Zatkany nos

ciulers
Posty: 10
Rejestracja: 10 lut 2009, o 14:11

Zatkany nos

Post autor: ciulers » 3 cze 2011, o 12:16

Witam! Ostatnio mój szynszyl ma problemy z noskiem: coś mu tam furczy przy oddychaniu, czasami kicha i prycha. Te objawy ma od około tygodnia. Co mu może dolegać i jak mu pomóc? Czy wizyta u weterynarza jest konieczna? Proszę o odpowiedź.

Awatar użytkownika
karteczka88
Posty: 783
Rejestracja: 11 sty 2007, o 14:23

Re: Zatkany nos

Post autor: karteczka88 » 3 cze 2011, o 16:24

może jest przeziębiona? a zmienił swoje zachowanie ( np. czy jest osowiały?) może drażnią go trociny albo jakieś nowe podłoże mu dawałaś? polecam skontaktowac się z weterynarzem i on poda leki na pewno
"Jaki jest człowiek, takie są jego marzenia".

ciulers
Posty: 10
Rejestracja: 10 lut 2009, o 14:11

Re: Zatkany nos

Post autor: ciulers » 3 cze 2011, o 20:48

Niczego nowego mu nie dawałem. Siano to samo, pokarm i trociny też. Faktycznie, ostatnio jest taki lekko osowiały.
Sam chętnie poszedłbym do weterynarza, ale ciężko będzie przekonać rodziców. Uważają, że zwierzę to tylko zwierzę i jakoś samo się wyliże, a przecież to nie na tym polega. A sam z klatką nie będę przez całe miasto szedł, po drugie nie chcę narażać szynszyla na przeciągi. Macie jakieś pomysły?

Awatar użytkownika
karteczka88
Posty: 783
Rejestracja: 11 sty 2007, o 14:23

Re: Zatkany nos

Post autor: karteczka88 » 4 cze 2011, o 10:41

szynszyla włóż do pudełka albo jakiegoś koszyczka przecież nie pójdziesz z nim w klatce! , jest ciepło teraz na polu więc nic mu nie będzie, daj mu tam trochę sianka, tutaj na forum nikt Ci go nie wyleczy bo nie mamy takiej możliwości a rodzice godząc się na zwierzę powinni pomyślec że czasem też zwierzę choruje i trzeba iśc z nim do lekarza
"Jaki jest człowiek, takie są jego marzenia".

ODPOWIEDZ