Dylemat - jaką strategię obrac?

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
bercik121
Posty: 16
Rejestracja: 28 sie 2010, o 22:54

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: bercik121 » 30 sie 2010, o 22:42

Czuję się zmotywowany a do tego zdeterminowany pewnymi względami osobistymi innymi niż zawodowe . Teraz zamierzam pogadać z fizykiem i posłuchać co on mi zaproponuje w tym temacie, ale do Was też mam pytanie: Korzystaliście kiedyś z jakichś kompendiów/vademecum/zbiorów zadań do fizyki? Poglibiście coś polecić? (Głównie chodzi mi o zadania, bo sam fizyk mówił mi, że fizę czuję najlepiej z klasy, ale zadań nie umiem ni w ząb )
Pozdrawiam serdecznie!

Awatar użytkownika
katiusza
Posty: 39
Rejestracja: 27 sie 2010, o 06:42

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: katiusza » 31 sie 2010, o 07:17

jeżeli chodzi o podręczniki do fizyki to polecam Kozielskiego (PWN), kiedyś dołączone były do nich płyty z zadaniami z poszczególnych działów rozwiązane krok po kroku
jeżeli chodzi o zbiory zadań to przez liceum realizowałam 2 tomy wydawnictwa MAC Edukacja - dużo zadań, przerobiłam dosłownie wszystkie (taki był obowiązek w mojej klasie)
nauczycielka robiła nam poza tym sprawdziany w ostatnim roku z zadań maturalnych z poszczególnych działów. Kiedyś miałam wszystkie 3, teraz przypominam sobie jedynie Fizyka Maturalnie, że zdasz (polecam).
Poza tym miałam jeszcze paszport maturzysty FIZYKA.

Powodzenia w walce z fizyką! trzymam kciuki

Awatar użytkownika
katiusza
Posty: 39
Rejestracja: 27 sie 2010, o 06:42

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: katiusza » 31 sie 2010, o 09:52

dodatkowo radzę znać kilka zagadnień z matematyki (ma maturze z matmy to wszystko jest w tablicach, ale na fizyce trzeba to już pamiętać):
1) logarytmy - przydatne np. w falach dźwiękowych
2) planimetria - obliczanie obwodu okręgu, długości łuku
3) trygonometria - w szczególności dla trójkąta prostokątnego, znajomość wyglądu wykresów sin, cos, tg, wartości sin, cos, tg, ctg kątów podstawowych 0,30,45,60,90, wzory redukcyjne, funkcje sumy i różnicy kątów dla sinusa i cosinusa
to wszystko jest w tablicach z matmy i są one dostępne w internecie

poza tym przerabiając każdy z działów z fizyki zwracajcie uwagę na to jakie wzory z tego działu są na karcie wzorów a jakich nie ma!
Z tego co pamiętam to na przy okazji dynamiki bryły sztywnej wypadałoby znać wzory na momenty bezwładności brył takich jak pręt, obręcz, walec, kula i ewentualnie sfera.

Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to piszcie śmiało

Cappucinhu
Posty: 532
Rejestracja: 13 wrz 2008, o 21:31

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: Cappucinhu » 31 sie 2010, o 11:00

katiusza, myslisz ze ile dziennie powinnam poswiecin od wrzesnia na nauke fizyki do tego dodajac biologie co prawie od nowa musze zaczac sie uczyc i chemii, co jest o niebo lepiej

york
Posty: 1902
Rejestracja: 27 gru 2007, o 22:05

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: york » 31 sie 2010, o 11:03

dzoners pisze:Zdaj rozszerzenie z fizyki, ale nie wypruwaj sobie flaków
Złóż na priorytety i do Szczecina i do Bydzi / ŚUM i powinno się gdzieś udać
mimi11 pisze:do bydgoszczy juz tylko biol i chem na R
dzoners pisze:mimi11, ? A czy ja napisałem gdzieś, że nie?

nie, nie napisałeś, ale zasugerowałam się zdaj rozszerzenie z fizyki w pierwszym poście

Awatar użytkownika
katiusza
Posty: 39
Rejestracja: 27 sie 2010, o 06:42

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: katiusza » 31 sie 2010, o 11:48

cocoa2
wszystko zależy od tego czy masz jeszcze fizykę w szkole. Ja w ostatniej klasie miałam chyba 3 godziny fizyki i z tego co pamiętam to przygotowanie się na te zajęcia (na początku materiał bieżący, później całościowa powtórka) chyba było jedyną moją formą powtórki.

