Aborcja

Zagadnienia etyczne w biologii i medycynie: antykoncepcja, aborcja, klonowanie, inżynieria genetyczna, kriogenika, biopiractwo, eutanazja, wiwisekcja, etyka ekologiczna, sztuczna inteligencja...
Awatar użytkownika
DMchemik
Moderator w spoczynku
Posty: 4050
Rejestracja: 26 wrz 2006, o 23:43

Re: Aborcja

Post autor: DMchemik » 15 gru 2006, o 07:52

i brawo dla niego, żeby tylko mądrych księży było więcej

Rayne
Posty: 229
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:24

Re: Aborcja

Post autor: Rayne » 16 gru 2006, o 19:58

A powiedzcie mi,gdzie w Biblii jest napisane,że nie można używać środków antykoncepcyjnych? Ludzie powołują się na oprzykazanienie zabijaj oki,to sie tyczy tego,że jak już dziecko jest poczęte to ma się urodzić.Ale do miesiączke też trzeba karac brakiem rozgrzeszenia? Komórki jajowe też się wtedy marnują.Katolicy dorabviają sobie jakąśTradycję do Biblii.Czy Jezus powiedział,że antykoncepcja jest zła? Nie słyszałam tego.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2006, o 21:02 przez Rayne, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
edi
Posty: 42
Rejestracja: 7 lis 2006, o 11:09

Re: Aborcja

Post autor: edi » 16 gru 2006, o 20:05

Czy Jezus powiedział,że antykoncepcja jest zła? Nie słyszałam tego.
I tu zgadzam sie z Toba.Coraz bardziej zaczynaja mnie księża denerwowac i podejscie koscioła do niektórych spraw.Oraz katolików.Sama jakoś dziwnie sie dałam w to wmanipulować

Rayne
Posty: 229
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:24

Re: Aborcja

Post autor: Rayne » 20 gru 2006, o 19:27

No dokładnie.Skoro wiedział,co będzie kiedyś to mógł powiedzieć takludzie nie używajcie Patentex Owal i prezerwatyw i w ogóle.Nie wiecie co to jest na razie,ale jak się to zapisze to zapamietają inni :D

naanahanae
Posty: 186
Rejestracja: 7 paź 2006, o 14:19

Re: Aborcja

Post autor: naanahanae » 20 gru 2006, o 20:20

zgadzam się ze stwierdzeniem że kościół nie powinien zakazywać antykoncepcji.
jestem ciekawa czy jak taki ksiądz co jakiś czas podniesie sutanne to wtedy w imię zasad kościoła nie stosuje antykoncepcji?

mało tego drażni mnie polityka naszego państwa które ma zamiar promować idee kalendarzyka małżeńskiego. wiadomo że to jest taka metoda antykoncepcji co żadna.

ja jestem za aborcją do 12 tygodnia ciąży. dlaczego ktoś miałby za mnie decydować czy chcę mieć dziecko? nie chcę. i nie będę chcieć. to nie chodzi o to że nie lubie dzieci. uwielbiam ale nie chce mieć swoich biologicznych. poprostu wizja ciąży jakoś mnie razi, nie wiem czemu. może dlatego że przez tyle lat ciążą kojażyła mi się ze złamaniem życiowego kręgoslupa.
kiedyś adoptuje dziecko, dzieci, ale swojego mieć nie chce.

innym wyjściem byłoby wprowadzenie na rynek nowych środków antykoncepcyjnych. są np takie ipmlanty- pałeczki które sie wszczepia pod skórę i to zapobiega ciąży przez 5 lat! dlaczego ne jest to dostepne w Polsce?
może dlatego że na tabletkach (można zapomnieć, mogą pojawić się inrerakcje z innymi lekami obniżające skuteczność tabletek) i gumkach (może pęknąć, lub jeśli się skończą można się pokusić o stosunek przerywany) łatwiej zajść w ciąże niż przy antykoncepcji którą się wszczepia i nie ma się co martwić. czyżby taka była polityka prorodzinna naszego państwa?

dlaczego w Polsce nie można się poddać sterylizacji? czy jako osoba świadoma tego że nie chcę mieć dzieci muszę przez najbliższre 30 lat łykać tabletki, niszczyć sobie wątrobę i podwyższać ryzyko zachorownia na raka?
przecież człowiek ma prawo do zrezygnowania ze swojej płodności.

skrobanki były są i będą a kobieta ma prawo do przeprowadzenia ich przez specjaliste i w odpowiednich warunkach. największymi obrońcami życia poszętego sa ci lekarze którzy najwięcej zarabiają na nielegalnym usuwaniu ciąży.
nie wspominając już o domowych sposobach typu chodzenie przez mieciąc z drutem włożonym wiadomo gdzie albo super zimne kopiele w celu wyziębienia organizmy i wywołania poronienia.

