poprawa matury 2019- stara podstawa

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: _włóczykij » 19 lip 2018, o 08:13

Nie złożyłam, bo myslalam, że 155 pkt to nie ma realnie szans. Zresztą dalej nie wiem czy są, progi spadają, nie aż tak.

Avis mnie nie krytykuję, nie wyczułam tego co do predyspozycji to akurat myślę, że mam jeśli chodzi o szybkie myślenie i działanie w stresie. Pracując na takim oddziale 3 lata, gdzie Stany nagłe są niemal codziennie na pewno mam większą praktykę i byłoby mi łatwiej na studiach.ale nie dlatego, że skończyłam studia medyczne, ale dlatego, że pracowałam w zawodzie już prawie 3 lata. Myślę, że RKO, wkłucia to jedne z ważniejszych rzeczy. Bo jest wtedy największy stres.

I to nie prawda Avis, bo gdybym się dostała w tym roku to bym poszła, w końcu już wtedy nie miałabym nic do stracenia, nie mam nauki ani nic. Po prostu z taką ilość pkt nie chce mi się wierzyć. Jestem trochę zła bo w Katowicach 160 pkt. Więc 5 pkt mi brakło. A to nie dużo

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3868
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: Mårran » 19 lip 2018, o 08:48

Wloczykij, a dlaczego, skoro masz już studia z branży i pracujesz w zawodzie, poprawiasz tę maturę na lek? Podoba Ci się w tej medycynie czy nie? Chodzi o zarobki? (Wiem, że pielęgniarskie bywają nieadekwatne do wykonywanej pracy.)
Pani Buka

_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: _włóczykij » 19 lip 2018, o 09:16

Juz nie poprawiam, w tym roku zakończyłam. Tak podoba mi się bardzo. Nie nie chodzi o zarobki. Myślę że nikt w tym wieku by już tak na to nie patrzył.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3868
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: Mårran » 19 lip 2018, o 09:20

Czy ja wiemmam? Jak jest się młodym, to chce się lansić i patrzy się pod tym kątem, starsi patrzą na zarobki, bo trzeba utrzymać dom i rodzinę Mam nadzieję, że się spełnisz wi życiu
Pani Buka

avis
Posty: 182
Rejestracja: 10 lip 2012, o 22:51

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: avis » 19 lip 2018, o 10:42

co do predyspozycji to akurat myślę, że mam
nie dlatego, że skończyłam studia medyczne, ale dlatego, że pracowałam w zawodzie już prawie 3 lata.
Wzięłam poprawkę na to że ukończyłaś studia pielęgniarskie na których jest wpizdu praktyk, plus dużo osób na wyższych latach pracuje w zawodzie i studiuje.
Fragment odnośnie predyspozycji nie był skierowany bezpośrednio do Ciebie.
pielęgniarskie bywają nieadekwatne do wykonywanej pracy
Zależy jaka specka np mojej koleżanki mama jest pielęgniarką anestezjologiczną i prywatnej klinice ma 8000 tys na rękę.
W analityce jest podobnie w niektóry speckach diagności zarabiają więcej niż np lekarze interniści
To zależy jak się cenisz co potrafisz.
Faktem jest że lekarze mają zawsze możliwość dorobienia, prywatne wizyty itp ale kosztem dodatkowego czasu plus mają największą odpowiedzialność ze wszystkich medycznych zawodów.

Dlatego też jak trafiasz na jednego niedouczonego, drugiego nieogarniającego za dobrze lekarza (pół biedy jak to jest sierota rezydent który się dopiero uczy, gorzej jak się trafi na nieogara specjaliste) to człowiek się zastanawia jakim cudem te osoby skończyły tą elitarną medycynę. I nagle czar pryska i jest rozczarowanie tymi ludźmi że nie są tacy wyjątkowi jacy powinni być biorąc pod uwagę zawód który wykonują.
Dodatkowo tendencja jet taka że im bardziej przeciętny lekarz tym bardziej przekonany o swej zajebistości. Jak byłam młodsza zawsze myślałam że studenci medycyny to wybrańcy losu a lekarze to chodzące alfy i omegi. Bo jeśli ktoś decyduje o ludzkim życiu i zdrowiu to nie może być przecież inaczej, nie może być przeciętny. Jednak życie weryfikuje i pokazuje że tak nie jest. Szczególnie jeśli ktoś ma wykształcenie medyczne i problemy zdrowotne, lata od lekarza do lekarza i zdaje sobie sprawę że niektórzy naprawdę słabo ogarniają. Dlatego też osobiście uważam że ważniejsze niż wiek są predyspozycje do wykonywania danego zawodu.


Rozumiem jak by ktoś na medycynę szedł z 20 letnim opóźnieniem to rzeczywiście było by bez sensu, chyba że hobbistycznie. Ale kilka lat opóźnienia, szczególnie jeśli ktoś pracuje w innym zawodzie medycznym i zna z autopsji minusy takiej pracy, to wg mnie nie jest dużo. Tym bardziej że decyzja o podjęciu taki studiów jest świadoma a nie dlatego bo ktoś się naoglądał housa, chirurgów, i innych medycznych gniotów i myśli że medycyna to istne eldorado, pieniądze, prestiż itp Jak się ma 2 w metryce wieku to można próbować bo to ostatni dzwonek. Jak ktoś jest obrotny to do 40 stki skończy studia, zrobi jakąś specke i dzieciaka. A potem pozostaje +/- 30 lat pracy w zawodzie. Więc nie wiem dlaczego tyle osób widzi problem w wieku.


