Netter czy Sobotta

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
rousseau
Posty: 202
Rejestracja: 20 maja 2011, o 10:44

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: rousseau » 18 sie 2011, o 13:56

i tak po przeczytaniu tego tematu kupujący ma jeszcze większy mętlik w głowie, którą pozycję wybrać :p

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2447
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Stalowy » 18 sie 2011, o 14:52

Tomq pisze:
Stalowy pisze:I tak wymiotły wszystkich kolorowe zakręty mózgowia w Sinielnikovie
Boszz, jak widać rok anatomii to za mało.
Do czego pijesz wszechmocny Tomq?

Każdemu, kto zaczyna przygodę z OUNem zdecydowanie polecam rozrysowanie zakrętów kresomózgowia z Sinielnikova. Tam było to zrobione najczytelniej.

Ach nie, zapomniałem, że przecież Ciebie, wielkiego przyszłego neurochirurgologoświra satysfakcjonują tylko modele 3D

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 738
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Tomq » 18 sie 2011, o 16:05

Jakiś niekonsekwentny w nomenklaturze jesteś Stalowy, raz piszesz zakręty kresomózgowia, raz zakręty mózgowia(wtf). Tak jak dzieci w podstawówce uczą się rozróżniać A od B, tak na tym etapie edukacji wypadałoby znać różnice mózgowiem, kresomózgowiem, mózgiem. ale jak ktoś mało używa tejże struktury to może faktycznie ftw.

aureliano, nigdy nie ma i nie będzie jednego, słusznego itp jak to nazwałeś. Zawsze ktoś będzie uważał za lepszy jakiś inny i będzie swojej racji bronił. No a wywlekanie Scapuli, żeby nie powiedzieć wprost moja racja jest najmojsza i lepiej będzie jak posłuchacie się mnie to poniżej pasa.

Subiektywne doświadczenia mamy już za sobą. W takim razie bierzemy się do oceniania obiektywnie pewnych elementów atlasów. Wg mnie najładniejszą okładkę ma Sobotta, ponadto gdzieś czytałem, że zielony uspokaja. Prometeusz trochę za ciężki jak dla mnie(6.80 kg), moje plecy by tego nie wytrzymały, ale znowu Sobotta dobrze prezentuje się ze swoim 4.76 kg, chociaż Netter jest w miękkiej okładce i zaledwie 1.71 kg! Z drugiej jednak strony Sobotta nieprzyjazny epileptykom, bo jak zacznie taki student szybko kartkować, żeby znaleźć strukturę go interesującą to może od tych szybko zmieniających się kolorów ataków dostać.
Z mojej strony chyba już starczy. Pozdrawiam nerwusy -)

aureliano
Posty: 163
Rejestracja: 14 cze 2010, o 10:03

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: aureliano » 18 sie 2011, o 16:32

oj Tomq, Tomeczku, coś wrażliwe masz te okolice poniżej pasa, chyba niespełnione ambicjonalnie, w żadnym razie nie chciałem Cię w mojej odpowiedzi w jakikolwiek sposób skrzywdzić, najszczerzej Cię przepraszam, przedstawiam tylko mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Nikomu nie wmawiam, że moja racja jest jedynie słuszna, jedyne co to stwierdzam, że korzystanie z pewnych pomocy naukowych przyniosło mi realne korzyści

Widzę, że już straciłeś ochotę na merytoryczną rozmowę (porównywanie masy atlasów to jak rozumiem dowcip ) Ja już nic nowego nie dodam jak to, że chciałem wyrazić moją pochlebną opinię na temat Prometeusza i nie do końca rozumiem, dlaczego zaaranżowałeś tę niepotrzebną wymianę opinii.
Uważam, że w natłoku krytyki tego atlasu, która w moim mniemaniu jednak nie była do końca słuszna, wypada przedstawić swoje, nowe w dyskusji zdanie.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2447
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Stalowy » 18 sie 2011, o 19:36

Tomq, odpowiadałem na kolanie mój drogi

Dobre zestawienie dla osób z wadami kręgosłupa, +1

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Medycyna Lwów » 18 sie 2011, o 20:04

wracajcie do meritum, o ile jest do czego, bo jak patrzę na tyle stron tego tematu to aż się wierzyć nie chce.

_KALINA_
Posty: 567
Rejestracja: 19 maja 2011, o 09:50

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: _KALINA_ » 18 sie 2011, o 20:14

Przeczytałam te 17 stron i w sumie wybrałam Sobottę, McMinna i mam Yokochi, Za duzo atlasów to też niedobrze bo nie wiadomo z czego się uczyć .

LinKaDr
Posty: 102
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:33

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: LinKaDr » 22 sie 2011, o 00:19

U mnie duet Sobotta + Sinelnikov. -.^

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Mårran » 23 sie 2011, o 16:37

Ee tam, jeden atlas i dobra rozkmina na ćwiczeniach styknie. Jakby człowiek miał czas to wszystko oglądać.

No ewentualnie wypożyczyć, to ok, można mieć dwa. Nie schizujcie się tak tymi atlasami, jeszcze będziecie mieli na co pieniądze wydawać na tych studiach. Atlas to pomoc naukowa, przydaje się bardzo, nie powiem, ale od liczby atlasów i obrazków w nich na prawdę nie przyznają +1 do ocenu
Pani Buka

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Medycyna Lwów » 23 sie 2011, o 18:51

ja do tej pory żałuję ze kupiłem własną Sobottę bo do tej pory się kurzy w domu na regale - od egzaminu praktycznego z anatomii nawet do niego nie zajrzałem i nie zamierzam bynajmniej.

Awatar użytkownika
formica
Posty: 784
Rejestracja: 6 lip 2008, o 00:18

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: formica » 24 sie 2011, o 21:48

no to czemu nie sprzedasz?

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2447
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Stalowy » 24 sie 2011, o 21:51

formica, Tom Riddles diary

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Netter czy Sobotta???

Post autor: Medycyna Lwów » 24 sie 2011, o 21:55

nikt nie chce kupić, a za bezcen nie oddam -)

ODPOWIEDZ