Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Zagadnienia etyczne w biologii i medycynie: antykoncepcja, aborcja, klonowanie, inżynieria genetyczna, kriogenika, biopiractwo, eutanazja, wiwisekcja, etyka ekologiczna, sztuczna inteligencja...
Awatar użytkownika
Tau
Posty: 169
Rejestracja: 31 gru 2009, o 00:37

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Tau » 26 sty 2010, o 15:17

No ja tak skromnie, kulturalnie ale trzeba Przyznać: PeReS Dobrze gada - Wódki mu

Awatar użytkownika
Tyberian
Posty: 230
Rejestracja: 11 sty 2010, o 11:54

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Tyberian » 26 sty 2010, o 16:40

PeReS pisze:U
.Wyliczac tak mozna bez konca. Przestancie byc hipokrytami i jesli chcecie ratowac to co jeszcze mozna to wezcie sie do roboty zamiast pie farmazony na forum. Byc moze czynnie dzialacie dla ratowania szympansow, myszy, szczurow, karaluchow czy tez drozdzy, ogolem wszystkiego co tak bezkarnie modyfikuje zeby poprawic warunki zycia ludzkosci. Jesli tak to brawo.
Jedynymi hipokrytami, których widzę to wy którzy degradujecie wszystko bez pomyślenia o konsekwencjach !
A żebyś wiedział że jestem aktywistą i wiesz co ? Jeżeli spotkałbym Cię na ulicy to powiedział bym Ci to drukowanymi literami w twarz.

Życzę zdrowia i pociechy z życia Twoim dzieciom w jakże dobrym zupełnie ludzkim środowisku .jeżeli kiedykolwiek będziesz je miał.

Dyskusja na te tematy pomiędzy skrajnymi stronami wobec tego tematu zawsze będzie prowadziła do nikąd.na takich ludzi trzeba bata jak to mawiał naczelnik Piłsudski.

Awatar użytkownika
Tau
Posty: 169
Rejestracja: 31 gru 2009, o 00:37

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Tau » 26 sty 2010, o 17:11

Hipokryzja (udawanie) - oficjalne głoszenie przestrzegania określonych zasad moralnych i jednoczesne ich ciche łamanie, gdy nikt ważny tego nie widzi (za Wikipedia.pl). Tyberianie nie widzę logiki w twoim zdaniu:
Jedynymi hipokrytami, których widzę to wy którzy degradujecie wszystko bez pomyślenia o konsekwencjach !
Tak więc bez urazy ale negowanie swego człowieczenstwa i wymyślanie co to najgorsze to człowiek i zostawcie zwierzęta w spokoju przy jednoczesnym zażywaniu lekarstw (niestety dla was prawo jest prawem i każdy lek przechodzi fazę testów na zwierzętach) czy szczepionek. Poza tym głoszenie paru nieprawd (wykładowca od chemii określił to bardziej dobitnie) i używanie prądu, centralnego ogrzewania ect. zakrwawia o niejednolitość poglądów i czynów = jednak za mały lvl na hipokryzję.

Awatar użytkownika
Tyberian
Posty: 230
Rejestracja: 11 sty 2010, o 11:54

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Tyberian » 26 sty 2010, o 20:08

Tau dajże spokój pisząc że jestem hipokrytą sam się ośmieszasz.
Nie wiem co jest gorsze :

-Być hipokrytą a tym samym aktywistą i coś w końcu robić dla tego środowiska w ogóle.

-Czy może być hipokrytą i patrzeć na to wszystko biernie, przyjmując że tak już jest i kupa nam do tego

Ja osobiście temu drugiemu modelowi człowieka współczuje najbardziej a tym samym wam - rzekomym obrońcom człowieka".

Człowiek to tylko zwierze - nic więcej zrozumcie to wreszcie.

Z resztą sam się wybije jeżeli będzie więcej takich ludzi jak wy.

PeReS
Posty: 141
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: PeReS » 26 sty 2010, o 20:43

Potwierdzi to teorie Darwina. W sumie moze bysmy tak zaprzestali masowo korzystac z biotechnologii, lekarstw, leczenia nowotworow, uzywania antybiotykow i pozwolili ewolucji robic swoje.
Tak czy siak - jak jestes aktywista i przeprowadzasz zaby przez ulice to dobrze - chwali sie. Nie zrozum mnie zle, sam jestem przeciwny bezcelowemu okrucienstwu. Uwazam ze wiekszosc ludzi nie powinna trzymac pieszczochow w domu (mowie o zwierzatkach). Nie powinno sie tez tworzyc nowych ras - nie ma w tym zadnego celu poza ganianiem ich po wybiegach i ubieraniem. Niech mi tylko nikt nie powie, ze rasy np psow to naturalna sprawa(mowie o tych dziwacznych wybrykach niezdolnych do zycia bez czlowieka, nie o wilkach i tympodobnych). Podobnie jestem przeciw bezsensownemu faszerowaniu zwierzat czymkolwiek ale takie postepowanie jest regulowane odpowiednimi przepisami.
Z tym hipokryta chyba nie za bardzo rozumiesz. Odnosilem sie do wypowiedzi o tym jak zla jest technologia i czlowiek skoro uwazasz ze zla to nie korzystaj, jesli korzystasz to mozna nazwac Cie hipokryta (nie ma co sie obruszac, to nie to samo co pedofil, jedynie ukazuje Twoj stosunek do tego co pisales).
Odnosze tez wrazenie, ze chyba za duzo TV ogladasz. Pewnie te mysli zrodzily sie po Avatarze i 2012. Swoja droga mamy jeszcze kolo dwoch lat zeby niszczyc, psuc i gwalcic nasza Gaie. Nie ma co sie unosic i lepiej zajac sie tym co kazdy umie najlepiej

