Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 11 cze 2008, o 20:09

Aj tam edukacja w szkołach. Przecież cały czas się mówi o tyciu i nikt sobie z tego sprawy nie robi, wszystkim jest obojętne jak wyglądają i jak są zdrowi lub nie. Ale w porównaniu z Anglią lub USA to my należymy do wagi piórkowej

[ Dodano: Sro Cze 11, 2008 21:10 ]
sabinka pisze:.Sorry ale nikt mi nie powiem ze tyje sie z powietrza takze.nie zwalaj wine na geny.owszem zgadzam sie z tym iz geny moga miec niewatpliwie jakis wplyw na nadwage ale nie z winy genow jest nadwaga.nie oszukujmy sie i radze spojrzec prawdzie w o czy: to ze babka i matka maja nadwage nie oznacze ze ja tez musze ja miec:D.moze warto zmienic tryb zycia aby sie jej pozbyc?
Tylko, że te geny niejednokrotnie grają pierwsze skrzypce.

sabinka
Posty: 8
Rejestracja: 8 cze 2008, o 11:36

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: sabinka » 11 cze 2008, o 20:19

ok oczywiscie sie zgadzam z tym ze polki sa najpiieknieszje) maja super nozki i wogole jest gitara. i ze w usa jest duzo tlusciochow.jest ludzi ogolnie zaniedbanych wygladajacych nieestetycznie ale to ze geny niejednokrotnie oggrywaja pierwsze skrzypce to ok moze tak, ale w wiekszosci przypadkow to nie wina genow tylko LENISTWA I NIKT ANI NIC NIE POWIE MI ZE TAK NIE JEST. Dziekuje

Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 11 cze 2008, o 20:26

Sabinko, sądzę, że przejęłaś pewien syndrom, który objawia się tym, że ludzie po prostu grubi po zrzuceniu kilku kilogramów popadają w samozachwyt.

sabinka
Posty: 8
Rejestracja: 8 cze 2008, o 11:36

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: sabinka » 11 cze 2008, o 20:36

nie wiesz co? mylisz sie poniewaz nawet kiedy bylam gruba mialam dosc wysokie mniemanie o sobie takze nie wzielo sie to po straceniu 15 kg:)
ale chyba nie rozmawiamy o mnie a moze po prostu brak Ci argumentow? i wolisz czepiac sie, snuc dziwne wnioski:) niesety nie udalo Ci sie:) milej nocki


-
proszę bez argumentów ad personam
Morfeusz
Ostatnio zmieniony 11 cze 2008, o 21:02 przez sabinka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 11 cze 2008, o 20:42

Na pięć czynników powodujących otyłość, tylko jeden jest zależny od nas.

Awatar użytkownika
Theos
Posty: 156
Rejestracja: 2 lut 2008, o 22:21

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Theos » 12 cze 2008, o 13:15

Ja nadal się trzymam swojej wersji

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Padre Morf » 12 cze 2008, o 13:22

emotikonek pisze:Na pięć czynników powodujących otyłość, tylko jeden jest zależny od nas.
Dwa a niekiedy i trzy.

Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 12 cze 2008, o 18:40

czynniki genetyczne - niezależne
czynniki biologiczne - niezależne
czynniki farmakologiczne - pół na pół - niby mozna jakieś lekarstwo odstawić, ale jednak to lekarz powinien zadecydować
czynniki środowiskowe - zależne
czynniki psychologiczne - niezależne

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Padre Morf » 12 cze 2008, o 18:44

psychologiczne są jak najbardziej zależne od nas. Kwestia odpowiedniej terapii.

Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 12 cze 2008, o 19:11

Choroby sa raczej od nas niezależne.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Padre Morf » 12 cze 2008, o 19:23

zależy o jakich chorobach rozmawiamy.

Awatar użytkownika
Sucharki z Myszkami
Posty: 413
Rejestracja: 16 lip 2007, o 20:42

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Sucharki z Myszkami » 12 cze 2008, o 20:11

A które choroby są od nas zależne, bo psychiczne zaburzenia nawracające, są raczej niezależne.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Nadwaga - nasz narodowy problem?...

Post autor: Padre Morf » 12 cze 2008, o 20:20

A które choroby są od nas zależne, bo psychiczne zaburzenia nawracające, są raczej niezależne.
Niektóre są zależne jak najbardziej. Poza tym nawet jak ktoś ma depresję to na terapii uczy się jak sobie z nią radzić. Innymi sposobami niż obżeranie się.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post