Ile zarabia stomatolog?

Jak dostać się na stomatologię, które uczelnie są najlepsze, ile muszę mieć punktów, jakie są zasady rekrutacji na studia medyczne. Wszystko co dotyczy stomatologii na studiach i w pracy zawodowej.
misiaqd
Posty: 340
Rejestracja: 14 sie 2008, o 12:15

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: misiaqd » 29 sie 2008, o 21:48

i trzeba mieć cierpliwosć do pracy z ludźmi i mieć w sobie odrobinę empatii.

ollciakus
Posty: 60
Rejestracja: 29 kwie 2008, o 09:55

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: ollciakus » 29 sie 2008, o 21:58

gdyby tak z każdym miał gadać ten lekarz to obawiam się, że wracałby b. późno do domu. Ludzie przebywając w szpitalu mają potrzebę pogadania i opowiedzenia calej swojej historii. Podczas praktyk jak rozmawialam z jedna pacjentek to zajelo mi to gdzies z 0,5 h. Owszem bylo to przyjemne, z wielką przyjemnością ją wysłuchałam, ale bynajmniej dlatego, że na moich barkach nie spoczywało tyle zadań ile musi wykonać taka pielegniarka czy lekarz. Każdmeu pacjentowi trzeba podac leki, płyny, zbadać ogólny stan zdrowia. Tu jeszcze jakaś operacja, a no i na izbę trzeba zejść bo ma się dyżur, a tu ktoś sie wywrócił na prostej drodze i złamał sobie noge i rękę.
Dodatkowo nalezaloby wspomniec o tym, ze pacjenci ktorzy przychodza po pomoc lekarska nie sa zawsze są tacy grzeczni i posłuszni. Znajdzie się taki co wszystkie rozumy pozjadał pan sie doktór myli, ja lepiej znam swoją nogę albo nie co podpity o lekko chwiejnym kroku z wiankiem słów na powitanie.
Bycie lekarzem jest misją, owszem zgadza się, ale człowiek nie po to tyle się uczy i nie przesypia nocy aby Ci taki przyszedł i powyzywał od najgorszych.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: Padre Morf » 29 sie 2008, o 21:59

Ci bez pasji i empatii lądują w redakcjach rozmaitych gazet lekarskich (i nie tylko).

Pozdrowienia dla ex-szefa pana F, który zwykł mawiaćwóda na studiach ci mózg wypłukała czy co?"

ollciakus
Posty: 60
Rejestracja: 29 kwie 2008, o 09:55

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: ollciakus » 29 sie 2008, o 22:02

epinefrynka pisze:Aby pracować w tym zawodzie trzeba mieć w sobie odrobinę pasji.
pasji i dozy rezerwy ludzie często przesadzają i wyolbrzymiają swoją chorobę. gdyby tak rozczulać sie nad kazdym pacjentem, to osoba po wyrostku lezalaby z 2 tygodnie a szpital to szpital a nie SANATORIUM.

epinefrynka

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: epinefrynka » 29 sie 2008, o 22:07

Nie miałam na myśli rozczulania się nad każdym pacjentem (miałam już trochę z nimi do czynienia i wiem że potrafią upierdliwi, czepliwi, albo ty swoje a pacjent swoje), miałam raczej na myśli, że aby wykonywać zawód lekarza trzeba choć trochę to lubić.

[ Dodano: Pią Sie 29, 2008 23:10 ]
W sensie - medycynę lubić, a nie każdego pacjenta

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: Padre Morf » 29 sie 2008, o 22:15