Awatar użytkownika
Tyberian
Posty: 230
Rejestracja: 11 sty 2010, o 11:54

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Tyberian » 26 sty 2010, o 20:59

PeReS pisze: Odnosze tez wrazenie, ze chyba za duzo TV ogladasz. Pewnie te mysli zrodzily sie po Avatarze i 2012. Swoja droga mamy jeszcze kolo dwoch lat zeby niszczyc, psuc i gwalcic nasza Gaie. Nie ma co sie unosic i lepiej zajac sie tym co kazdy umie najlepiej )
Telewizję rzadko oglądam, film Avatar - fajny podobał mi się . No ale nie wysnuwaj takich wniosków że to przez filmy zdobyłem takie poglądy.rany ! hehe.
Wyczuwam w tych Twoich dwóch latach szczyptę ironii ale nie szkodzi rozumiem - żarty.
A jeżeli wy zajmiecie się tym co umiecie najbardziej czyli właśnie niszczeniem psuciem i gwałceniem to ja mogę śmiało powiedzieć że można to śmiało by zrobić właśnie z wami.

Pewnie myślicie że ja najlepiej zamieszkałbym w koloni na wielkim drzewie wraz z innymi koczownikami niczym z Avatara - więc .tak macie racje chętnie bym to całe popieprzone społeczeństwo zamienił na własnie taki dom. Jakie mam szanse ? Pewnie nikłe .Sam siedząc przed komputerem myślę jednak co można by było jeszcze zrobić żeby stan tej planety do którego dążycie (bagatelizując to wszystko zbyt nadmiernie!) nastał jak najpóźniej albo w ogóle.

Mam nadzieje że mnie zrozumiałeś )

Marszałek Piłsudski zdecydowanie miał racje.

Wyłączam się z dyskusji - nie widzę dalszego sensu w spieraniu się dwóch skrajnych stron.

Awatar użytkownika
mimose91
Posty: 44
Rejestracja: 24 lis 2009, o 13:01

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: mimose91 » 13 maja 2010, o 13:04

"Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem mawiał słynny filozof, Hipokrates
"Właściwe odżywianie będzie medycyną jutra mawiał słynny geniusz 2krotny Noblista, Linus Pauling
co to ma do rzeczy powiecie. do rzeczy ma to tyle ze lekarstwa sa zbedne. wszystko co leczy jest w naszym pozywieniu, oczywiscie o ile nie jest to przetworzony, gotowany pokarm, gmo albo co tam jeszcze. a skoro lekarstwa sa zbedne to i testy na zwierzetach sa zbedne. byl tak cytat, niestety nie pamietam kogo gdyby zwierzeta mialy religie, diablem bylby czlowiek". na szczescie jednak zwierzeta nie maja religii. dobrze ze przynajmniej one nie dziela swiata na dobro i zlo. a nie dziela dlatego ze sa swiadome. nie, nie chodzi mi o to czy rozpoznaja siebie w lustrze, bo to nie jest swiadomosc. ludzie niestety wiekszosci nie sa swiadomi, dlatego dziela wszystko na dobro zlo, na lepszych gorszych, na ateistow, na chrzescijan. dlatego wybieraja tych gorszych i robia z nimi co im sie podoba. czy to nie zalosne? nasze spoleczenstwo tak przerazajaco upada, a dowodem sa np niepotrzebne testy na zwierzetach, znecanie sie nad nimi, wojny dla pieniedzy. a wystarczy zreszta wyjsc na osiedle i spojrzec na dzieci. Nie usmiechaja sie, a jezeli sie smieja to tylko z kogos. ich jezyk sklada sie glownie ze slowa k*rwa. i znow, co to ma do rzeczy? ma bardzo wiele, gdyz trudno oczekiwac ze maja one jakiekolwiek poszanowanie dla zycia(nie maja nawet dla wlasnego). a ucza ich tego rodzice. ze sa lepsi i gorsi. i to jest wlasnie to zepsucie, ktore nie pozwala nam dojrzec cierpienia, ktore nie pozwala nam dostrzec ze kazde zycie jet jednakowo cenne, a wszystko jest zlaczane w wielkim kregu zycia. my rowniez w tym kregu jestesmy, choc udaje sie nam ten krag coraz efektywniej niszczyc.
mam nadzieje, ze wiecej ludzi odnajdzie swoja swiadomosc, swoje ja", ktore jest w nas od malego zabijane. Jesli tak sie stanie, zdamy sobie sprawe ze robimy wiele niepotrzebnych rzeczy, a wsrod nich jest wiwisekcja. zdamy sobie sprawe jak wspaniale jest zyc w zgodzie z natura, poszukiwac odpowiedzi i tworzyc sztukę. zapomniec o ambicjach, odnalezc szczescie wewnatrz nas.
Ja nic nie moge zrobic w sprawie tego czy wiwisekcja bedzie istniec czy tez nie. moge ewentualnie zmniejszyc troche popyt na produkty testowane. wszelkie protesty nic nie zdzialaja. Ludzie musza sie sami obudzic a wtedy zrozumieja. nie mam wielkich nadziei. patrzac na nasze spoleczenstwo, swiat pustych slow i udawania, czasy satysfakcji, ponizania innych, czuje ze jeszcze sobie poczekam az swiat sie uwolni i zrozumie. jesli sie obudzi to znikna problemy takie jak wojny czy glod. oraz wiwisekcja.

