Kalkulator na maturę

Pomoc w przygotowaniu do matury ze wszystkich przedmiotów i zakresów. Najnowsze arkusze i klucze do matur. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
Vinci
Posty: 991
Rejestracja: 20 sty 2006, o 21:54

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Vinci » 29 kwie 2007, o 20:57

Czyli śmiało mogę wbijać na egzamin ze swoim
Pewnie sie nie przyczepi, zalezy od szkoły, tylko i tak nie wykorzystasz 95% funkcji tego sprzetu)

Awatar użytkownika
badger
Moderator w spoczynku
Posty: 2075
Rejestracja: 27 sty 2007, o 18:59

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: badger » 29 kwie 2007, o 21:40

Nam powiedzieli ze kalkulatory ktore licza logarytmy i funkcje trygonometryczne nie moga byc

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Medycyna Lwów » 30 kwie 2007, o 08:17

wielkeigo pożytku sie nawet z kalkulatorem na amturze nie zrobi, bo zadanai raczej wymagaja elemntarnych rachunków, więc nie wiem po co cąła ta dyskusja. W każdej normalnej szk dopuszczalny ejst tylko podstwowy kalkulator, a nie cuda, które są na amturze zbędne. Oczywiscie ajk ktoś chce być wyproszony z sali przez zły kalulator to proszę niech bierzę, potem będzie sie na pewno dobrze czuł.

Gosia_
Posty: 3
Rejestracja: 12 mar 2007, o 09:21

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Gosia_ » 30 kwie 2007, o 09:59

W tym roku chyba zmieniono zasady mówiące jaki można mieć kalkulator na egzaminie maturalnym:


Komunikat o materiałach i przyborach pomocniczych dla zdających maturę pisemną w maju 2007 roku
01.03.2007, 11:33

Na chemii, fizyce, matematyce, geografii, informatyce można miec kalkulator prosty*

* Kalkulator prosty – jest to kalkulator, który umożliwia wykonanie tylko najprostszych działań matematycznych: dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia. Można też z jego pomocą obliczać procenty lub pierwiastki kwadratowe z liczb.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Medycyna Lwów » 30 kwie 2007, o 10:53

bardzo okrywcze - takie coś jest juz od 2005 r. na maturze

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1491
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: tin » 30 kwie 2007, o 13:43

Vinci pisze:
Niekoniecznie. To są wymagania dle tego roku, nie ubieglego(bo sesji zimowej juz nie ma wiec pisac nie mogles w tym roku).
Tinie, cytowany przez ciebie fragment pochodzi z 22.04.2005. Wiec od pierwszej nowej matury nic sie nie zmienilo
Ale w zeszlym roku byl jescze zalocznik ktory mowil co moze miec kalkulator-zalocznik dla komisji. W tym roku nie ma.

Dinobryon pisze:Czyli śmiało mogę wbijać na egzamin ze swoim
Nowoczesny model wyposażony w 240 funkcji a w tym m.in.:
- funkcja S-V.P.A.M. (wprowadzanie działań algebraicznych dokładnie w takiej formie, w jakiej są zapisane wraz z funkcją powtórzenia oraz dwuwierszowym wyświetlaczem),
- dwuwierszowy wyświetlacz siatkowy,
- działania na ułamkach,
- kombinacje i permutacje,
- funkcje statystyczne,
- funkcja powtarzania,
- 9 pamięci zmiennych,
- podnoszenie do sześcianu,
- zamiana jednostek miary kątów,
- notacja inżynieryjna,
- plastikowe przyciski,
- 9 pamięci zmiennych.
zdający może korzystać z kalkulatora prostego, tzn. takiego, który nie rysuje wykresów, nie rozwiązuje równań oraz nie oblicza parametrów danych statystycznych.
Czyli sie nie nadaje.