ollciakus pisze:gdyby tak z każdym miał gadać ten lekarz to obawiam się, że wracałby b. późno do domu.
zgadzam się
ollciakus pisze:Bycie lekarzem jest misją, owszem zgadza się, ale człowiek nie po to tyle się uczy i nie przesypia nocy aby Ci taki przyszedł i powyzywał od najgorszych.
Owszem ale to, że pacjent mnie wyzywa nie znaczy, że mam prawo wyzywać jego. Fakt, że mam za sobą ile tam lat studiów a pacjent jest np. po zawodówce nie oznacza, że mam go traktować jak małpę człekokształtną. Jak ide do pacjenta na rozmowę przedoperacyjną (z każdym muszę taką odbyć) przedstawienie sie, spokojne powiedzenie w czym rzecz i wyjaśnienie wątpliwości jest dla mnie czymś naturalnym. Znam lekarzy, którzy wparowują na salę podstawiają pacjentowi papier do podpisania i tyle. Wydzieranie sie na pacjenta i ponaglanie go też jest niedopuszczalne.
Do listy dodałbym jeszcze spóźnianie sie (no bo lekarz sie przecież musi wyspać a to, że pacjenci siedzą w przychodni parę godzin to nic takiego) i spławianie pacjentabo za 20 minut koniec i idę do gabinetu prywatnego trzepać kapuchę". Rozumiem, że lekarz może sie spóźnić - pracowałem w poradni znieczuleniowej (kwalifikowaliśmy pacjentów do operacji), nieraz operacja sie przedłużyła i pacjenci musieli poczekać. Powiedzenie zwykłegoprzepraszam, nie mogłem wcześniej bo. nie boli. Z drugiej strony jak ktoś sie spóźnia bo pije kawę albo zaspał i pacjentów ma z tyłu powinien zmienić zawód.

Niby to o czym pisze jest oczywiste ale wielu lekarzy o tym zapomina.

epinefrynka

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: epinefrynka » 29 sie 2008, o 22:22

Po prostu trochę kultury, cierpliwości i opanowania.

ollciakus
Posty: 60
Rejestracja: 29 kwie 2008, o 09:55

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: ollciakus » 29 sie 2008, o 23:44

Morfeusz pisze:Owszem ale to, że pacjent mnie wyzywa nie znaczy, że mam prawo wyzywać jego. Fakt, że mam za sobą ile tam lat studiów a pacjent jest np. po zawodówce nie oznacza, że mam go traktować jak małpę człekokształtną. Jak ide do pacjenta na rozmowę przedoperacyjną (z każdym muszę taką odbyć) przedstawienie sie, spokojne powiedzenie w czym rzecz i wyjaśnienie wątpliwości jest dla mnie czymś naturalnym. Znam lekarzy, którzy wparowują na salę podstawiają pacjentowi papier do podpisania i tyle. Wydzieranie sie na pacjenta i ponaglanie go też jest niedopuszczalne.
Do listy dodałbym jeszcze spóźnianie sie (no bo lekarz sie przecież musi wyspać a to, że pacjenci siedzą w przychodni parę godzin to nic takiego) i spławianie pacjentabo za 20 minut koniec i idę do gabinetu prywatnego trzepać kapuchę". Rozumiem, że lekarz może sie spóźnić - pracowałem w poradni znieczuleniowej (kwalifikowaliśmy pacjentów do operacji), nieraz operacja sie przedłużyła i pacjenci musieli poczekać. Powiedzenie zwykłegoprzepraszam, nie mogłem wcześniej bo. nie boli. Z drugiej strony jak ktoś sie spóźnia bo pije kawę albo zaspał i pacjentów ma z tyłu powinien zmienić zawód.
no tego by jeszcze brakowalo aby lekarz zaczal sie wyzywac z pacjentem. to już byłby istny cyrk (Paytona) i bynajmniej podczas pracy z moim tatą w poradni chirurgicznej czy też na dyżurze nie spotkałam się z tym aby mój tata obrażał kogoś. Jedynie to opierdzielal pijaków, którzy prócz niszczenia sobie zdrowia nic po za tym nie czynili, ale to już tak swoją drogą p
Co się tyczy nastawienia niektorych lekarzy do problemu pacjenta to zgadzam się, że jest ono w pewnym sensie karygodne. Sama się spotkałam z sytuacją (wrecz zenujaca), kiedy to lekarz po zoperowaniu pacjenta (sie troche skrzepow zebralo i trzeba bylo pacjenta ponownie otwierac) na telefon od mojego taty, wzywający go do operacji stwierdził że MU SIĘ NIE CHCE.

Ż - E - N - U - A ! ! !