Rayne
Posty: 229
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:24

Re: Aborcja

Post autor: Rayne » 21 gru 2006, o 18:08

Nic dodać nic ująć.ja nawet adoptować bym nie chciała,ale z resztą Twojej wypowiedzi to sie zgadzam.

naanahanae
Posty: 186
Rejestracja: 7 paź 2006, o 14:19

Re: Aborcja

Post autor: naanahanae » 22 gru 2006, o 11:49

no ja chcę adoptowac ale wizja ciąży mnie poprostu. obrzydza. jest dla mnie jakby sprzeczna z moją naturą, wogóle chora i nienaturalna.
o tom ze nie chce mieć biologicznych dzieci mówiłam już mająć 15 lat, byłam do tego bardzo przekonana.
wszyscy się ze mnie śmiali (było dla nich to nie zrozumiałe ze jak to? jak kobieta może nie chceć chodzić z wielkim brzuchem, wymiotować, tyć, sikać cio 10 minut, mieć obloały kręgosłóp, stopy i zylaki a na koniec rodzić w bulach ?) ze niby mi minie.
mam 22 lata i dalej nie chce mieć dzieci a ciąza coraz bardziej mnie odpycha.

zauważyłam u siebie pewną przypadłość. zawsze jak widze kobiete z brzuchem to jej współczuje, jakby nie możliwa dla mnie była myśl że ktoś może się poprostu zdecydować na ciąże, będąc przy zdrowych zmysłach.

Awatar użytkownika
edi
Posty: 42
Rejestracja: 7 lis 2006, o 11:09

Re: Aborcja

Post autor: edi » 22 gru 2006, o 14:34

Hm.Co do ciąży to ja ten okres wspominam bardzo miło.Nie wymiotowałam,przytyłam raptem 7 kg a co za tym idzie miałam bardzo mały brzuszek.W 6 m-cu ciąży w stroju kąpielowym jeszcze sie opalałam i praktycznie nie było widać.I piękny był dla mnie moment kiedy czułam jak dzidziuś rusza sie we mnie.Ale ciąża a właściwie przezywanie jej to indywidualna sprawa każdej kobiety.Mi sie bardzo podobało i ubolewam nad tym,ze już nie moge miec więcej bobasków.Ale wcale nie krytykuje kobiet które nie chca mieć dzieci.Moja siostra ma 32 lata.Jest cudowna ciotką ale nie chce mieć swoich dzieci bo bycie ciężarna ja przeraża.Zastanawia sie nad adopcją.Ja jestem zdania że lepiej nie być matką wcale niż być złą matką.Macierzyństwo to bardzo wielkie wyzwanie i rozumiem , że nie każdej kobiecie to sie podoba.W końcu mamy wolną wolę.

naanahanae
Posty: 186
Rejestracja: 7 paź 2006, o 14:19

Re: Aborcja

Post autor: naanahanae » 22 gru 2006, o 14:39

no dokładnie, mnie ciążą poprostu przeraża.
ale wie ze będę miała dziecko, dzieci adoptowane i wiem to tak samo długo jak to że nie chcę mieć biologicznych dzici.

moim zdaniem nie trzeba nosić dziecka w brzuchu przez 9 miesięcy żeby kochać je ponad życie.

Arane
Posty: 1
Rejestracja: 2 mar 2007, o 18:46

Re: Aborcja

Post autor: Arane » 2 mar 2007, o 19:05

Taki babol na forum biologicznym.

Wracam do dawnej dyskusji nadprzerazajacym filmemNiemy Krzyk tzn. wspaniałą akcją propagandową. Sądze, że ludzie zainteresowani biologią powinni z łatwością wychwycić przekłamania występujące w tym filmie. Film został zrobiony w latach 80, kiedy aborcja zaczynała być tematem społecznym, jednak już niedługo potem środowiska medyczne wydawały stosowne publikacje, przeciwko tym zakłamaniom. Nota bene jest tyle filmów, nawet przeciwko aborcji które nie są przekłamane, są oparte na faktach medycznych i są po prostu rzeczowe!

Stosowne sprostowanie :

Nieścisłości medyczne w „Niemym krzyku


„12-tygodniowy płód odczuwa ból". W tym stadium ciąży mózg i system nerwowy są jeszcze na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Zawiązek mózgu składa się ze szczątkowego wzgórza i rdzenia kręgowego. Większość komórek mózgowych jeszcze się nie rozwinęła. Bez kory mózgowej nie można otrzymywać ani odczuwać bodźców bólowych. Ponadto eksperci stwierdzili, że nawet wcześniaki urodzone po 24-25 tygodniach ciąży o wiele słabiej reagują na ból niż donoszone noworodki.



„12-tygodniowy płód wykonuje świadome ruchy". W tym stadium ciąży każdy ruch płodu jest refleksem ruchowym, nie zaś świadomym ruchem. Aby istniała świadomość, musi istnieć kora mózgowa oraz mielina rdzenia kręgowego, których w tym wypadku nie ma. Odruch bez cierpienia stwierdzamy na przykład u noworodków bez mózgowia. Innym takim odruchem jest u płodu ssanie palca.

Nadaktywność jest odruchową odpowiedzią płodu na ruchy macicy i jej zawartości spowodowane wtargnięciem narzędzia lekarskiego lub ultradźwiękami przekazywanymi poprzez powłoki brzuszne. Taki sam typ odpowiedzi mogłyby wywołać bodźce zewnętrzne.

