ingerencja w płeć i cechy dziecka

Zagadnienia etyczne w biologii i medycynie: antykoncepcja, aborcja, klonowanie, inżynieria genetyczna, kriogenika, biopiractwo, eutanazja, wiwisekcja, etyka ekologiczna, sztuczna inteligencja...
Awatar użytkownika
Cinereus
Posty: 312
Rejestracja: 7 lut 2009, o 00:36

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: Cinereus » 9 cze 2011, o 23:22

Anna dwie rzeczy: no. uno: w celu potwierdzenia że nie jesteś botem przepisz podany przeze mnie kod: 9123dsc

no. 2: twoje wypowiedzi są jak pomoc dra Z. z katedry X dla katedry medycyny sądowej AM Wroc. - ponoć trupom dupy podciera. Jak się pewnie domyślasz nikomu to pomocne, i nikt by nic nie stracił gdyby tego nie było.bez urazy ]

PS. nie każemy ci grzebać p

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AnnaWP » 12 cze 2011, o 08:02

A co masz do mnie?

Awatar użytkownika
Cinereus
Posty: 312
Rejestracja: 7 lut 2009, o 00:36

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: Cinereus » 12 cze 2011, o 11:33

jednak bot, i to z niską AI

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AnnaWP » 12 cze 2011, o 18:50

Nie będę komentować.
Jeśli nie rozumiesz bardziej fachowych określeń, to Twój problem, nie mój.
Ale będzie mi miło, jeśli przestaniesz komentować moje posty.

Awatar użytkownika
Cinereus
Posty: 312
Rejestracja: 7 lut 2009, o 00:36

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: Cinereus » 12 cze 2011, o 21:32

A czy ja napisalem ze czegos nie rozumiem ? popelniasz merytoryczny blad piszac do mnie cos takiego, zmien tok myslenia na prawidlowy a pozniej dopiero cos pisz. Tak sie sklada, ze to nie ja pisze Nie jestem lekarzem, ale. , Nie jestem ksiedzem, ale. , Nie jestem prawnikiem, ale. - za to ty tak robisz na okrągło, wiec powiedz mi: co takie pisanie ma wspolnego z tym co ja rozumiem/ nie rozumiem ? swoja drogą, smiem wątpic, ze w medycznych sprawach mam ciut wieksze rozeznanie od ciebie ] pzdr.

Awatar użytkownika
malgosi35
Moderator
Posty: 3705
Rejestracja: 13 lut 2007, o 13:01

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: malgosi35 » 12 cze 2011, o 21:52

Cinereus pisze: swoja drogą, smiem wątpic, ze w medycznych sprawach mam ciut wieksze rozeznanie od ciebie ] pzdr.
To może w końcu zaprezentujesz to towje większe rozeznanie i przestaniesz (pomimo upomnień) urządzać personalne wycieczki zwłaszcza, że śmiesz w nie wątpić. :dance:

Awatar użytkownika
Cinereus
Posty: 312
Rejestracja: 7 lut 2009, o 00:36

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: Cinereus » 13 cze 2011, o 09:42

poczytaj posty a zobaczysz ze juz zaprezentowalem D

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AnnaWP » 13 cze 2011, o 09:44

Wydaje mi się, że uczciwe jest zaznaczenie w odpowiedzi na pytanie dotyczące problemu medycznego, że moja informacja może nie być ścisła. Zwykła uczciwość mi to nakazuje, zwłaszcza, jeśli ktoś mógłby odczytać moje uwagi jako np. diagnozę. Jednak jestem biologiem i w niektórych sprawach mam coś do wniesienia. Np. w temacie planowania płci dziecka wiem z badań statystycznych, że nie obserwuje się żadnej zależności pomiędzy dniem współżycia, a dniem owulacji. Jest to istotna uwaga, jeśli ktoś zaproponował taką technikę jako działającą". Jeśli nie widzisz sensu takiej uwagi, to możesz kontrargumentować lub nie odzywać się.