Dużo ludzi ciągnie do medycyny bo z kierunków medycznych daje tak naprawdę najwięcej możliwości, bankowa praca w zawodzie, dodatkowo można być przeciętnym fachowcem a praca i tak czeka bo lekarzy brakuje.
Można pracować do późnych lat jak ktoś lubi swój zawód i zawsze chciał być lekarzem to wg mnie to plus.
Ciężko oczekiwać by pielęgniarka czy ratownik med zapieprzali do 70- tki
Zawsze można zmienić speckę jak się zdrowie posypie.
Generalnie tych plusów dość trochę jest.

Awatar użytkownika
mossa
Posty: 292
Rejestracja: 2 lip 2010, o 11:38

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: mossa » 20 lip 2018, o 18:57

avis pisze:
19 lip 2018, o 10:42
Zależy jaka specka np mojej koleżanki mama jest pielęgniarką anestezjologiczną i prywatnej klinice ma 8000 tys na rękę.
Wow, to ciekawe gdzie takie cuda. Bo w przeciętnym szpitalu, jak zobaczyłam niedawno pasek z wypłatą jednej z naszych dziewczyn, o ogromnej wiedzy i doświadczeniu, która nieraz mi pomagała na początku mojej samodzielnej kariery na własnej sali, która dyżuruje, pracuje po nocach itd to się lekko załamałam.

A co do wieku - mam 27 lat, jestem już na rezydenturze i jak sobie pomyślę, że miałabym teraz studiować to. brrrrr więc podziwiam, że komuś się chce
lek. mossa

00000000000000000000
Posty: 846
Rejestracja: 9 wrz 2017, o 17:30

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: 00000000000000000000 » 20 lip 2018, o 20:09

avis pisze:
19 lip 2018, o 10:42
prywatnej klinice ma 8000 tys na rękę.
8000 tys = 8000000 PLN. Sporo.

James Bond
Posty: 341
Rejestracja: 28 gru 2017, o 08:34

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: James Bond » 20 lip 2018, o 20:33

Włóczykij próg w Kielcach 155

avis
Posty: 182
Rejestracja: 10 lip 2012, o 22:51

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: avis » 20 lip 2018, o 21:20

8000 tys = 8000000 PLN. Sporo.
oj tam oj tam kopłam się ale i tak wiadomo o co chodzi.
Wow, to ciekawe gdzie takie cuda. Bo w przeciętnym szpitalu,
pracuje w klinice chirurgi plastycznej
A co do wieku - mam 27 lat, jestem już na rezydenturze i jak sobie pomyślę, że miałabym teraz studiować to. brrrrr
czas zapieprza i te 6 lat minie szybko. Jak ktoś chce, ma warunki finansowe i się lubi dużo uczyć to czemu nie ?
Włóczykij próg w Kielcach 155
tą emotkę mogłeś sobie darować

aduszka
Posty: 152
Rejestracja: 14 lut 2013, o 11:19

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: aduszka » 21 lip 2018, o 00:45

jak ktoś się chce wymądrzać na temat rekrutacji to najpierw niech zweryfikuje jaki jest przelicznik. NIe, w Kielcach nie jest 155, bo tam liczy się bio x1, chem x 0.8 i matma x 0.1 (p) albo x 0.2 (r)

_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: _włóczykij » 21 lip 2018, o 09:44

Tak jak pisze avis jestem w stanie uwierzyc, co do 8 tys brutto w prywatnej placówce. Ale co tu dziwnego? W koncu to prywatne.

Natomiast w tych państwowych to jest dramat. Wiem co mówię -) ja i tak pracuje w wielkim mieście, a narzekam na wyplatę. Bo nie wspolgra to ze stresem, odpowiedzialnością, nocami i świętami, które masz.

Pamietam, ze w grudniu, gdzie mialam Boze Narodzenie pracujace dniowke, Sylwester, moja wyplata to 2300

Tak. Na szczescie nie dostalabym sie. Mialam 80 z chemii i 75 z biologii 70 z matmy (na maturze w 2012) z Podstawowej, wiec

_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: _włóczykij » 21 lip 2018, o 10:49

mossa pisze:
20 lip 2018, o 18:57
avis pisze:
19 lip 2018, o 10:42

A co do wieku - mam 27 lat, jestem już na rezydenturze i jak sobie pomyślę, że miałabym teraz studiować to. brrrrr więc podziwiam, że komuś się chce
Ja mam 25. I powiem tak. mysle, ze moze by mi sie nie chcialo, np obudzic sie w tym wieku, ze mam takie marzenie i dzialac. Kwestia jest inna, probowalam wielokrotnie, brakuje nie wiele. I po prostu szkoda mi jest tych lat, gdzie zylo sie marzeniami itp. A w zawodzie pracuje jako pielegniarka, wiec w moim przypadku nie jest podyktowane to ogladaniem dr house, czy chirurow.

Ale tak. Jakbym miala 20 lat, to bym sie nawet nie zastanawiala. Jednak 25 lat to jest duzo, jesli ktos mysli o rozpoczeciu kolejnych studiow - sama przez 5 lat studiowalam pielegniarstwo, mnostwo praktyk itp. Wiec to jest jakby od nowa przechodzic przez to wszystko. A lata na pielegniarstwie bylyby stracone.

black-cat
Posty: 496
Rejestracja: 2 sty 2013, o 18:38

Re: poprawa matury 2019- stara podstawa

Post autor: black-cat » 21 lip 2018, o 18:14

Widzę, że zebrały się tu też osoby, które skończyły już lek, więc spytam. Jeżeli się skończy studia, odbędzie staż i zda LEK, ale jednak zabraknie pkt na wymarzoną specjalizację i podejmie się decyzję o ponownym przystąpieniu do LEK to, co robić przez te kilka miesięcy? W sensie- gdzie można dorobić? Ja słyszałam, że w tzw.poradniach dyżurujących (czyli w nocy, weekendy i Święta) i ciekawa jestem, czy to prawda
Kierunek lekarski :)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post