Podziel cały materiał na mniej więcej równe partie. Najlepiej jest go przerabiać w takiej kolejności jak w podręcznikach poczynając od pierwszej klasy, ponieważ dalsze działy mogą być wtedy łatwiejsze w zrozumieniu.

Przykładowo na każdy dział masz 2 tygodnie:
przez pierwsze 3-4 dni przerabiasz teorię, uczysz się podstawowych wzorów, wyprowadzeń wzorów, 1-2 dni na analizowanie gotowych zadań, 6-7 dni na rozwiązywanie zadań, 2-3 dni na przerabianie zadań typowo egzaminacyjnych.

W przypadku działów mniejszych za pewne nie potrzeba aż 2 tygodni. W astronomii prawie nie ma co liczyć ale jest za to więcej teorii.

po przerobieniu wszystkich działów zaczynaj robić arkusze egzaminacyjne. W trakcie rozwiązywania zadań stwórz sobie tzw. warunki egzaminacyjne tzn. używaj taki kalkulator, jaki można mieć w czasie egzaminu, oraz staraj się nie zaglądać do książki w poszukiwaniu wzorów, wydrukuj za to kartę z wzorami (tą która będzie na egzaminie) i z niej korzystaj.

Zapytaj się nauczyciela od fizyki jakie działy najczęściej się powtarzają na egzaminie. Jeżeli nie będziesz miała fizyki to zapytaj się jakiegoś nauczyciela, czy może co jakiś czas robić tobie sprawdziany maturalne z poszczególnych działów (pisz je np z klasami mat-fiz).

Nie mówię ile godzin dziennie trzeba poświęcić na naukę, ale wydaje mi się, że jeżeli będziesz brać pod uwagę przedstawiony wyżej plan na 2 tygodnie to 1 ewentualnie 1,5 godziny. Ja sama będę musiała pogodzić studia na dwóch kierunkach, dawanie korepetycji z matmy i naukę do matury z rozszerzonej biologii.

Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: a_niap » 31 sie 2010, o 11:59

bercik121, przyłóż sie do fizyki podstawowej, w rok mozna to ogarnąc spokojnie, a jak nie pojdzie to zawsze mozesz startowac tam gdzie tylko Bio +chem i na fizyke nikt patrzec nie bedzie. Matme zdac i tak musisz, wiec to otwiera przed toba drzwi do krakowa - kolejne wyjscie gdyby fizyka nie poszla. Fizyki rozszerzonej chyba sie nie oplaca zdawac, juz coraz wiecej uczelni z niej rezygnuje, albo daje do wyboru matme podstawową.

P.S. Jak juz zlozysz ostateczna deklaracje maturalna daj znac co wybrales

Awatar użytkownika
katiusza
Posty: 39
Rejestracja: 27 sie 2010, o 06:42

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: katiusza » 31 sie 2010, o 12:09

a_niap pisze: Fizyki rozszerzonej chyba sie nie oplaca zdawac, juz coraz wiecej uczelni z niej rezygnuje, albo daje do wyboru matme podstawową.
To zależy. Na UMB jest rozszerzona biologia i do wyboru chemia albo fizyka (oba w rozszerzeniu). I to właśnie dzięki dobrze zdanej fizyce mam zamiar się dostać na lekarski w Białymstoku

