medycyna niestacjonarna

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Cavalier
Posty: 85
Rejestracja: 7 lip 2012, o 16:50

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: Cavalier » 23 sie 2012, o 22:08

U mnie sprawa mieszkania wygląda zupełnie tak samo jak u mis koala
Czyli zupełnie nie wygląda Skupiona jestem na modlitwach żeby mnie w ogóle przyjęli. Każdy znajomy któremu odpowiadam, że nie dość że nie mam mieszkania, to jeszcze nie wiem w jakim mieście będę studiować robi zdziwiono-zatroskaną minę. No a co ja poradzę. Też bym chciała mieć już wszystko zaklepane i cieszyć się w spokoju ducha tą resztką wakacji jaka mi pozostała, ale niestety urlop komisji rekrutacyjnej odbywa się na rzecz braku mojego bezstresowego urlopu. Liczę że coś znajdę. Już standard jest mi obojętny. Byleby w zimie jakiegoś drakońskiego zimna nie było i łazienka była czymś więcej niż prysznicem w szafie. I też bym chciała jednoosobowy pokój. Na moich poprzednich niezobowiązujących studiach miałam jedynkę, to co dopiero teraz, kiedy wreszcie naprawdę będę się uczyć.

A poza tym to jestem chyba przesądna. I boje się szukać mieszkania zanim zostanę przyjęta.

firefly7
Posty: 37
Rejestracja: 8 sie 2012, o 17:50

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: firefly7 » 23 sie 2012, o 22:29

Ja już mam mieszkanie do wynajęcia w Zabrzu, tylko we wrześniu przyjeżdzam umowę podpisać. Też myślałem o akademiku, ale z pewnym względów się nie zdecydowałem jednak.
Radzę w Zabrzu poszukać mieszkania na tablicach ogłoszeń na Jordana pod uczelnią, tam tego pełno. Pewnie coś się znajdzie
ps. jak tam oczekiwanie na 4 (dobrze piszę?) września?

siara93
Posty: 11
Rejestracja: 30 lip 2012, o 17:16

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: siara93 » 26 sie 2012, o 07:06

a tak odbiegajac od tematu mieszkań, to czy ktos z was slyszal ilu(czy jest ich duzo) jest profesorow sprawiajacych wieksze problemy? Bo przyjeta wsrod studentow i uczniow szkol licealnych nazwa Mordor troche odstrasza Czy moze najgorsi z nich juz opuscili sciany ŚUM?

MaOaM
Posty: 620
Rejestracja: 11 lip 2010, o 09:38

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: MaOaM » 26 sie 2012, o 08:50

nie boicie się ze idąc na medycynę niestacjonarną i wybulając tyle kasy będziecie pod wielką presją tego ze ani razu wam się noga nie moze powinąc? Ja się boje ze tyle kasy zapłace a cos mi nie pojdzie, wiadomo będę sie bardzo duzo uczyc i starac ale czasami cos nie zależy od nas i róznie moze sie zdarzyć zupelnie nie wiem co zrobic jak to u was wygląda?

anonymous2012
Posty: 124
Rejestracja: 26 sie 2012, o 00:41

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: anonymous2012 » 26 sie 2012, o 13:23

Ja jestem na niestacjonarnej na ŚUM. Owszem, boję się. Choć z drugiej strony myślę sobie, że mógłbym do nie wiadomo kiedy poprawiać maturę i mógłbym się na stacjonarną nigdy nie dostać. Teraz też przystąpię do matury żeby się przenieść na stacjonarną za rok, ale z tą maturą to różnie bywa. Mnie pozytywnie nastraja to, że będąc w innym mieście matury nie będę poprawiał w swoim dawnym eLO. Chodziłem do prywatnego i matura wygląda tam tak, że jest mało osób. A ja jeszcze miałem szczęście losowania pierwszych ławek, gdzie nauczyciele dosłownie gapili się w moją pracę. Nie to żebym ściągał, ale taka sytuacja stresowała mnie podwójnie. Teraz poprawa matury na obcym terenie jest dla mnie mniej stresowa, bo nikt mnie tam nie zna w eLO, które mi wyznaczy CKE. No i to, że nie stoję w miejscu tylko jednak jestem na tych studiach też pozytywnie nastraja. Mam wyrzuty, ale mam też cel.

