Medycyna w Zabrzu

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: a_niap » 25 lut 2009, o 18:01

Ogólnie po całym okręgu są porozrzucane

Usagi_Tsukino
Posty: 550
Rejestracja: 20 lut 2008, o 14:31

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: Usagi_Tsukino » 27 lut 2009, o 13:40

A studiując na ligocie ma się zajęcia tylko w Katowicach, czy też po całym okręgu ?gt

Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: a_niap » 27 lut 2009, o 16:42

_olka_ pisze:A studiując na ligocie ma się zajęcia tylko w Katowicach, czy też po całym okręgu ?gt
Sprecyzuj pytanie.

Na ligocie z tego co sie orientuje to tez sa jakies kliniki czy cos w tym stylu, ale to od 3 roku wzwyz

Imperfana
Posty: 225
Rejestracja: 9 lip 2007, o 18:23

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: Imperfana » 28 lut 2009, o 02:01

W obrębie naszego porośniętego zieleniną podwórka uniwersyteckiego są katedry: anatomii, histologii, biologii, biochemii, chemii, fizjologii, biofizyki, mikrobiologii, immunologii, med. środowiskowej, kolegium języków obcych i w-f, a ponadto akademik.
Pojedyncze zajęcia poza tym miejscem dla lekarskiego pojawiają się już na drugim roku, dla lekarsko-dentystycznego- na pierwszym. Przy czym siejecie postrach nie znając, zdaje się, za dobrze topografii regionu. Mając własny samochód przedostanie się do Bytomia na zajęcia zajmuje około 11 minut, podobnie rzecz ma się z centrum Zabrza(15 min)- wiem, bo jeżdżę. Dla niezmotoryzowanych są bardziej czasochłonne, ale też bardzo często kursujące autobusy. Pierwsze trzy lata to dla lekarskiego zajęcia w samym tylko Zabrzu- w centrum i centrum wszechświata- Rokitnicy. Na czwartym roku lekarski ma m.in. chirurgię i ch. wewnętrzne w Bytomiu, poza tym psychiatrię w Tarnowskich Górach oddalonych o 10 km od Rokitnicy. Wycieczki do Sosnowca i Katowic to piąty i szósty rok.
Szpital kliniczny uniwersytetu jest w centrum Zabrza przy ulicy 3-go Maja.

dzoners
Posty: 640
Rejestracja: 29 kwie 2009, o 20:57

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: dzoners » 29 kwie 2009, o 21:18

Zabrze jest niestety bardzo zakorkowanym miastem, ale dojazdy faktycznie nie są cieżkie. Komunikacja miejska jest bardzo rozbudowana, w przy samej uczelni zatrzymują się nowiutkie solarisy linii 81 ^^
Dojazdy do innych miast w śląskich realiach to jest całkowita norma. Nie możecie traktować miast tego regionu jak oddzielne jednostki. To jest 1 aglomeracja i dojazdy na prawdę nie są ciężkie.
Tylko samo miasto, cóż ja mieszkam w nim od urodzenia i mam tu swoje towarzystwo, więc nie narzekam, ale nie liczcie na imprezy tutaj. Nie znając miasta nie znajdziecie fajnych miejsc do wyjścia. W ogóle ciężko takie znaleźć d. Ja tu chcę iść, bo jednak mam mieszkanie i obiadki u rodziców, ale jeśli bym mieszkał w innym rejonie Polski, to raczej bym się nad Zabrzem nie zastanawiał, majac np. Poznań czy Gdańsk do wyboru.

Awatar użytkownika
jagodzio
Posty: 638
Rejestracja: 24 lut 2009, o 12:32

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: jagodzio » 29 kwie 2009, o 21:37

dzoners pisze:Dojazdy do innych miast w śląskich realiach to jest całkowita norma. Nie możecie traktować miast tego regionu jak oddzielne jednostki. To jest 1 aglomeracja i dojazdy na prawdę nie są ciężkie.
Uoo. Czy myślimy o tym samym śląsku? Wg mnie komunikacja miejska jest no, no usiąść i płakać Nie wiem Może dramatyzuję Jeździłam trochę z mojej wsi (Tarnowskie Góry) do Gliwic i nie dość, że pół życia spędzałam w busie, to jeszcze jeździły raz na godzinę (luksus), dwie (norma) lub trzy. Może między Zabrzem, a Gliwicami np. są lepsze połączenia Wszystkie autobusy muszą jeździć naokoło, wszystkie wsie zaliczyć Pospiesznych jest jak na lekarstwo. Ode mnie do Zabrza autem jedzie się 25 minut. Autobusem? Nie wliczając dojazdu do dworca - godzinę, czyli dwa razy dłużej. Skoro to jedna aglomeracja, to czemu tak ciężko się tu przemieszczać?
Ja też mając do wyboru tyle pięknych miast nie zdecydowałabym się na paskudny Śląsk. Ta, wiem - stereotypy Ale ciężko tak nie pomyśleć patrząc na Katowice, Bytom czy Rudę Śląską. Z Zabrzem i Gliwicami jest już trochę lepiej, aleno. Patriotką lokalną nie jestem