Jako, że odgrzebałam źródło, podaję:
TIMING OF SEXUAL INTERCOURSE IN RELATION TO OVULATION
Effects on the Probability of Conception, Survival of the Pregnancy, and Sex of the Baby
ALLEN J. WILCOX, M.D., PH.D., CLARICE R. WEINBERG, PH.D., AND DONNA D. BAIRD , PH.D. 1995 w Jorunal of Medicine
Cytat:
"There was no evident relation between the age of sperm and the viability of the conceptus, although only 6 percent of the pregnancies could be firmly attributed to sperm that were three or more days old. Cycles producing male and female babies had similar patterns of intercourse in relation to ovulation."

Awatar użytkownika
malgosi35
Moderator
Posty: 3705
Rejestracja: 13 lut 2007, o 13:01

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: malgosi35 » 13 cze 2011, o 16:54

Przytoczona publikacja i badanie mnie nie przekonuje.
Wnioski jak najbardziej prawidłowe bo nie mogą być inne.

Do badań nad naszą tezą potrzeba innej grupy badawczej (nie typu - mam kłopoty z zajściem w ciążę), a zebranie takiej grupy jest trudne.
Posrednimi badaniami są badania dotyczące długości cyklów.

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AnnaWP » 13 cze 2011, o 17:19

W podanym badaniu próba dotyczyła 221 zdrowych kobiet, które dotychczas odkładały poczęcie. W tym samym czasie przestały stosować antykoncepcję. Nie była to grupa z problemami płodności i nie wiem, skąd się to wzięło.
We recruited 221 healthy women who were planning to become pregnant. At the same time the women stopped using birth-control methods, they began collecting daily urine specimens and keeping daily records of whether they had sexual intercourse. We measured estrogen and progesterone metabolites in urine to estimate the day of ovulation."
W przypadku problemów z płodnością trudno jest mówić o reprezentatywnej próbie, bo ciąże naturalne zdarzają się rzadko, zwykle po wprowadzeniu pewnej ingerencji medycznej (Clostilbegyt, luteina, IUI itd.)

Badanie samej długości cykli jest dość trudne, bez określenia poziomu hormonów trudno wyznaczyć właściwy dzień owulacji, bowiem częste są owulacje w innym dniu, niż przysłowiowy 14 po miesiączce, albo 14 przed miesiączką. Szczególnie, jeśli miesiączki nie ma.

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AnnaWP » 13 cze 2011, o 17:21

Dogrzebałam
"Women were excluded if they had a serious chronic illness or if they or their partners had a history of fertility problems."
nejm.org/doi/full/10.1056/NEJM199512073332301#Methods=&t=articleMethods

Magda93
Posty: 132
Rejestracja: 19 lip 2011, o 08:54

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: Magda93 » 19 lip 2011, o 11:19

Ja myślę, że to nie jest normalne, wybieranie sobie płci dziecka, pozatym pamiętajcie, że czasem występuje niezgodność płci fizycznej z psychiczną i sie robi korekte płci, wiec wydaje mi sie, ze lepiej w takich sprawach nie mieszac, pozatym mysle, ze lepiej, zeby plec dziecka byla niespodzianka, zamiast ustalona tak, jak imię.

Awatar użytkownika
AlexisA
Posty: 61
Rejestracja: 11 lip 2011, o 11:37

Re: ingerencja w płeć i cechy dziecka

Post autor: AlexisA » 20 lip 2011, o 11:17

Wg. mnie jeśli chodzi płeć dziecka to trzeba to zostawić naturze. Jeśli ludzie będą sami ingerować w płeć dziecka to mogą nastąpić niekorzystne dysproporcje. Już tak jest w jakimś azjatyckim kraju (nie pamiętam jakim) gdzie nie mogąc wybrać sobie płci, a wiedząc, że urodzi dziewczynkę kobieta poddawała się aborcji. W ten sposób młodym mężczyznom zaczyna brakować kandydatek na żonę.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post