Cappucinhu
Posty: 532
Rejestracja: 13 wrz 2008, o 21:31

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: Cappucinhu » 31 sie 2010, o 13:03

katiusza, sto kroc dzieki ze wypowiedzialas sie

w 3 klasie bede miec 1 fizyke.
jakbym codziennie na fizykę miała przeznaczyć 1h to by było nieźle bo mogłabym spokojnie jeszcze do biologii i chemii się przygotować
mówisz, że polecasz PWN? ja mam operon zbiór jest całkiem, całkiem, ale podręcznik a nie polecasz medyka to jest vademecum a nie zbiór
no i gratuluję, bo wnioskuję że miałaś lepiej zdaną fizykę R niż chemię R

Awatar użytkownika
katiusza
Posty: 39
Rejestracja: 27 sie 2010, o 06:42

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: katiusza » 31 sie 2010, o 13:16

cocoa2 pisze: no i gratuluję, bo wnioskuję że miałaś lepiej zdaną fizykę R niż chemię R
trochę nie tak, maturę zdawałam w 2008 i wybrałam matmę i fizykę - obie na rozszerzeniu. zgadza się fizyka zdana była wysoko bo an 92%. Natomiast mój obecny kierunek mi się odwidział tzn. jest ciekawy ale nie chcę tego robić przez całe życie. Dlatego chcę na medycynę zdawać. Chemii na pewno nie napiszę lepiej od fizyki. Do szczęścia brakuje mi biologii w rozszerzeniu i mam nadzieję, że się uda

Nie pisałam nic na temat wyd. medyk ponieważ nigdy nie miałam z tym styczności. Nie chcę więc wprowadzać kogokolwiek w błąd.

Awatar użytkownika
Aszyn
Posty: 317
Rejestracja: 20 lis 2009, o 18:30

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: Aszyn » 31 sie 2010, o 13:44

Masz umysł ścisły. Zdziwiłabyś się, jak dobrze możesz zdać chemię
ale jeśli nie jest Ci potrzebna to cała energia na biologie

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: lith » 31 sie 2010, o 17:57

Jeżeli chodzi o fizę podstawową to nie ma co za wiele czasu marnować na zadania, bo i tak w większości polegają one na spisaniu wzoru z karty, ewentualnie niezbyt skomplikowanemu przekształceniu Jak mamy zamiar przeznaczać na fizykę mało czasu to lepiej się skupić na teorii. Jak sie ma 3 lata to można się wprawiać w konkursach typu lwiątko- wydaje mi się, że dość podobny typ zadań tam bywa- czyli mało liczenia, trochę wiedzy i więcej logicznego myślenia na miejscu (oczywiście nie ten poziom trudności, ale co tam ). Najważniejsze to na samej maturze nie zostawiac zadania, bo pojawia się tam trudne słowo tylko nawet jak nie wiemy o co chodzi to po prostu przejrzeć kartę wzorów szukając podobnych znaczków

Na podstawie odpadają te imo najtrudniejsze do ogarnięcia tematy, czyli prąd zmienny, czy bryła sztywna. czyli to czym głównie różni się fiza w gimnazjum od fizy w liceum

Jakby poświęcać na fizę godzinę dziennie to powinno się się napisac rozszerzenie z palcem w. Ja w wersji podstawowej jako nieabsorbujący czasu zapas myślę że wybiórcze słuchanie na lekcji i 1-2h tygodniowo spokojnie starczą, a jak ktoś ogarnia fize to nawet i specjalnie się przygotowywać nie musi, tylko to co z gimnazjum , z lekcji i powtórki już przed samą maturą.

oczywiście cały czas pisze o podstawie

Arnold
Posty: 1093
Rejestracja: 5 lut 2009, o 19:44

Re: Dylemat - jaką strategię obrac?

Post autor: Arnold » 31 sie 2010, o 19:41

Jak pisali wcześniej warto przerobić Maturalnie, że zdasz też do podstawy. Przerabiaj wcześniejsze matury szczególnie z 2009, bo tam niektóre zadania były specyficzne.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post