P4v3u
Posty: 69
Rejestracja: 11 lip 2008, o 13:59

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: P4v3u » 30 sie 2008, o 18:56

Morfeusz pisze:
veg999 pisze:To każdy gabinet trzeba wyposażyć. Z tego co wiem to okulista i dermatolog ma stosunkowo prosto z wyposażeniem gabinetu i nie pochłania im to aż takiej kasy.
Co do okulisty:
*oftalmoskop - średnio 500zł (są też takie za 1000-1500zł)
*tablica Snellena - 200zł (to już porządna), potrzebne są minimum dwie czyli razem już 400zł. Jak ktoś chce poszaleć może kupić podświetlaną za 3000zł.
*skiaskop - 1000zł
*linijki do skiaskopii - 600zł
*kaseta szkieł próbnych - 2400zł (z ambulans.com.pl)
*oprawki próbne - 1000zł (też z ambulansu cena)
*lampa szczelinowa - Zeissa to jakieś 8-10 000 zł
*oftalmometr Javala - około 5000 zł (używane chodzą po 4000zł średnio)
*autorefraktometr - 7-10 tysięcy (zależy od modelu)
*tonometr - najprostszy model to Schiotz - 600zł
*unit okulistyczny - jakieś 6000
*perymetr - teraz w zasadzie w każdym prywatnym gabinecie jest - koszt około 22000zł (cena z ambulans.com.pl). Do tego stolik jakieś 2000zł
*drobny sprzęt (soczewki Volka etc) około 1000zł

Licząc ceny minimalne i bez perymetru wyszło mi 33.500zł. Maxymalne z perymetrem: 65.000zł. Jak ktoś chce sie bawić w laseroterapie w gabinecie to koszt jeszcze bardziej idzie w góre.

Do tego doliczyć koszty adaptacji pomieszczenia - niektóre badania przeprowadza sie w ciemni.
65k to kosztuje sam unit dobrej jakości w prywatnym gabinecie a jak chcesz jeszcze RTG, USG itd to kolejne 200k trzeba doliczyć.
Wysokiej jakości gabinet a w zasadzie skromna kliniczka to wydatek rzędu 500k bez lokalu do tego lokal w warszawie jakaś bańka czyli 1.5kk i możecie zacząć trzepać kasę tylko ciekawe kto taki kredyt dostanie na starcie

Awatar użytkownika
Alchemist
Posty: 80
Rejestracja: 27 wrz 2007, o 16:04

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: Alchemist » 30 sie 2008, o 19:30

tylko ciekawe kto taki kredyt dostanie na starcie
może się nie znam, ale nie wyobrażam sobie banku który odmówiłby dentysie kredyt na porządnie wyposażony gabinet

lung
Posty: 606
Rejestracja: 26 sie 2007, o 14:05

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: lung » 30 sie 2008, o 19:50

Nic nie obchodzi tych z banku, czy osoba ktora chce wziac kredyt jest dentystą czy murarzem, patrzą po prostu jakie mozliwosci w danej chwili do splaty kredytu ma ta osoba, wiec nikt Ci nie da 1,5 mlna za to ze ladnie obiecasz ze bedziesz szybko i duzo zarabiac ]

Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: a_niap » 30 sie 2008, o 19:54

lung pisze:ic nie obchodzi tych z banku, czy osoba ktora chce wziac kredyt jest dentystą czy murarzem, patrzą po prostu jakie mozliwosci w danej chwili do splaty kredytu ma ta osoba, wiec nikt Ci nie da 1,5 mlna za to ze ladnie obiecasz ze bedziesz szybko i duzo zarabiac ]
No właśnie. A skąd osoba która dopiero co została okulistą czy stomatologiem i chce otworzyć gabinet ma mieć podstawy do przyznania jej kredytu? Żaden szanujący się bank na to nie pójdzie. Prędzej okulista zrezygnuje ze swojego pomysłu.

P4v3u
Posty: 69
Rejestracja: 11 lip 2008, o 13:59

Re: Ile zarabia stomatolog?

Post autor: P4v3u » 30 sie 2008, o 20:13

właśnie o to mi chodzi dlatego nie jest tak bajecznie no ale z drugiej strony nikt nie napisał że musi to być inwestycja za 1.5 mln czy nawet ponad 1kk równie dobrze można zacząć od gabinetu za 200k + lokal gdzieś na uboczu taniej żeby się rozkręcić.
To tak jak z samochodami mało kto od razu kupuje sobie astona jako pierwsze auto (podałem ten przykład bo te samochody uwielbiam =P )

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post