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2313
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Jakusz » 30 kwie 2007, o 23:41

Ale to i tak teoria, bo kalkulatorem prosty w ogólnym pojęciu obiegowym, nazywa się kalkulator który nie ma możliwości rysowania funkcji. Zatem kalkulator z fukcjami trygonomentrycznymi, czy algorytmami jest dozwolony. Z resztą. właściwie to co to za różnica jaki będę mieć kalkulator skoro zadania muszą być tak skontruowane, żebym nie musiał używać tych funkcji, które takirozszerzony kalkulator posiada. Zatem nawet jak taki na maturze będę miał, to po prostu z tych funkcji nie będę korzystał.

beba
Posty: 401
Rejestracja: 29 gru 2006, o 19:51

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: beba » 1 maja 2007, o 13:33

Vinci napisał:
Czyli niepierwszy raz teoria odbiega od praktyki, z tego co tu jest napsiane na chemii mielismy kalkulatory, ktorych miec nie mozna.
Faktycznie najpierw Cię źle zrozumiałam.
Ale skoro na maturze miałeś kalkulator, który nie klasyfikuje się do określenia prosty i to przeszło to masz szczęscie. Bez wzgledu na to, czy potrzebny był ci on, czy nie, w przypadku gdyby ktoś zgłosił ten fakt komisji egzaminacyjnej (termin zdaje się do 2 tygodni po maturze) jako naruszenie regulaminu, mógłbyś ponieść konsekwencje.

A swoja drogą to bardzo niesprawiedliwe, ze sa szkoły w których regulaminu matur przestrzega się bezwzglednie, i takie w których macha się na to ręką.

Dinobryon
Posty: 174
Rejestracja: 11 gru 2006, o 16:33

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: Dinobryon » 1 maja 2007, o 17:45

A czy trzeba przynieść własne tablice czy ktoś już na miejscu nam gotowe rozda, bo w mojej szkole trudno jest się dowiedzieć takich szczegółów?

Awatar użytkownika
badger
Moderator w spoczynku
Posty: 2075
Rejestracja: 27 sty 2007, o 18:59

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: badger » 1 maja 2007, o 18:42

tablice daja na maturze

beba
Posty: 401
Rejestracja: 29 gru 2006, o 19:51

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: beba » 1 maja 2007, o 22:29

Swój mozesz wnieść tylko dowód osobisty, czarny długopis i przybory wyznaczone dla danego przedmiotu w regulaminie. No, moze jeszcze chusteczkę do nosa w razie czego.

Awatar użytkownika
KIM
Posty: 213
Rejestracja: 9 sie 2005, o 01:00

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: KIM » 3 maja 2007, o 11:41

Problem z kalkulatorami wynika chyba z tego, że wszyscy mówią że należy mieć kalkulator prosty oznaczałoby to że można miec potęgi to niewiadomo ktorej n-tej pierwiastki funkcje tryg. jedynie kalkulatora z wykresami i pamięcią nie mozna bybyło miec bo taki jest złozony, nalezy podkreslic za na maturze nie wolno miec prostego kalkulatora ani złożonego) dziwnie brzmi ale jedynie dozwolony jest nazwałabym tomegaprosty dzielenie, mnozenie, procenty, pierwiastek 2 stopnia itp.
Ale wiadomo ze do szkoly oddajemy megaproste, a na egzamin bierzemy telepsze, bo przeciez w komisji siedzą nauczyciele od polskiego i w-fu ale lepiej sie nei afiszować zbytnio ze sprzętem i używac gdzy naprawde jest potrzebny), chodziaz z tego co pamiętam to na fizyce jak były potrzebne funkcje tryg. to przeciez podali w tabelce nie ma sie czym przejmowac)

beba
Posty: 401
Rejestracja: 29 gru 2006, o 19:51

Re: Kalkulator na maturę

Post autor: beba » 3 maja 2007, o 17:37

KIM napisał:
a na egzamin bierzemy telepsze, bo przeciez w komisji siedzą nauczyciele od polskiego i w-fu
Uaważasz, ze nauczyciel od polskiego i wf nie potrafi rozróznic typu kalkulatora?

usmiałam się

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post