Kto poprawia maturę w 2011

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Awatar użytkownika
Mihhu
Posty: 1876
Rejestracja: 29 cze 2010, o 20:05

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Mihhu » 16 wrz 2010, o 07:15

OlM6 pisze:Mihhu, jak zawsze trafny comennt a jak tam idziesz do Bialego czy do Bydzi? a moze Kato?
W Białym i w Kato nie obejmie mnie warunek z biologii.
Mam duże szanse na Bydgoszcz, . bo tam nie ma warunków

Awatar użytkownika
Aivillo
Posty: 292
Rejestracja: 8 maja 2010, o 15:32

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Aivillo » 16 wrz 2010, o 08:52

A teraz mają duży niedobór?

Awatar użytkownika
Mihhu
Posty: 1876
Rejestracja: 29 cze 2010, o 20:05

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Mihhu » 16 wrz 2010, o 09:17

W tej chwili mają 20 wolnych miejsc i 60 chętnych.
Muszą przyjąć wszystkich albo nikogo.

Lobo
Posty: 90
Rejestracja: 2 cze 2010, o 10:25

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Lobo » 16 wrz 2010, o 11:05

Zabawne, dlaczego wszyscy, którzy się nie dostali zawsze obwiniają stres, zły klucz i złośliwych egzaminatorów?

Nowa matura to średni/kiepski weryfikator wiedzy, fakt, no ale na bogów - jak uzyskujesz z niej 70 i mniej procent punktów, to bynajmniej nie z powodu małych potknięć, czy stresu, tylko własnych luk w wiedzy i braków umiejętności.

Awatar użytkownika
Mihhu
Posty: 1876
Rejestracja: 29 cze 2010, o 20:05

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Mihhu » 16 wrz 2010, o 11:10

Ufffff, mam 72 z biologi.
Jeszcze mam prawo zwalać to na stres, zły klucz i złośliwych egzaminatorów.
Yeah

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Medycyna Lwów » 16 wrz 2010, o 11:15

mnie tez śmieszy ciągłe zganianie na cały świat byle nie na siebie, bo zła pogoda, zły egzaminator, potworny stres itp. Niektórzy jednak mimo że to egzamin dojrzałości wciąż zachowują się jak dzieci mentalne.

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Tomq » 16 wrz 2010, o 11:22

Cała zaistniała sytuacja jest bliźniaczo podobna do naszego wspaniałego krzyża pod pałacem. Krzyż alegorią poprawiania matury - pamiętajmy jednak jak to było na początku - ludzi było więcej, ale albo zaczęli żyć, pracować, studiować i już ich to nie obchodzi, albo nie chcieli się równać z fanatykami którzy pod tym krzyżem zostali. Co nie oznacza, że ten krzyż porzucili, poszli do domu, ale i tak są wierzący.

Zastanówcie się. Czy warto zakładać kółka i dawać na tacy powód przeciwnikom poprawiania czy pójść do domu i robić swoje? Po co ciągnąć bezsensowne dyskusje na temat, który wszyscy wypowiadający mają określone poglądy i ich nie zmienią? Bo to nie jest kwestia kto krzyż szanuje, a kto nie, tylko kwestia, kto fanatycznie go broni przed bliżej nieokreślonym niebezpieczeństwem, a kto dostrzega, że tego niebezpieczeństwa, najzwyczajniej s świecie, nie ma.

