Dracunculus medinensis

Problemy zoologii w tym anatomii, fizjologii, morfologii, embriologii, cytologii, również zwierząt domowych
wiola113
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2006, o 23:01

Dracunculus medinensis

Post autor: wiola113 » 10 paź 2006, o 23:06

Najpierw cos o nim pozniej pytanie :
Jest to pasozyt wystepujacy w krajach tropikalnych.
samiec ma do 1 cm
samica ma do 1.20 m !
Pasozyt ten zyje w naczyniach krwionosnych. Dostaje sie do organizmu poprzez wypicie skazonej wody samice po zapolodnieniu przemieszczaja sie do tkanki podskornej gdzie sie osadzaja i tworzy sie ropien a na skorzewrzod gdy nastapi jego pekniecie a osoba zakazona zanurzy ten ropien w wodzie samica rodzi jaja do wody . Mozna pozbyc sie jej poprzez nawijanie powoli na patyczek (wlasnie w czasie rodzenia jaj) ale pod zadnym warunkiem nie mozna jej urwac poniewaz spowoduje to smierc zakazonego, i tu nasuwa sie moje pytanie. dlaczego umrze czy dlatego ze ma w sobie jakies toksyny czy z innego powodu Mam prosbe aby udzielac odpowiedzi wraz z podaniem tekstu zrodlowego

Awatar użytkownika
Aniaww
Posty: 1241
Rejestracja: 24 mar 2006, o 13:47

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Aniaww » 11 paź 2006, o 10:29

Śmierć w warunkach szpitala w nowym Jorku nie byłaby chyba przesądzona, ale w warunkach lokalnych

Rozerwanie tego obleńca powoduje jego śmierć zapewne, i metrowej długości robal zaczyna gnić, pookręcany wokół kości i naczyń kwrionośnych. Następuje ogólne zakażenie organizmu.

Nawija się bodajże jeden obrót na tydzień lub coś takiego - bardzo powoli. Ogólnie boli jak sto diabłów - sama nazwa pochodzi od smoka, prawda?

wiola113
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2006, o 23:01

Dracunculus medinensis

Post autor: wiola113 » 11 paź 2006, o 14:16

Nie wydaje mi sie zeby przez to ze pasozyt zacznie gnic bo tam bylo powiedziane ze osoba skazona umiera od razu A Ty to wiesz z kads czy tak Ci sie wydaje
a co do nazwy to nie wiem ]

bagatha

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: bagatha » 11 paź 2006, o 18:14

smok medyjski.po polsku

mysle,ze poza tym co powiedziala Ania, to moze miec tez to jakis zwiazek z tym,ze prawie cala samica wypelniona jest jajami

poza tym,ze podobno boli to i wyglada fatalnie- ostatnio widzialam swietny film o pasozytnictwie i pokazywali chorych na to ludzi. Najgorsze jest to,ze gdy rana sie otwiera to czlowiek wlasnie kieruje sie do wody, ktora koi i zmniejsza bol.

Awatar użytkownika
Aniaww
Posty: 1241
Rejestracja: 24 mar 2006, o 13:47

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Aniaww » 11 paź 2006, o 20:26

Wg. Dogiela - niebezpieczeństwo zarażenia drakunkulozą polega na możliwości zanieczyszczenia ropnia przy rozrywaniu pasożyta. Zawartość pasożyta przedostaje się do wrzodu, powodując dokuczliwy ból i wywołując ropowicę - na pewno nie umiera się według Dogiela przynajmniej natychmiast.

Aha - dla zainteresowanych, wg. Chudoby jest to największy nicień, według Dogiela znowu - żywiciel pośredni oczlik. Zakażamy się przez picie surowej wody. Larwy do osiągnięcia dojrzałości potrzebują roku.

wiola113
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2006, o 23:01

Dracunculus medinensis

Post autor: wiola113 » 11 paź 2006, o 20:48

ja wiem o smierci natychmiastowej z podrecznika od biologii Litwina . a masz moze jakas strone gdzie to wyczytalas albo nazwe ksiazki bylabym bardzo wdzieczna :]

Awatar użytkownika
Aniaww
Posty: 1241
Rejestracja: 24 mar 2006, o 13:47

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Aniaww » 12 paź 2006, o 13:04

Podalam - Bezkregowce Dogiela.

wiola113
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2006, o 23:01

Dracunculus medinensis

Post autor: wiola113 » 12 paź 2006, o 19:51

wielkie dzieki ]

Kari
Posty: 6
Rejestracja: 27 wrz 2006, o 21:10

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Kari » 16 paź 2006, o 12:37

hej! zainteresowaliscie mnie tymprzemiłym stworzonkiem"
w związku z tym mam prośbę- czy możecie zamieścić tu wszystko co znajdziecie, na jego temat?
linki, tytuły, autorów książek itp.
mam zamiar napisać krótką pracę na ten temat, wobec tego bedę wdzięczna za info.
dzięki, pozdrawiam

bagatha

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: bagatha » 16 paź 2006, o 16:56

Jesli chodzi o podreczniki akademickie to: DogielBzkregowce i JuraBezkregowce.
A ksiazki bardziej konkretne- zajrzyj do biblioteki, napewno cos znajdziesz

wiola113
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2006, o 23:01

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: wiola113 » 16 paź 2006, o 19:27

Drakunkuloza, choroba inwazyjna wywolana przez nicienia Dracunculus medinensis. Wystepuje w tropikalnych rejonach afryki , azji i ameryki. Pasozyt umiejscawia sie w tkance podskornej, najczesciej konczyn dolnych. Czlowiek zaraza sie przez wypicie wody, w ktorej znajduja sie oczliki, zw. raczkami, zarazone larwami inwazyjnymi nicienia. Choroba ujawnia sie dopiero wtedy, gdy samica znajduje sie przez pewien czas w tkance podskornej w tym miejscu tworzy sie pecherz, wystepuja obiawy uczuleniowe, swiad i bol. Moze nastapic wtorne zakazenie bakteryjne. Rozpoznanie polega na stwierdzeniu larw pasozyta w owrzodzeniu. Zapobieganie polega na piciu tylko wody przegotowanej oraz dbaniu o czystosc zbiornikow wodnych. Leczenie chirurgiczne.
Zrodlo : mala encyklopedia medyczna

Kari
Posty: 6
Rejestracja: 27 wrz 2006, o 21:10

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Kari » 18 paź 2006, o 19:28

oki, dzięki wielkie.
jakby się ktoś natknął na jakiś artykuł na ten temat to.
a jakby ten artykuł był po angielsku, to ju w siódmym niebie bym była.
znalazłam jeden ale bardzo króciutki, a niestety psorka wymaga abyśmy opracowywali anglojęzyczne artykuły (

Awatar użytkownika
Aniaww
Posty: 1241
Rejestracja: 24 mar 2006, o 13:47

Re: Dracunculus medinensis

Post autor: Aniaww » 19 paź 2006, o 08:40

Kod: Zaznacz cały

en.wikipedia.org/wiki/Dracunculiasis

Kod: Zaznacz cały

wprost.pl/ar/?O=70607&C=57

Kod: Zaznacz cały

dpd.cdc.gov/dpdx/HTML/ImageLibrary/Dracunculiasis_il.asp?body=A-F/Dracunculiasis/body_Dracunculiasis_il2.htm

ODPOWIEDZ