Cavalier
Posty: 85
Rejestracja: 7 lip 2012, o 16:50

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: Cavalier » 26 sie 2012, o 16:40

Ja się tego bardzo boje. Zwłaszcza, ze wiadomo jakie opinie o ŚUM krążą. Nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, co działoby się jeśli wyrzucono by mnie, a 26 tys trafiło by w błoto (a dodatkowo też 3 lata życia, bo jestem rocznik 91). No ale co zrobić. Jak mnie w końcu przyjmą, to ja zepnę tyłek i zrobie wszystko co w mojej mocy, żeby na studiach pozostać. A reszta zależy od szanownej kadry, Pana Boga i nie wiem kogo tam jeszcze.

anecia87
Posty: 79
Rejestracja: 10 cze 2011, o 15:04

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: anecia87 » 26 sie 2012, o 16:41

z tego co mi wiadomo to musisz poprawiać w swojej szkole macierzystej chyba ze już jej nie ma .

BubuMale
Posty: 254
Rejestracja: 26 lip 2012, o 13:50

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: BubuMale » 26 sie 2012, o 17:11

anecia87 pisze:z tego co mi wiadomo to musisz poprawiać w swojej szkole macierzystej chyba ze już jej nie ma .
Nie prawda, trzeba tylko napisać ładne podanie do swojego OKE w którym napiszesz, ze np zmienila/es miejsce zamieszkania. Podanie składasz wraz z deklaracja poprawy matury i odpowiedz dostajesz listownie.

anonymous2012
Posty: 124
Rejestracja: 26 sie 2012, o 00:41

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: anonymous2012 » 26 sie 2012, o 18:47

Byłem w cke u siebie i powiedzieli mi właśnie tak jak mówi BubuMale. We wrześniu deklarację składam u nich i podanie o szkołę jak najbliżej miejsca zamieszkania. Te informację są pewne, bo prościutko z cke. Plotki o ŚUM są. Lecz też nie warto się nakręcać negatywnie.Sam się nakręcam pozytywnie i staram nie czytać jakiś opinii.

mis koala
Posty: 4277
Rejestracja: 16 kwie 2012, o 18:27

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: mis koala » 26 sie 2012, o 18:55

anonymous2012 pisze:Byłem w cke u siebie i powiedzieli mi właśnie tak jak mówi BubuMale. We wrześniu deklarację składam u nich i podanie o szkołę jak najbliżej miejsca zamieszkania. Te informację są pewne, bo prościutko z cke. Plotki o ŚUM są. Lecz też nie warto się nakręcać negatywnie.Sam się nakręcam pozytywnie i staram nie czytać jakiś opinii.
A czy taką deklarację można już złożyc?

Cavalier
Posty: 85
Rejestracja: 7 lip 2012, o 16:50

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: Cavalier » 26 sie 2012, o 19:04

Ja poprawiałam maturę w innej szkole niż moja macierzysta.
Deklarację zaniosłam do swojej macierzystej, oni tam przybili mi jakąś pieczątkę i dali ksero deklaracji (oryginał został u nich). Termin wysłania tego ksera wraz z podaniem do cke miałam gdzieś do końca grudnia bodajże. Musze przyznać, że sekretarka w mojej szkole nastraszyła mnie, że w poprzednim roku wszystkie podania odrzucono, tak więc ja w moim dobrze zabajerowałam. Ale może to była jakaś ściema pani sekretarki albo pech uczniów w mojej szkole, bo spotkałam sporo osób które poprawiały maturę w innym mieście i nie mieli problemu z uzyskaniem zgody cke.
Wyniki i tak przychodzą do szkoły macierzystej. Naklejki na maturę też (o czym ja się dowiedziałam dwa dni przed nią), ale podobno nie są konieczne i wystarczy pesel.

anonymous2012
Posty: 124
Rejestracja: 26 sie 2012, o 00:41

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: anonymous2012 » 26 sie 2012, o 19:46

miś koala chyba na razie nie można.mi powiedzieli że we wrześniu bo we wrześniu mają być dostępne deklaracje na ich stronie. Mam sobie pobrać, wypełnić, przynieść im i dołączyć podanie z adresem aktualnym. Teraz i tak bym nie mógł tego zrobić bo jestem w trakcie wynajmu mieszkania koło ŚUM i nie mam na razie adresu tam. Kto z was się już dostał na niestacjonarne?

mis koala
Posty: 4277
Rejestracja: 16 kwie 2012, o 18:27

Re: medycyna niestacjonarna

Post autor: mis koala » 26 sie 2012, o 20:11

Dzięki Ale mina moich rodziców jak się dowiedzieli że mam zamiar poprawiac jeszcze raz maturę bezcenna

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post