Ponadto eksperci od echografii i techniki filmowej stwierdzili, że zdjęcia zabiegu robiono umyślnie w zwolnionym tempie, aby przy normalnej projekcji powstało wrażenie nadaktywności płodu.



"Echografia pokazuje otwarte usta płodu". Usta płodu nie mogą być zidentyfikowane bez żadnych wątpliwości na obrazie przekazywanym za pomocą ultradźwięków. Określenie pokazywanego obrazu jako otwartych ust płodu jest subiektywne, a interpretacja dr. Natansona błędna. Jego wniosek nie jest wiarygodny.



„12-tygodniowy płód wydaje niemy krzyk”. Krzyk wymaga obecności powietrza w drogach oddechowych. Choć prymitywne ruchy oddechowe istnieją już w późniejszym okresie ciąży, płód także w tym stadium nie może ani płakać, ani krzyczeć.



„Płód jest osobą". 12-tygodniowego płodu nie można w żadnym razie porównywać do ukształtowanego w pełni człowieka. W tym stadium istnieją jedynie zawiązki organów. Płód nie może żyć poza organizmem matki jest niezdolny do świadomego myślenia.


Stwierdzenia fałszywe lub przesadne



„U płodów pokazanych na ekranie fale mózgowe istnieją od 6 tygodni". Chociaż zarejestrowano już impulsy elektryczne w 10 tygodniu ciąży, nie jest to porównywalne z prawdziwą pracą mózgu, która rozpoczyna się w trzecim trymestrze życia płodowego.



„Tętno płodu przechodzi ze 140 do 200 uderzeń na minutę, a więc nadmiernie wzrasta, co świadczy o reakcji płodu na śmiertelne zagrożenie". Pokazane w tym filmie tętno płodu w żadnym momencie nie ulega istotnej zmianie. Niezależnie od tego tętno wynoszące 200 uderzeń na minutę jest zupełnie normalne u płodu w tym stadium ciąży. Nieprawdą jest także stwierdzenie, że uderzenia serca przechodzą ze 140 do 200 na minutę: 140 uderzeń to tętno, które występuje dopiero w drugiej połowie ciąży.


Osoby, które zastanawiają się czy płód jest zdolny do odczuwania bólu, odsyłam do podsumowania dyskusji z udziałem czołowych naukowców i lekarzy z American College of Obstetricks and Gynecology (Stowarzyszenie Amerykańskich Ginekologów i Położników), którzy ustosunkowali się do filmuThe Silent Scream". Ich werdykt jednoznacznie obnaża manipulacje i wypatrzenia jakich dopuścili się producenci tego propagandowego dzieła.
plannedparenthood.org/abortion/silentscream.HTM

Na szęszcie przeklamania w biologii wychodzą bardzo szybko na jaw ! BIOLOGICZNYCH FAKTÓW NIE DA SIĘ ZAFAŁSZOWAĆ

Nie ważne czy jestem za czy przeciwko aborcji. Nie wypowiadam zdania w tej kwestii. Zwracam uwage, że tego filmu absolutnie nie można pokazywać w szkole, gdzyż abstrahując od światopoglądu, PRZEKAZUJE SPRZECZNE NAUKOWE INFORMACJE. A nawet na egzaminie dojrzałości bywają pytanie o to, w jakim tygodniu co się pojawia u płodu.

Iwus
Posty: 1126
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: Aborcja

Post autor: Iwus » 20 mar 2007, o 14:31

Zakończyła się sprawa Alicji Tysiąc,było o niej na poprzednich stronach
Polska naruszyła Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, odmawiając usunięcia ciąży Alicji Tysiąc - uznał we wtorek Trybunał w Strasburgu.

Chodzi o kobietę, której w wyniku donoszenia ciąży i urodzenia dziecka pogorszył się wzrok. Polska ma zapłacić Alicji Tysiąc 25 tys. euro zadośćuczynienia oraz 14 tys. za poniesione przez nią koszty postępowania.

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2313
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Aborcja

Post autor: Jakusz » 20 mar 2007, o 15:48

Bardzo się cieszę, że Pani Alicja dopieła swego, a także gratuluję jej, że zdobyła się na walke z absurdami naszego państwa i przeciwko ograniczaniu praw kobiet.

pure morning
Posty: 120
Rejestracja: 12 lut 2007, o 21:49

Re: Aborcja

Post autor: pure morning » 27 mar 2007, o 17:55

Ja jestem przeciw aborcji, nie wyobrażam sobie jak można zabić własne dziecko
nie posunęłabym się do tego nawet gdybym miała sama umrzeć, a ten argument z osłabieniem wzroku., ale myślę, że to indywidualne podejście do sprawy, każdy robi to co uważa za słuszne. Uważam też, że ludzie powinni być lepiej poinformowani w sprawach dotyczących antykoncepcji - wtedy nie byłoby tyle niechcianych ciąż. A co do przypadków, kiedy matka i (lub) dziecko są zagrożone być może i aborcja jest jakimś rozwiązanim, ale to prawa sumienia danej jednostki.

ODPOWIEDZ