Pytanie o podręczniki

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
krk_biolog
Posty: 1
Rejestracja: 4 paź 2012, o 09:41

Pytanie o podręczniki

Post autor: krk_biolog » 4 paź 2012, o 09:55

Hej!

Rozpocząłem w tym roku (a właściwie nie do końca, bo jeszcze przebywam za granicą D) studia medyczne. Chciałbym poradzić się doświadczonych ludzi, co wg Was jest niezbędne podczas całego toku studiów?

Oto moja lista:
allegro
2668840056
2673287630
2666523326
2668859781
2677247829
2677446186
2681349844
2666492976

Z góry dzięki za pomoc :)

Pozdrawiam z KRK!

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Pytanie od 'młodego' - podręczniki

Post autor: randomlogin » 6 paź 2012, o 19:07

Po ostatniej linijce wnosze, ze te studia to w Krakowie? To lista zupelnie nieprzydatna. Po pierwsze pamietaj, ze jako pierwsi idziecie nowym programem, wiec nie kupuj podrecznikow na wyzsze lata, bo wszystko sie moze zmienic. Juz pomijam ze zanim zaczniesz z nich korzystac to moze wyjsc nowsze wydanie po prostu. A teraz po kolei:

Bochenek - totalny overkill. Od zawsze byl, teraz po skroceniu anatomii do jednego semestru (sic!) bedzie tym bardziej. To nawet teoretycznie nie jest obowiazkowy podrecznik. Proponuje skrypty Skawiny i tyle, to samo proponuje sylabus przedmiotu. Dorzuc do tego jakis atlas (co kto lubi).
Wozniak - dwie anatomie? Ale po co. Poza tym - patrz wyzej.
Konturek - oficjalnie obowiazuje 5-tomowy Konturek, ale i tak ten z linka to jest w zasadzie calkiem sensowny zakup, ALE do tej pory kolokwia i egzamin byly tylko i wylacznie z niezniszczalnych kartek, a podreczniki byly wrogiem a nie przyjacielem (taka smutna prawda). Jak bedzie w tym roku okaze sie dopiero po pierwszym kolokwium, wiec mozesz chciec sie wstrzymac.
Robbins - o patologii trudno poki co powiedziec, bo tak jak mowilem bedziesz szedl nowym programem. Patologia to pewnie bedzie patomorfologia + patofizjologia, co do tej pory oznaczaloby Stachure (a nie Robbinsa!) i Thora.
Lacina - .cholera, nie pamietam. Ale to chyba bylo Lingua Latina ad usum medicinae studentium PWN. Co nie ma zupelnie znaczenia, bo w ogole nie macie laciny.
Jaroszyk - i znowu, biofizyka dopiero na drugim roku, nie wiadomo jak to bedzie. Ale do tej pory faktycznie byl Jaroszyk, chociaz bez niego tez dalo sie ten egzamin zdac.
Neurologia - TOTALNY overkill. Naprawde.
Immunologia - tu znowu, troche kazdy korzysta z tego co lubi a egzamin i tak jest z wykladow i seminariow. W kazdym razie calkiem niezly podrecznik.

Wiec planujac to tylko na teraz:
Anatomia - Skawiny + atlas, naprawde wedle uznania. Jak masz za duzo kasy to Prometeusz, ale Sobotta tez daje rade. To tak na przyklad.
Biochemia - MOIM ZDANIEM zadne tam Harpery i Harty. Sittman naprawde dawal rade w polaczeniu z wykladami jeszcze w czasach, w ktorych ten przedmiot byl duzo wiekszy, wiec teraz tez da. Do tego dodatkowo oficjalnie jest Kedryna. Coz, nie wiem jak teraz bedzie, ale nas tego co bylo wymagane z tego podrecznika po prostu nauczyli na seminariach.
Fizjologia - kartki. Jeszcze troche kartek. I jeszcze troche. I jak bardzo bardzo chcesz, to wtedy ten Konturek, ale jesli chcesz nie pod katem kolokwiow tylko zeby po prostu to rozumiec, moim zdaniem Bullock lepszy, tym bardziej Ganong.
Histologia - Kompendium Cichocki, Litwin, Mirecka. Nasz skrypt, dobry. I wyklady.

I na ten moment to tyle.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post