Medycyna "na starość"

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: _włóczykij » 10 lip 2016, o 13:49

Ja nie mogę się pogodzić z porażką, bo to jest pasja.


Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3844
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17
Lokalizacja: Toruń/Gdańsk

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Mårran » 12 lip 2016, o 16:45

domino250, weź Słowację, nie trzeba dyplomu nostryfikować i w ogóle mniej dziko niż na Ukrainie
Mrs Buka

Nowa70
Posty: 15
Rejestracja: 28 cze 2015, o 20:03

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Nowa70 » 16 sie 2016, o 18:54

domino250 pisze:cześć mam pytanie jak myślicie czy ma sens iść na studia medyczne w wieku 26lat ?
Cześć,
ja mam 29 lat i zamierzam startować z maturą, jeśli czujesz że to jest to, to próbuj

Nowa70
Posty: 15
Rejestracja: 28 cze 2015, o 20:03

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Nowa70 » 16 sie 2016, o 18:57

Hej! Ja jestem 87 i będe probowac do skutku i znam tez osoby starsze od siebie ktore probuja. I to nie zadna desperacja. [/quote]

Cześć gigus-mruczus

ile razy już próbowałeś zdawać maturę? Podziwiam za silną wolę

informatyczka
Posty: 2
Rejestracja: 22 lip 2015, o 17:56

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: informatyczka » 10 wrz 2016, o 08:23

Znowu śniła mi się medycyna. Tak mnie nachodzi co jakiś czas. Gdzieś w środku mam przeświadczenie że za głupia jestem i boję się podjąć wyzwanie. Stary tchórz ze mnie. Myślicie że już do końca życia będę miała takie sny? Że bałam się nawet spróbować?

Serio to jest takie trudne? Te całe przygotowania do matury? Nie da się tego ogarnąć w kilka miesięcy zaczynając od zera? Trzeba być wybitnym mózgowcem żeby przygotować się i zdać na 88+%? Poświęcać milion godzin dziennie, odrzucić wszystko inne i skupić się tylko na tym?

Mojej teściowej zabrakło jednego punktu z fizyki. Poszła na pielęgniarstwo, zrobiła zawrotną (to nie sarkazm) karierę, w jakiś sposób się zrealizowała, osiągnęła sukces. Tylko że widać jak w niej siedzi ten żal że nigdy nie podjęła wyzwania, że nie jest lekarzem. Też mam w środku żal, nie wiem czy chcę tak żyć.

szczuroskoczek
Posty: 102
Rejestracja: 20 lut 2013, o 14:48

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: szczuroskoczek » 11 wrz 2016, o 09:47

Czy nie zastanawialiście się nad studiami za granicą? Wiele osób praktykuje ten sposób i wbrew pozorom idzie im całkiem nieźle. Może się to wydawać dziwne, nie dostać się w PL a radzić sobie na ciężkich studiach prowadzonych w obcym języku często opanowanym (przez studenta) na średnim poziomie, a jednak. W DE na rekrutacji liczy się poziom na jakim zostały zdane przedmioty a nie to jakie one są, zamiast biologii może być historia i też się dostaniecie. Studia w zasadzie są bezpłatne. Dodatkowym atutem przy rekrutacji jest fakt, że jak czytam większość z was już jakieś studia skończyła. Po angielsku można studiować np. w Holandii, z tym, że tutaj są już konkretne wymagania. Jest jeszcze kilka krajów gdzie studia są bezpłatne niestety są prowadzone w tamtejszych językach. Wracając jeszcze do PL to w przyszłym roku najprawdopodobniej zostaną otwarte kolejne wydziały lekarskie, w Opolu, Radomiu i płatny w Warszawie. Tak więc podobnie jak w tym roku progi trochę drgną.

Do jakiego wieku dajecie sobie czas na studia. Czy nie lepiej iść na stomatologię, żeby po 5 latach od razu wejść do zawodu zamiast studiować rok dłużej co w pewnym wieku ma już znaczenie, a później starać się o specjalizację. W stomatologii da się bez niej jakoś żyć.

Medyk 300

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Medyk 300 » 11 wrz 2016, o 18:50

Ja w październiku kończe 23 i za rok zdaje jeszcze raz. I chociaż się śmieją teraz , to ja się z nich pośmieje później


Awatar użytkownika
wyverna
Posty: 3
Rejestracja: 5 wrz 2016, o 09:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: wyverna » 12 wrz 2016, o 09:45

Rocznik 94, w 2017 zamierzam poprawić biologię, a w 2018- chemię i podejść pierwszy raz do matmy rozszerzonej. W 2018 kończę magisterskie z psychologii i chcę po tych studiach startować na lek/ lek-dent. Więc jest nas więcej.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3844
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17
Lokalizacja: Toruń/Gdańsk

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Mårran » 12 wrz 2016, o 09:51

szczuroskoczek pisze: Czy nie lepiej iść na stomatologię, żeby po 5 latach od razu wejść do zawodu zamiast studiować rok dłużej co w pewnym wieku ma już znaczenie, a później starać się o specjalizację. W stomatologii da się bez niej jakoś żyć.
Problem w tym, że specjalizacja brzmi, ekhm, nieprofesjonalnie, ale jest się na niej pełnoprawnym lekarzem, można normalnie pracować wszędzie poza, powiedzmy, kilkoma wyjątkami - a więc i zarabiać. To nie tak, że po stomie jest się od razy dentystą, a po leku pięć lat właściwie dalej studentem.
Mrs Buka

szczuroskoczek
Posty: 102
Rejestracja: 20 lut 2013, o 14:48

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: szczuroskoczek » 12 wrz 2016, o 10:44

Buka, mam tego świadomość . Temat lekarski vs stomatologia był wielokrotnie wałkowany na forum, każdy dostrzega w nich plusy i minusy, wiele zależy od osobistych preferencji i charakteru dlatego napisałem w mega skrócie, siłą rzeczy muszą być też uproszczenia. Fakt, że po lekarskim można normalnie pracować jest oczywisty. Znam ludzi (inni forumowicze zapewne też), którzy kilkanaście lat po studiach zaczęli robić specjalizację. Powiedzmy standardowa praca i dyżury do tej pory im wystarczały.

Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Amani » 12 wrz 2016, o 10:53

To zatrudniają lekarzy bez rozpoczętej rezydentury? Podobno każdy szpital chce darmowego
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3844
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17
Lokalizacja: Toruń/Gdańsk

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: Mårran » 12 wrz 2016, o 11:01

Przy brakach kadrowych biorą, pewnie głównie na SORy, gdzie niewielu chce dyżurować przy podobnych stawkach jak na oddziale, jak u nas na przykład. Wtedy biorą ludzi z zewnątrz i im płacą.
Mrs Buka

Awatar użytkownika
_kajka_
Posty: 52
Rejestracja: 5 kwie 2016, o 08:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Medycyna "na starość"

Post autor: _kajka_ » 15 wrz 2016, o 11:28

Medyk 300 pisze:Ja w październiku kończe 23 i za rok zdaje jeszcze raz. I chociaż się śmieją teraz , to ja się z nich pośmieje później xD
wyverna pisze:Rocznik 94, w 2017 zamierzam poprawić biologię, a w 2018- chemię i podejść pierwszy raz do matmy rozszerzonej. W 2018 kończę magisterskie z psychologii i chcę po tych studiach startować na lek/ lek-dent. Więc jest nas więcej.
Ja jestem z rocznika 93, mam nadzieję dostać się na medycynę w przyszłym roku, miło widzieć inne osoby w moim wieku z podobnymi celami i ambicjami. Powodzenia

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość