Weterynaria 2010

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Awatar użytkownika
Patka_nt
Posty: 191
Rejestracja: 3 lut 2010, o 11:44

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Patka_nt » 7 lut 2010, o 15:08

Kurcze, ale zgłupiałam!
Weszłam na stronę Uniwersytetu w Lublinie żeby popatrzeć na kryteria przyjmowania na wetę.

Czy ja dobrze rozumiem, że oni liczą j.obcy (rozsz mnożymy razy 2) + biologię lub chemię (znaczy, wybieramy jeden - biologię lub chemię - i mnożymy x2)? Czy liczą oba - i biologię, i chemię?

W zeszlym roku tez tak bylo?

Andrew
Posty: 80
Rejestracja: 20 lip 2009, o 21:34

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Andrew » 7 lut 2010, o 17:16

obligatoryjny to inaczej obowiązkowy czyli biola i chemia razem wymagane i język obcy, rok temu było inaczej jak składałem papiery. Otóż było biologia i chemia rozsz x2, język obcy rozsz x1,5 i język POLSKI () chyba x 0,7 podstawa, a x 1,5 rozsz. Nie wiem po co ten polski ale cóż może chcieli mieć pewność że potrafimy interpretować wiersze lub mamy znajomość lektur aby umilać czas właścicielom zwierząt podczas leczenia ich pociech rozmawiając o tym, że Gucio z Dziadów był nieszczęśliwy D

Awatar użytkownika
Patka_nt
Posty: 191
Rejestracja: 3 lut 2010, o 11:44

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Patka_nt » 7 lut 2010, o 21:37

Andrew pisze:może chcieli mieć pewność że potrafimy interpretować wiersze lub mamy znajomość lektur aby umilać czas właścicielom zwierząt podczas leczenia ich pociech rozmawiając o tym, że Gucio z Dziadów był nieszczęśliwy D
Hahaha! Ale się uśmiałam. Dobre, dobre!

Dzięki wielkie za wytłumaczenie! Całe szczęście, że miałam jakieś przeczucie i zdecydowałam się zdawać angielski rozszerzony, bo w ogóle nie pomyślałam żeby sprawdzić co liczą. ]

Awatar użytkownika
ispep
Posty: 62
Rejestracja: 19 sty 2010, o 11:05

Re: Weterynaria 2010

Post autor: ispep » 8 lut 2010, o 12:11

iiiip D kurde D bo ja się zastanawiam jeszcze nad zmianą D tzn pisze ang podst, myślicie że wystarczy biol- chem roz

Andrew
Posty: 80
Rejestracja: 20 lip 2009, o 21:34

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Andrew » 8 lut 2010, o 14:09

jak idziesz do Lublina lub do Olsztyna to zdawaj rozsz(zawsze te dodatkowe punkty, a chyba nie chcesz potem być na siebie wściekła, że zabrakło Ci 2 pkt na wymarzone studia?) jeżeli nie to nie zawracaj sobie tym głowy:D

Awatar użytkownika
ispep
Posty: 62
Rejestracja: 19 sty 2010, o 11:05

Re: Weterynaria 2010

Post autor: ispep » 8 lut 2010, o 14:32

generalnie chodzi o to, że jestem juz na tyle zdeterminowana, że pójdę tam gdzie mnie przyjmą składam na wszystkie uczelnie, a ang roz nie jest dla mnieD no cóż - miejmy nadzieję, że i bez tego się uda D

Awatar użytkownika
Czoko
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2009, o 13:17

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Czoko » 8 lut 2010, o 15:14

Ta najlepiej narzekac ze nie ma pracy i mowic jacy to z Was bohaterowie ze poszliscie na kierunek po ktorym nie ma pracy pewnie ze jesli ktos bedzie czekal az pracodawca zapuka do jego drzwi i zaproponuje prace w ktorej od razu bedzie zarabial duzo to bedzie najprawdopodobniej bezrobotny do konca zycia] jestem zdania ze jesli ktos chce to prace znajdzie. Jesli chodzi o wet na wsi to placze ze smiechu jak czytam ze nie ma pracy na wsi Moj znajomy jest wlasnie takim weterynarzem i wyjezdza z domu o 7 wraca a 21, ma ogrom pracy i zarabia duzo. Pelno jest zgloszen do porodow u krow, badania krwi jeszcze wiecej, a pieski i kotki to tylko dodatek ]

Michał vet
Posty: 94
Rejestracja: 20 wrz 2008, o 13:24

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Michał vet » 8 lut 2010, o 20:41

Nie bohaterowie tylko na poziomie liceum każdy myśli że dla chcącego nic trudnego. Inaczej nie byłoby tyle chętnych na socjologie, psychologie itp. A nie ukrywajmy że większość tych absolwentów nie pracuje w zawodzie.