yeast
Posty: 2248
Rejestracja: 5 lip 2007, o 16:36

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: yeast » 16 maja 2010, o 13:02

co to ma do rzeczy powiecie. do rzeczy ma to tyle ze lekarstwa sa zbedne. wszystko co leczy jest w naszym pozywieniu, oczywiscie o ile nie jest to przetworzony, gotowany pokarm, gmo albo co tam jeszcze
Yhm, powiedz to ludziom w sredbniowieczu, ktorzy masowo umierali na choroby zakazne. GMO i pestycydow wtedy nie bylo, podobnie jak lekarstw.

Awatar użytkownika
iza91
Posty: 120
Rejestracja: 26 sie 2008, o 15:47

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: iza91 » 9 cze 2010, o 21:30

Ja jestem ZDECYDOWANIE przeciwna testom na zwierzetach Fakt to , że teraz mamy tyle leków na większość chorób zawdzięczamy tylko tym eksperymentom ale w końcu mamy XXI w. i są inne metody ! I tak jak już inni pisali większość tych ekperymentów jest bez sensu. Nie rozumiem tego dlaczego ZAWSZE zwierzęta muszą cierpieć po to żeby nam ludziom żyło się lepiej . Ja staram się kupować kosmetyki od tych firm, które nie testują swoich produktów na zwierzętach. Sorry ale wkraplanie królikowi czy innemu zwięrzeciu jakiejś substancji do oka , żeby sprawdzić czy np.tusz do rzęs nie wywoła dużych podrażnień dla oczu jest CHORE! Zaraz pewnie na mnie ktoś naskoczy, że porównuje tusz do rzęs do lekarstwa. Ale tak jak pisałam skoro wszystko robi taki postęp i wszędzie się chwalą co to nowego nie wymyślili to niech zaczną używać do wszelkiego rodzaju eksperymentów jakiś sztucznych tkanek itp rzeczy. ! No ale przecież co to takiego, że co 6 s umiera na całym świecie w męczarniach zwierzę w laboratorium .przecież to nikogo nie obchodzi ,bo człowiek ważniejszy

Dali
Posty: 160
Rejestracja: 1 paź 2009, o 18:06

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: Dali » 9 cze 2010, o 23:06

A wiesz ile zwierząt umiera co sekundę w męczarniach ale w naturze? Pewnie znacznie więcej.

PeReS
Posty: 141
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: PeReS » 9 cze 2010, o 23:50

Hmmm odnosnie umierania to bylem swiadkiem aktu wielkiego milosierdzia i checi ratowania zycia za wszelka cene. Bylo to tej zimy. Prowadzone byly zajecia z genetyki na muszkach Drosophila - mutacje, krzyzowanie itd. No i na koniec, czyli po zliczeniu much poprostu sie je zabija zeby nie lataly jak glupie po korytarzach. Jedno dziewcze zaprotestowalo i postanowilo je uratowac. Wypuscilo te muchy na dworze, na -15 C mroz.

Ratujcie zwierzaki tak dalej!

yeast
Posty: 2248
Rejestracja: 5 lip 2007, o 16:36

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: yeast » 10 cze 2010, o 19:18

DokładnieP. Ci wszyscy obrońcy zwierząt czasem po prostu nie mają wyobraźni.

Awatar użytkownika
iza91
Posty: 120
Rejestracja: 26 sie 2008, o 15:47

Re: Opinie na temat eksperymentów na zwierzętach

Post autor: iza91 » 10 cze 2010, o 20:50

Dali pisze:A wiesz ile zwierząt umiera co sekundę w męczarniach ale w naturze? Pewnie znacznie więcej.
Nie sądzę, żeby takie porównania miały sens, bo to nie jest żaden argument O.o

tak . jestem obrończynią zwierząt i nie uważam żebym musiała się tego wstydzić. A sytuacja z muchami.no cóż tu muszę przyznać rację, że nieraz chce się dobrze a wychodzi na odwrót ale nie będę tego komentowac , bo żeby takie sytuacje miały miejsce trzeba chyba już całkiem nie myśleć Więc nie wrzucajcie wszystkich obrońców zwierząt do jednego worka.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post