Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Andrzej132
Posty: 2
Rejestracja: 11 sty 2011, o 09:49

Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: Andrzej132 » 11 sty 2011, o 09:55

Witam , od ponad 6 lat jestem szczęśliwym posiadaczem psa rasy : amstaff staford , ostatnio zauważyłem u niego dwa guzy w okolicy szyi (zaznaczone na zdjeciu) te guzy są po obydwu stronach . Nie mam jak jechać do weterynarza , żeby dowiedzieć się co to jest . Nie wiecie co to mże być

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: AnnaWP » 11 sty 2011, o 11:51

Wszystko. Musisz pojechać do weterynarza.
Nie rozumiem trochę co znaczy nie mam jak jechać".

To może być zapalenie węzłów chłonnych, albo ich powiększenie w wyniku przerzutów nowotworowych. Może to być np. kaszak - łatwy do oczyszczenia przez lekarza. Może to być dowolna zmiana nowotworowa łagodna lub złośliwa. Łagodną można usunąć. Może to być nawet jakiś pasożyt.

Jeśli nie zależy Ci na psie, to nie kombinuj z lekarzem. Ale prawda jest taka, że to może być wszystko niemal i Twoja bezczynność może oznaczać cierpienie i niepotrzebną śmierć psa.

Andrzej132
Posty: 2
Rejestracja: 11 sty 2011, o 09:49

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: Andrzej132 » 11 sty 2011, o 14:12

nie mam jak jechać bo nie mam samochodu (A sasiedzi boją sie sie zawieść bo podobno to groźny pies /), na dodatek zawaliło znów drogi a do najbliższej lecznicy mam 10km ,

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: AnnaWP » 11 sty 2011, o 14:36

Porozmawiaj z innym sąsiadem, albo ubierz psu kaganiec.
A przede wszystkim - przemyśl sprawę. Małe dziecko jakoś do lekarza też musiałbyś zawieźć.

Awatar użytkownika
karteczka88
Posty: 724
Rejestracja: 11 sty 2007, o 14:23

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: karteczka88 » 11 sty 2011, o 15:08

zawsze można poprosic lekarza o wizytę domową
"Jaki jest człowiek, takie są jego marzenia".

Awatar użytkownika
ojeja
Posty: 33
Rejestracja: 29 lis 2009, o 20:17

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: ojeja » 13 sty 2011, o 20:37

przede wszystkim na zdjęciu nie widać guzka mimo iż go zaznaczyłeś, a poza tym nikt ci nie udzieli informacji co to może być, jak napisała AnnaW przyczyn może być dużo. Zawaliło drogi - masz na myśli śnieg? przecież jest ciepło i śnieg się topi

pati2929
Posty: 1
Rejestracja: 18 sty 2011, o 20:27

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: pati2929 » 18 sty 2011, o 20:29

Koniecznie kaganiec i do weta!

ania200425
Posty: 1
Rejestracja: 1 kwie 2011, o 12:34

Re: Guzy w okolicy szyji u Amstaffa

Post autor: ania200425 » 1 kwie 2011, o 12:46

witam. ja tez mam amstaffa suczke ma 1 rok. dwa dni temu wykrylam u niej guz o srednicy 2,5cm w tym samym miejscu to u twojego pieska. pojawil sie nagle i byl miekki a teraz twardnieje. jak nie zniknie do konca tygodnia to ide do weterynarza.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post