Haine
Posty: 651
Rejestracja: 1 lip 2010, o 23:42

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Haine » 16 wrz 2010, o 12:51

Kaamil, Tomq, ja tam akurat winę za moje kilka punktów z bio i chemii zwalam tylko i wyłącznie na własne roztrzepanie, głupotę, niedoczytanie poleceń i inne takie, stres tu był najmniej istotny. Cóż poradzić, ale i tak jeśli mnie Bydgoszcz czy ŚUM w tym roku nie zechce to poprawiam za rok, bo wiem, że nie chcę studiować nic innego. Jeśli nie wyjdzie to pewnie pójdę na farmacje, ale daje sobie jeszcze jedną szansę

Awatar użytkownika
florqa
Posty: 132
Rejestracja: 18 sty 2009, o 17:39

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: florqa » 16 wrz 2010, o 12:55

Ja też nie zwalam winy za swoje niepowodzenia na egzaminatorów, stres czy inne czynniki zewnętrzne", tylko po prostu bardzo zależy mi na studiowaniu weterynarii i nie zamierzam się poddawać po 1 czy 2 nieudanych próbach.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Medycyna Lwów » 16 wrz 2010, o 13:17

chwała Wam za to, jednak większość nie przyzna się że była niedouczona (nie ważne ile ktoś się uczył, ważne czy sie nauczył) i stąd taki a nie inny wynik.
I potem się wielce oburzają jak ktoś powie parę słów prawdy, nawet jeśli nie są one miłe.

Orchidea
Posty: 168
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: Orchidea » 16 wrz 2010, o 18:39

Chyba z igły zrobiły się widły Moim zdaniem jeśli ktoś chce poprawić sobie wynik,podwyższyć go to nie ma w tym nic złego.Rok czy nawet te parę lat nie robią jakiejś wielkiej różnicy.Poza tym można studiować i jednocześnie przygotowywać się na maturę z danego przedmiotu.A nuż ukończy się już jeden kierunek A to czy ktoś dostał się za pierwszym czy trzecim razem przecież nie rzutuje na dalszą przyszłość i to jak ta osoba będzie wykonywać swój zawód w przyszłości.Dla przykładu moja ciocia jakieś dwadzieścia lat temu dostała się za trzecim razem i jest teraz świetnym lekarzem specjalistą.

Awatar użytkownika
julianna1234
Posty: 76
Rejestracja: 22 maja 2010, o 15:33

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: julianna1234 » 16 wrz 2010, o 20:01

Każdy tak naprawdę może wymienić mnóstwo powodów dla których mu nie poszło bo tak jest najłatwiej - winić innych a nie siebie. Nie uważam, żeby ta matura należała do najprostszych ale skoro tyle ludzi uzyskało tak wysokie wyniki to znaczy, że było to do ogarnięcia. Ja swoją porażkę przypisuję temu, że pewnych rzeczy byłam faktycznie niedouczona, w innych przez własne roztrzepanie nie doczytałam uważnie poleceń. I teraz poprawiając chciałabym swoje błędy spróbować naprawić.

A oburzamy się raczej z powodu tego, że ktoś w chamski sposób tak jak OMEN próbuje udowodnić nam, że jesteśmy gorsza kategorią. Nie powinno się skreślać ludzi po pierwszej porażce. I też prawda jest taka, że wyrażanie swojego zdania jest ok, ale już narzucanie go innym nie bardzo. Każdy powinien w życiu podejmować samodzielne decyzje a nie pod wpływem tego, że komuś innemu poprawianie matury n! wydaje się być głupotą.

O ile Ty Kaamil wyrażałeś swoje zdanie w normalny, kulturalny sposób inni narzucili raczej obraźliwy ton i ładowali się w życie innych z buciorami. A to może wkurzać.

Awatar użytkownika
kawa
Posty: 334
Rejestracja: 30 lip 2008, o 07:50

Re: Kto poprawia maturę w 2011???

Post autor: kawa » 16 wrz 2010, o 20:19

KOCHANI! nie przejmujcie sie gadaniem naszych forumowskich genjuszy! ja przy pierwszym podejsci nie dostalam sie bo mialam prawie ponad 30% mniej niz wymagano! ale sie nie poddalam i glownie dzieki modlitwie i temu forumu ORAZ POWOLANIU KTUREGO WAM NIE BRAK!:)))))))))))))))))))))))))))))) poprawilam i teraz bede szczensliwa studentem kierunku lekarskiego!

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post