Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Porady studentów, dzielimy się informacjami ze studiów przyrodniczych, w szczególności medycznych i pozostałych. Pomoc w wyborze kierunku studiów.
Awatar użytkownika
arapaima
Posty: 858
Rejestracja: 13 mar 2011, o 11:17

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: arapaima » 19 maja 2012, o 17:35

123ania pisze:LUDZIEEE! Ja nie moge czy wy nie rozumiecie :skoro matura z chemii w tym roku poszła słabo( co można wywnioskować z większości postów w necie ) to uczelnie tez biorą to pod uwagę i obniżają progi na studia W tamtym roku matura była też trudniejsza i osoba mająca już 80 % z chemii, była przyjmowana na WUM na medycynę za pierwszym razem( wiem bo moja nauczycielka na kursach , która tam również wykłada, nam o tym mówiła)

Jakos ja miałam po 80 % i na wum nie dostałabym się nawet z ostatniej listy ) A tak w ogóle to nie rozumiem twojej wypowiedzi, w zeszłym roku była matura trudniejsza , a progi maja w tym pospadac?

Trzyszcz
Moderator w spoczynku
Posty: 886
Rejestracja: 2 sie 2011, o 11:33

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: Trzyszcz » 19 maja 2012, o 17:41

O wielki padre, dziękujemy Ci nawet za tą wersję tytułu. Z burakami to już mógłby być przesyt nawet.

AAAAAAAAAAAAA
123ania powiedz, że żartowałaś z tym obniżaniem progów

seelaaf
Posty: 892
Rejestracja: 16 lip 2011, o 20:25

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: seelaaf » 19 maja 2012, o 18:20

hmm z tymi progami to bym nie miala wielkich nadziei P ale kto wie- na razie proponuję przestać się zadreczać słowem matura i wyjść na dwór bo ładna pogoda się zrobiła. no, chyba że ktoś chorujeltjak ja to chociaż niech się nie zadrecza i nie kalkuluje jaki to próg bedzie na wymarzona uczelnie.

Awatar użytkownika
Pakolla Malajestra
Posty: 138
Rejestracja: 28 lip 2010, o 17:22

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: Pakolla Malajestra » 19 maja 2012, o 18:38

szczerze mówiąc, boję się pomyśleć, co by było gdyby się niektórzy spotkali i podyskutowali na żywo trzeba by było oddział antyterrorystyczny przygotować i SOR w gotowości

matury jak wyszły tak wyszły, pewne fakty niestety były do przewidzenia, nie ma się co czarować, że edukacja w naszym kraju kuleje i kuleć będzie, póki będą 3-letnie licea, imprezowanie ostre niektórych ( z tym różnie bywa, nikogo nie mam na myśli tutaj, piszę tak ogólnie z doświadczenia na przykładach), brak chęci samokształcenia, brak odpowiednich materiałów itd.
to wasza wina
tu nie tylko brak wiedzy i umiejętności świadczy o takim a nie innym wyniku, niewyspanie, stres, czasem i głód.
Bywa i tak, że ludzie na sali sami sobie przeszkadzają, podam przykład: w trakcie pisania część osób nie może sobie poradzić z arkuszem, oddaje pracę przed czasem, idąc przez salę gimnastyczną złośliwie stuka szpilkami wychodząc i trzaskając drzwiami - tyczy się dziewcząt, oczywiście nie wszystkich, nie chcę nikogo urazić
Mimo wszystko uważam, że przystępując do egzaminu, jakikolwiek by on nie był, trudny, łatwy, zakręcony, powalony jesteśmy z założenia dorośli, i trzeba zachować spokój i opanowanie.
Na studiach jest mnóstwo egzaminów, zaliczeń, wejściówek i dopiero jest stres i złość, bo coś nie wyszło, czegoś się nie jest pewnym, coś się pomyliło, np. jakaś struktura na szpilkach, i co wtedy studenci mają się pozabijać, jak wyjdą z sali? nie, tak nie może być, bo jesteśmy dorośli, i ponosimy odpowiedzialność za to, co robimy.

123ania
Posty: 12
Rejestracja: 18 maja 2012, o 12:17

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: 123ania » 19 maja 2012, o 19:03

Jakos ja miałam po 80 % i na wum nie dostałabym się nawet z ostatniej listy ) A tak w ogóle to nie rozumiem twojej wypowiedzi, w zeszłym roku była matura trudniejsza , a progi maja w tym pospadac?
hmmm nie no ja przecież nie siedze na wumie i nie wiem , mogę zaświadczyć ,ze tak powiedziała a jak tam było z tymi przyjęciami to nie wiadomo przecież. nie?

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: Mårran » 19 maja 2012, o 19:14

Wiadomo, wiadomo Można mieć 80% z biologii i dużo z pozostałych przedmiotów, co pozwala na dostanie się, a można zawalić chemię i fizykę i z takim wynikiem z biologii się nie dostać. To raz.

To nie uczelni ustala progi, tylko na liście studentów wyznacza punkt odcięcia tak, żeby liczba zakwalifikowanych była zbliżona do limitu.

Proponuję lekturę zasad rekrutacji przed wyrokowaniem na forum, jakie będą progi i czy spadną, czy nie
Pani Buka

Awatar użytkownika
eMeS
Posty: 233
Rejestracja: 8 kwie 2012, o 22:12

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: eMeS » 19 maja 2012, o 20:56

lolz lolz lolz lolz lolz lolzltiwo i popcorn

tchorz
Posty: 1120
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: tchorz » 19 maja 2012, o 21:09

123ania pisze:
powinni przywrócić egzaminy wstepne na studia. wtedy każdy byłby chyba zadowolony z poziomu testu.

