cytryna

Forum botaniczne poruszające problemy ze świata roślin i związanych z nimi zjawiskami, jednym słowem botanika
milka.1985
Posty: 332
Rejestracja: 23 lip 2008, o 11:41

Re: cytryna

Post autor: milka.1985 » 13 cze 2009, o 20:19

ja mam mandarynkę z pestki . całkowicie przez przypadek po prostu jak jadłam mandarynkę to z lenistwa nie chciało mi się iść do kosza, żeby wyrzucić pestkę więc wyplułam ją do doniczki z kwiatkiem teraz moja mandarynka ma 22 cm ale ostatnio się o nią martwię, bo w ogóle nie wypuszcza nowych listków
ps. i to prawda, że jeżeli się potrze liski to pachnie mandarynką

Awatar użytkownika
Aga.S
Posty: 81
Rejestracja: 21 wrz 2008, o 17:49

Re: cytryna

Post autor: Aga.S » 14 cze 2009, o 12:18

Ja mam ok. 15 letnią cytrynkę wychodowaną z pestki Posadziła ją moja babcia do zwykłej ziemi. Teraz zaczełam ją chodować i przesadziłam cytynkę do specjalnej ziemi do cytrusów. Niestety nabawiła się jakiegoś grzyba, ale powoli z tego wychodzi i jej listki znów stają się zielone Czekam zniecierpliwością na owoce
milka.1985 pisze:ale ostatnio się o nią martwię, bo w ogóle nie wypuszcza nowych listków
Może cytrynka potrzebuje nawozu?
sodek pisze:spoko spoko nie jestem taki glupi zeby cytryne na zime na balkon wsadzac D

a jeśli można - to jak ?
Istnieje pomarańcza trójlistna (poncyria) która na zimę zrzuca listki i wytrzymuje spadki temperatur do -25 stopni C

Awatar użytkownika
Mark
Posty: 41
Rejestracja: 25 lip 2007, o 22:51

Re: cytryna

Post autor: Mark » 27 lip 2009, o 13:27

Kiedyś miałem zasadzone drzewko cytrusowe, ale nie pamiętam czy to była cytryna, mandarynka czy pomarańcza. Roślina była w domu, latem tylko na balkonie. Rosła do pewnego momentu, potem zaczęły opadać jej listki, z chlorozą, czyli żółknięciem. Próbowałem ją przesadzić do większej doniczki, nawozić itp. ale w końcu cała opadła z liści i po cytrusie.

Hathor
Posty: 5
Rejestracja: 5 mar 2009, o 16:17

Re: cytryna

Post autor: Hathor » 14 paź 2009, o 17:36

wiec cytrynka niestety nie przetrwała próby czasu, a grejpfrucik rośnie całkiem sympatycznie został już przesadzony do nowej doniczki bo poprzednia była za mała

ODPOWIEDZ