o szczegol. I o to sie glownie rozbija. Masz cos podpisac, i nie wiesz czy dodac jeszcze ten jeden przymiotnik ktorego nie jestes pewien, czy nie. Moze wystarczy bez niego, a jesli dodasz bledny to automatycznie zero punktow? A moze wlasnie akurat tutaj tego wymagaja?

Poza tym spora czesc matury z biologii jest na myslenie, a z tym u niektorych duzo gorzej niz z wykuciem kazdego zdania i chodzeniem do profesora UJ na korepetycje. (Co to w ogole jest za pomysl na korepetycje do profesorow czy innych doktorow chodzic? I placic 4-5x wiecej niz wezmie przecietny studencina, ktory nauczy tego samego, zapewne w lepszej atmosferze? Juz pomijam, ze to akurat nie matematyka zeby trudno sie bylo samemu nauczyc.)
Zdawaj 2 przedmioty na raz, a potem ewentualnie 2 poprawiaj. Nigdy nie wiesz w którym roku który z nich będzie łatwiejszy. Jak rozłożysz i źle trafisz to będziesz sobie w brodę pluła.
Zdecydowanie tez polecalbym takie podejscie.

Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: zoo_ » 3 gru 2012, o 19:58

licealista2012 pisze: generalnie im więcej zadań przerobisz tym lepiej, ja nie posiadałem do mojej pierwszej ani jednego zbioru z bio i wynik wyszedł jaki wyszedł
Tego też nie można powiedzieć. Są tutaj tacy co przerobili jeden zbiorek, są tacy co w ogóle (pamiętam jedną dziewczynę, która tylko czytała książki i rozwiązywała arkusze maturalne - 97%) i dobrze zdali.
Po prostu NIE DA SIĘ podać gotowego środka na zdobycie dobrego wyniku, więc błagam - dont do this.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3856
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Dlaczego ta biologia taka trudna?

Post autor: Mårran » 3 gru 2012, o 20:16

Profesor jak profesor - wiedzę może mieć ogromną, ale kwestia, na ile maturalną". Bo jeśli chodzi o typowe korki do matury, to chyba najlepiej poszukać albo doświadczonego egzaminatora, albo kogoś, kto niedawno rozwalił maturę i wie, z czym to się je.

Co do zbiorów zadań. Przydatne, ale nie konieczne. Zadania, owszem, robić warto, ale można sprawić sobie wszystkie arkusze majowe, poprawkowe, próbne i co tam się jeszcze wymyśli, zadań będzie dużo, zapewniam. I wtedy jeden zbiorek dla treningu powinien wystarczyć.
Mrs Buka

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post