_
ZGADZAM SIĘ W 100%
Tak, jak było kiedyś
i każdy zdaje tylko na jedną uczelnię i jeden kierunek

Awatar użytkownika
eMeS
Posty: 233
Rejestracja: 8 kwie 2012, o 22:12

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: eMeS » 19 maja 2012, o 21:12

lolz lolz lolz lolz lolz lolzltiwo i popcorn
Bardzo zabawne jak dla mnie jest czytanie o tym wszystkim. OK, trudno, zawaliłem maturę. I CO? Moja wina, nie umiałem, a mogłem umieć, nie zauważyłem itp. itd.
Była trudna? Jakby była dla Was łatwa byłby lament na temat zbyt wysokich progów. Dla mnie zarówno z chemii jak i biologii były spokojnie do ogarnięcia, bez jakiegoś specjalnego kucia czy miliardów godzin korków, biologia była OK, zobaczymy jaki będzie klucz, a chemia trochę bardziej na myślenie. Ale czego się spodziewaliście? Że dadzą zadanie identyczne z tymi co robiliście i np. zmienią dane? I tak jest takich zadań multum, bo już chyba nie wiedzą co wsadzić do tej matury żeby się zbytnio nie powtarzało.
MATURA to w końcu egzamin, który ma selekcjonować i pokazywać NIE TYLKO kto umie lepiej, ale także kto dobrze kojarzy, radzi sobie ze stresem i inną gamą takich pierdół, których NA PEWNO będzie w życiu multum. Po co uczelni osoba, która potrafi wszystko wykuć, ale użytku z wiedzy nie potrafi zrobić żadnego?
I ostatnie, NA JAKĄ CHOLERĘ tak się tym wszystkim przejmujecie? Macie czas do końca czerwca, wykorzystajcie go. Chyba to lepsze od siedzenia przed monitorem i pisania kolejnych pełnych żalu postów na forum, co Wam to da? Zmieni to coś? Idźcie na dwór, pobiegajcie, pograjcie w piłkę, spędźcie czas z rodziną/partnerem.
Po tym czasie będzie płacz i będzie radość, taka kolej rzeczy na tym świecie, life is brutal people.
Pozdrawiam, Maciej, idę oglądać finał (BM!)

Trzyszcz
Moderator w spoczynku
Posty: 886
Rejestracja: 2 sie 2011, o 11:33

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: Trzyszcz » 20 maja 2012, o 07:43

tchorz a dla mnie to bzdura. Jak się komuś nie uda, to jest w ciemnej. Teraz jest uczciwie- nie dostanie się na jednej uczelni, to na drugiej, nie na ten to inny kierunek. A miejsc nie zajmuje, bo ostatecznie i tak przecież 1 miejsce wybierze. A to, że przez to może ktoś słabszy odpaść- no trudno- lepiej on niż ten z lepszym wynikiem.

tchorz
Posty: 1120
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: tchorz » 20 maja 2012, o 09:06

Trzyszcz24 pisze:tchorz a dla mnie to bzdura. Jak się komuś nie uda, to jest w ciemnej. Teraz jest uczciwie- nie dostanie się na jednej uczelni, to na drugiej, nie na ten to inny kierunek. A miejsc nie zajmuje, bo ostatecznie i tak przecież 1 miejsce wybierze. A to, że przez to może ktoś słabszy odpaść- no trudno- lepiej on niż ten z lepszym wynikiem.
To był tylko lekko sarkastyczny komentarz. sporo ludzi narzeka,że dawniej było lepiej.
IMHO nie było,bo:
Ocena na maturze(również jej zdanie zależała od uczących nauczycieli i padowała spora dowolność.Jak ktoś był lubiany, miał znaczących rodziców to zdał nawet jakby był kompletnym debilem. Jak się naraził nauczycielowi to mogło być róznie.zdarzały się przypadki specjalnego ulania.
Egzamin można było zdawać tylko na jeden kierunek w jednym mieście.
Fakt,że nie było problemu z kluczem czy interpretacją.Zadania były tylko testowe(test wyboru) Nie było zadań z chemii czy fizyki-tylko najprostsze takie,żeby obliczyć szybko w głowie (kalkulatorów nie było)
Na każde pytanie było kilkadziesiat sekund
Były dodatkowe punkty za pochodzenie robotnicze lub chłopskie
Były dodatkowe punkty za pracę salowego/salowej w szpitalu (rok pracy)

Czy było lepiej? Też było sporo osób które dopiero za n-tym razem dostawały się na medycynę.

jarauto
Posty: 525
Rejestracja: 29 paź 2010, o 19:13

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: jarauto » 20 maja 2012, o 09:43

szamba ciąg dalszy:

Kod: Zaznacz cały

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11760248,Atak_hakerow_na_strone_z_wynikami_maturWulgarne.html
Ostatnio zmieniony 20 maja 2012, o 09:48 przez jarauto, łącznie zmieniany 1 raz.

tchorz
Posty: 1120
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: Szambo i fekalia czyli kłótnie o matury

Post autor: tchorz » 20 maja 2012, o 09:47

Mam nadzieję,że tylko stronę, a nie jakies bazy danych z maturami, wynikami protokołami.żeby nie okazało się,ze wyniki z matur we wrześniu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post