I ja nie mówię że nie ma pracy ale w porównaniu do innych zawodów jesteśmy dużo w tyle. Dużo moich kolegów poszło na politechnikę i po 3,5 roku zdobyli inżyniera i znaleźli pracę za ok 3 tys bez wiekszych problemów i jak sądzę jak zrobią magistra to ich pensja na pewno wzrośnie. Tymczasem my się uczymy 6 lat i podkreślmy że w tym czasie nic nie zarabiamy albo zarabiamy grosze. Po 6 latach znajdujemy pracę gdzie nam proponują zwykle poniżej 2 tys twierdząc że musimy nabrać doświadczenia. Albo mamy problem ze znalezieniem pracy i jedziemy na zadupie gdzie dostajemy 2 tys i w tym oddajemy 1 tys na wynajęcie mieszkania. Tymczasem większość naszych kolegów mgr.inż za 2 tys to z domu nie wychodzi bo twierdzi że jest to pensja dla ciecia.

Ale my na tym zadupiu jesteśmy goście wyjątkowo zamożni bo większość żyje za 1000zl a my dostajemy ok 2 tys zł i nasza pensja zwykle jeszcze wzrasta to nie mamy co z kasą robić. Tylko porównując do zarobków ludzi wykształconych to jesteśmy buraki.

A tak na marginesie to myślę że może być problem z namówieniem dziewczyny która kończy farmację i zwykle zarabia w aptece niezłe pieniądze do wyjazdu na wiochę w podkarpackim aby leczyć owce. Myślę że jak jej powiem o takich planach to zachwycona nie będzie.

Awatar użytkownika
Czoko
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2009, o 13:17

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Czoko » 8 lut 2010, o 20:43

tak tak biedny student weterynarii.

Michał vet
Posty: 94
Rejestracja: 20 wrz 2008, o 13:24

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Michał vet » 8 lut 2010, o 22:25

Biedny bo przecież jestem otoczony na kierunku przez bandę idiotów i nieudaczników. Tyle pracy czeka i za takie zajeb. pieniądze a ci frajerzy z weterynarii tego wykorzystać nie potrafią. Siedzą za te 2 tys w lecznicy a mogliby mieszkać w willi z basenem ale nie zgłosili się do Czoko. Przecież wiadomo że najwięcej o weterynarii i zarobkach weterynarzy wiedzą ludzie którzy nie studiują. Pani Wiesia ze wsi to w ogóle najlepiej wie za ile lekarz weterynarii pracuje i myślę że lepiej zna jego stan konta niż on sam. Najwięcej o studiach też wie moja ciocia która nigdy nie studiowała, ale co to się dzieje w tych akademikach. Pokazywali przecież na amerykańskich filmach. Studenci kłamią przecież wyraźnie było pokazane że piją, biorą amfę i każdy z każdym uprawia seks.

Więc ja już nie będę oszukiwał tak naprawdę to pracy jest w ch. i minimum za 8tys, mój kolega ma chatę 350 m z basenem i 3 apartamenty w Warszawie. Na studiach też się nie trzeba uczyć my tylko narzekamy i was straszymy, studia wyglądają tak jak opisałem wyżej. Pozdrawiam

Orchidea
Posty: 168
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Orchidea » 8 lut 2010, o 23:48

Patka_nt pisze:Dokładnie! Na Podhalu, jak nie raz jadę przez wsie, to stoją tam takie wille, że aż szczęka opada (pieniądze mają albo od rodziny zza granicy, albo z jakichś brudnych interesów, a często po prostu ludzie pracujący w mieście, chcąc uciec od miejskiego huku przeprowadzają się na wieś)

A tam od razu brudne interesy :]
A może wszystko z kredytów albo pracy po prostu

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Tahtimittari » 9 lut 2010, o 08:03

Widać że sesja wszystkim daje po tyłku wszyscy się kłócą, jak wejdę na maila, albo forum na nk to muszę miednicę pod monitor podstawiać, bo krew się leje.

Ja Wam tak na rozluźnienie napiszę anegdotkę, którą kiedyś opowiadał kolega z grupy
Jego rodzice są weterynarzami, no i do mamy jego przyszła znajoma, powiedziała coś takiego:
"wiesz, bo mojej córce ani się uczyć nie chce, ani jej za bardzo nie idzie, nie wie co ze sobą zrobić jakie to kursy trzeba zrobić, żeby weterynarzem zostać, może by się nadała :D

i kiedy to naszej dr od anatomii powiedział kolega ona podsumowała
"jakieś kursy przysposobienia wojskowego żeby nerwowo na tych studiach wytrzymać"


uspokójta się ludziska

Orchidea
Posty: 168
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Orchidea » 9 lut 2010, o 10:09

Wszystko chodzi złe

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post