okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
resnick
Posty: 360
Rejestracja: 17 gru 2009, o 13:53

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: resnick » 19 lip 2010, o 14:11

przy krotkowzrocznosci zacela sie by sciagnac czasem okulary i popatrzec gdzies daleeeko by oko sie rozluznilo.
mam krotkowzrocznosc +astygmatyzm. od ponad dwoch lat wada stoi:) posiadam dwie pary okularow jedne mocniejsze np do jazdy autem, na wyklady to -4 i -4.25 (+cylinder) a tak to caly czas chodze w -3.25 i -3.75 +cylinder.
widze dobrze w slabszych i nie narzekam:) po co komu tak cholernie ostre widzenie, jest strasznie meczace na dluzsza mete-wszystkie pajeczyny widac
kochani krotkowidze na starosc bedzie sokoli wzrok!

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Tomq » 19 lip 2010, o 23:25

Best of Both Worlds pisze:I mam jeszcze jedno pytanie, macie jakieś sprawdzone ćwiczenia, które choć w niewielkim stopniu poprawiają wzrok?
Nie liczyłbym na poprawę. Jedyna rada - przy takiej wadzie to się okulary nosi tylko jak się musi, tj do kina i na wykład :]

resnick
Posty: 360
Rejestracja: 17 gru 2009, o 13:53

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: resnick » 20 lip 2010, o 07:03

a ja uwazam ze lepiej nosic caly czas-gdy zakladalam tylko do komp czy tablicy bardzo mi wada poszla. teraz nosze od rana do nocy i nic:)

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Tomq » 20 lip 2010, o 08:28

Generalnie okulary nie poprawiają wzroku, ani nie leczą. Są dla naszej wygody, nosisz bo wtedy widzisz ostrzej. Nie przypisywałbym pogłębienia wady braku noszenia szkieł.

resnick
Posty: 360
Rejestracja: 17 gru 2009, o 13:53

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: resnick » 20 lip 2010, o 10:08

wiekszosc okulistow za ktorych trafilam sie GENERALNIE z Toba nie zgodza:P

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Tomq » 20 lip 2010, o 12:51

resnick pisze:wiekszosc okulistow za ktorych trafilam sie GENERALNIE z Toba nie zgodza:P
Tylko że to nie oni patrzą moimi oczami a ja. A większość z nich nosiła okulary? Bo najmądrzejsi Ci którzy z teorii znają jak to jest kiedy się nie widzi

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Medycyna Lwów » 20 lip 2010, o 12:54

oczywiście, ze nie noszenie dobrze dobranych szkieł (podobnie jak noszenie szkieł źle dobranych) skutkuje pogłębianiem wady, co wynika z odruchów mm. gałki ocznej i akomodacji.

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Tomq » 20 lip 2010, o 13:04

Nie wiem jak w książkach piszą, ale wadę wzorku mam ponad połowę życia i póki nie zacząłem rosnąć w gim dość intensywnie to okulary nosiłem od święta przez jakieś 4 lata i wzrok się nie pogarszał.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Medycyna Lwów » 20 lip 2010, o 13:16

to nie kwestia ksiażek, a fizjologii wzroku. Jakąś wadę wzroku ma 90% społeczeństwa a okularów wszyscy nie noszą, bo część wad tego nie wymaga. Natomiast to że nie pogorszył się teraz nie znaczy się nie pogorszy i to podwójnie za chwilę. Gdyby ludzie tak nie myśleli, nie mielibyśmy dorosłych z zezem, bo myśleli że wyrosną z tego, a już w wieku dorosłym nic się z tym zrobić nie da. Wzrok sobie łatwo popsuć, a ciężko naprawić.

resnick
Posty: 360
Rejestracja: 17 gru 2009, o 13:53

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: resnick » 20 lip 2010, o 14:00

nosza okulary:P zatkalo kakao?

Awatar użytkownika
Ollie
Posty: 443
Rejestracja: 17 gru 2008, o 16:56

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Ollie » 20 lip 2010, o 14:33

tak jak napisał Tomq ja noszę okulary dla wygody, łatwiej patrzy się na tablcę z ostatnich ławek i szybciej można rozpoznać znajmych idących z naprzeciwka na ulicy. Moja okulistka nie wyznaje zasady, że mają być słabsze od wady, dlatego mam okulary dopasowane. Ponoć moja krótkowzroczność ma pogłębiać się do 18 roku życia, a potem się zatrzymać. Pożyjemy zobaczymy

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: okulary korekcyjne-'proteza na zawsze'

Post autor: Tomq » 20 lip 2010, o 15:30

Kaamil pisze:Wzrok sobie łatwo popsuć, a ciężko naprawić.
Przykra prawda niestety, ale przy dokładnym, udokumentowanym leczeniu wady wzroku, być może na podstawie własnego doświadczenia będę mógł coś ciekawego w przyszłości napisać w oparciu o konkretną wiedzę i badania jak już zdobędę to wykształcenie.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post