biologia - od zera do bohatera.

Opinie i pomoc w wyborze odpowiedniej literatury przygotowującej do matury podstawowej i rozszerzonej z biologii. Wykaz książek do nauki biologii
Awatar użytkownika
Anezka
Posty: 1022
Rejestracja: 27 gru 2009, o 23:17

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: Anezka » 9 sty 2013, o 21:31

W szkole mam Operon - nie przemawia do mnie specjalnie, jedynie genetyka w miarę mi się podoba. Jeśli już to jego stare wydania uważam za lepsze, ale pwn jest całkiem okej. Mam też jedynkę z wsipu i też fajna sprawa, tam np. znalazłam przy strukturach białek, że to cysteina jest aminokwasem, który może tworzyć mostki siarczkowe (pytano o to na próbnej maturze z OKE w Poznaniu, którą dopiero co pisałam ), w żadnym innym podręczniku tego nie ujęto. Prawda jest taka, że warto doczytywać z różnych źródeł, zawsze znajdzie się coś, czego gdzieś nie ma. Polecam wędrówkę do księgarni/antykwariatu i zapoznanie się z danymi książkami Powodzenia!

goodman
Posty: 1854
Rejestracja: 17 maja 2012, o 20:50

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: goodman » 9 sty 2013, o 21:34

Ja miałem operon 3 tomy + vademecum i przeczytałem dodatkowo 2 podręczniki do biologii z lat 90 (bo imho te najlepiej tłumaczą). Uczyłem się sam od zera. Miałem 85%. Operon moze idealny nie jest, ale nie ma w nim zbyt wiele zbędnych informacji wykraczających poza zakres matury. Jak ktoś rozumie w miarę biologię, to spokojnie nagt80% korzystając z tego napisze. Generalnie biologię trzeba się najpierw starać zrozumieć, pozniej dopiero kuć na pamieć.

Awatar użytkownika
Jivan
Posty: 971
Rejestracja: 16 gru 2012, o 10:48

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: Jivan » 9 sty 2013, o 21:37

goodman pisze:Generalnie biologię trzeba się najpierw starać zrozumieć, pozniej dopiero kuć na pamieć.
Czasem się postarasz coś mądrego napisać

Awatar użytkownika
mickey_mouse
Posty: 641
Rejestracja: 25 kwie 2012, o 07:59

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: mickey_mouse » 9 sty 2013, o 22:37

Nie demonizujcie tak tego Villego. Ja bardzo lubię do niego zaglądać, głównie opieram się na Operonie, a Villego doczytuję i to np. dzięki niemu wiem, że uwielbiane przez egzaminatorów bezjądrzaste erytrocyty są bezjądrzaste tylko u ssaków Jak ktoś chce szerzej spojrzeć na biologię (o ile ją lubi) to czemu nie.

goodman
Posty: 1854
Rejestracja: 17 maja 2012, o 20:50

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: goodman » 9 sty 2013, o 22:58

licealistaa2012 pisze:
goodman pisze:Generalnie biologię trzeba się najpierw starać zrozumieć, pozniej dopiero kuć na pamieć.
Czasem się postarasz coś mądrego napisać
1.jpg
1.jpg (5.77 KiB) Przejrzano 255 razy
Huh, youve made my day.
mickey_mouse pisze:wiem, że uwielbiane przez egzaminatorów bezjądrzaste erytrocyty są bezjądrzaste tylko u ssaków
Są od tej reguły wyjątki: daniele, wielbłądy i lamy mają erytrocyty jądrzaste.
U niektórych płazów ogoniastych erytrocyty są komórkami bezjądrzastymi.

mila1305
Posty: 317
Rejestracja: 16 maja 2012, o 14:11

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: mila1305 » 9 sty 2013, o 23:27

goodman, jak Wy sie lubicie

Awatar użytkownika
mickey_mouse
Posty: 641
Rejestracja: 25 kwie 2012, o 07:59

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: mickey_mouse » 9 sty 2013, o 23:51

goodman pisze: Są od tej reguły wyjątki: daniele, wielbłądy i lamy mają erytrocyty jądrzaste.
U niektórych płazów ogoniastych erytrocyty są komórkami bezjądrzastymi.
Jeśli napisałeś to z głowy to zaczynam się Ciebie bać

goodman
Posty: 1854
Rejestracja: 17 maja 2012, o 20:50

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: goodman » 10 sty 2013, o 00:16

Co do wielbłądów lam i danieli, to jeszcze pamietałem). To jest akurat dosyc łatwa do zapamiętania cecha. Z tego co sobie jeszcze przypominam to chyba erytocyty owalne wielbłądowatych(u reszty ssaków są dwuwklęsłe, okrągłe) są bardziej odporne na wahania ciśnienia osmotycznego. Jest to jedno z przystosowań do warunków w jakich żyją.
Co do tego drugiego, to musiałem się upewnić. Dokładnie chodzi o niektóre gatunki bezpłucnikowatych - rodzinę płazów ogoniastych, które to mają erytrocyty bardzo podobne do tych występujących u ssaków. Zwierzęta te charkteryzują się bardzo wolnym metabolizem dzięki czemu maja niskie potrzeby energetyczne. Są też zdolne do zaciągania długu tlenowego. Brak mitochondriów w ich erytrocytach, podobnie jak u ssaków, pozwala obnizyc zapotrzebowanie energetyczne i zaoszczędzić tlen.

Dodam coś jeszcze odnośnie tematu. Naprawdę warto się czasem czegoś dowiedzieć też z internetu.
Internet to bardzo dobry korepetytor. Trzeba tylko wiedzieć gdzie czego szukać i z jakich źródeł(ważne, żeby były one pewne). Podczas swojej nauki do matury nie ograniczałem się do tego, co jest w książkach. Jeśli było coś niejasne lub nie do końca dobrze opisane, to w necie praktycznie zawsze w krótkim czasie znalazłem na to odpowiedź.
Być może dlatego nie miałem potrzeby posiadania villego, campbella, bukały i innych tego typu wynalazków.
Imho, najgorsze w książkach jest to, że nie ma w nich funkcji ctrl+f

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: lith » 10 sty 2013, o 13:43

No dobra, jak ktoś chce to może sobie doczytywać coś w vilusiu. Ale polecanie tego komuś jako książkę pod maturę, albo wręcz przygotowanie wstępne przed licealnymi podręcznikami to pod bezinteresowną złośliwość dla mnie podpada p

edit:
Mnie też brak ctrl+f bardzo zniechęca

magali
Posty: 286
Rejestracja: 22 lis 2012, o 21:13

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: magali » 10 sty 2013, o 19:17

Ale Bukała jest bardzo ok dopiero za 3 razem z niej korzystam,ale zauważyłam,że są tam zadania wykraczające poza wiedzę maturalną,no ale robię je,a potem jak rozwiązuje arkusz to wszystko takie łatwiejsze się wydaje Bo na maturze nie ma takich szczegółowych,z wiedzy pytań,a nawet jeśli to często jest tekst lub schemat.

Awatar użytkownika
Chimera
Posty: 216
Rejestracja: 8 sty 2013, o 18:44

Re: biologia - od zera do bohatera.

Post autor: Chimera » 13 sty 2013, o 21:20

Anezka pisze:W szkole mam Operon - nie przemawia do mnie specjalnie, jedynie genetyka w miarę mi się podoba.

Też mam Operon. Podręczniki to masakra. Repetytorium gimnazjalne niczego sobie A maturalne. hmm, może kiedyś kupię

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post