dzoners
Posty: 640
Rejestracja: 29 kwie 2009, o 20:57

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: dzoners » 29 kwie 2009, o 21:51

ajajaj no TG mają faktycznie fatalne połączenia z Zabrzem i Gliwicami. Sam jeździłem do was co tydzień 83 i bardzo mnie to motywowało do czytania nowych ksiażek ^^
Ale za to jaki ładny rynek macie
Ale z perspektywy zabrzanina mogę z czystym sumieniem powiedzieć, ze komunikacja jest tu serio niezła. Gorzej jak ktoś będzie chciał tu walczyć samochodem, trwa to zwykle 2 razy dłużej niż tramwajem d

carkon
Posty: 12
Rejestracja: 5 cze 2009, o 19:41

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: carkon » 5 cze 2009, o 20:04

Witam. Czy ktoś może orientuje się czy da radę przenieść się z Katowic do Zabrza (oczywiście kier. lekarski)? Czy ktoś już próbował i z jakim skutkiem? Proszę o informację.

bs
Posty: 83
Rejestracja: 8 lip 2008, o 21:17

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: bs » 5 cze 2009, o 20:32

chyba można tylko trzeba znaleźć osobę chętną na zamianę tak mi się wydaje przynajmniej

vonSKY
Posty: 7
Rejestracja: 12 lip 2008, o 14:21

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: vonSKY » 6 cze 2009, o 13:26

Niby można, ale szanse na znalezienie chętnego na zamianę są raczej marne

carkon
Posty: 12
Rejestracja: 5 cze 2009, o 19:41

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: carkon » 6 cze 2009, o 15:26

Przepraszam najmocniej. Nawet nie spostrzegłem co do końca napisałem. Chodzi mi o przeniesienie się na drugi rok do Zabrza po pierwszym roku w Katowicach. Bo to co piszecie to wiem naturalnie. Przepraszam za niedomówienie i proszę o informację.

fabiolkaa
Posty: 117
Rejestracja: 3 lip 2008, o 09:21

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: fabiolkaa » 6 cze 2009, o 17:28

Tak to jest mozliwe. Znam osobiście dziewczynę która przeniosła sie po pierwszym roku do Zabrza. Tyle że oprócz wszystkich egzaminów jakie normalnie są po 4 semestrze musiała zdawać dodatkowo egzamin z histologi (bo u nas histologia kończy sie po pierwszym roku - w Katowicach chyba po 3 semestrze) chodziła też z nami na bioetykę.
Także ja myślę że mozesz próbować i jakby ci sie udało ^^ to zapraszam do najfajniejszej gr na roku (czyli 6a no to taka mała reklama
Najlepiej porozmawiać osobiście z prodziekanem - jest to naprawdę bardzo miły i wyrozumiały człowiek grunt to podać sensowny powód

carkon
Posty: 12
Rejestracja: 5 cze 2009, o 19:41

Re: Medycyna w Zabrzu

Post autor: carkon » 6 cze 2009, o 18:25

fabiolkaa pisze:Tak to jest mozliwe. Znam osobiście dziewczynę która przeniosła sie po pierwszym roku do Zabrza. Tyle że oprócz wszystkich egzaminów jakie normalnie są po 4 semestrze musiała zdawać dodatkowo egzamin z histologi (bo u nas histologia kończy sie po pierwszym roku - w Katowicach chyba po 3 semestrze) chodziła też z nami na bioetykę.
Także ja myślę że mozesz próbować i jakby ci sie udało ^^ to zapraszam do najfajniejszej gr na roku (czyli 6a no to taka mała reklama
Najlepiej porozmawiać osobiście z prodziekanem - jest to naprawdę bardzo miły i wyrozumiały człowiek grunt to podać sensowny powód
Tę histo normalnie pisała w sesji drugiego roku czy we wrześniu dla pierwszego roku? I czy miała wszystko zaliczone w Katowicach? Ta Bioetyka jakaś upierdliwa bardzo czy da się przeżyć? Dzięki.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post