pierwsze zajęcia z anatomii

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
Pakolla Malajestra
Posty: 138
Rejestracja: 28 lip 2010, o 17:22
Lokalizacja: Polska

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: Pakolla Malajestra » 7 sie 2011, o 12:31

innymi słowy można powiedzieć: na tych studiach trzeba twardo stąpać po ziemi

_KALINA_
Posty: 567
Rejestracja: 19 maja 2011, o 09:50
Lokalizacja: świętokrzyskie;

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: _KALINA_ » 7 sie 2011, o 13:14

Przepraszam za swoje zachowanie. Czyli po prostu trzeba dbać o swój interes na studiach, i też trochę liczyc na szczeście jeśli o asystenta chodzi.

eee5
Posty: 49
Rejestracja: 4 sty 2009, o 17:22
Lokalizacja: Polska

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: eee5 » 7 sie 2011, o 13:28

Pierwszoroczniakom z WUM-u polecam mniejsze demonizowanie anatomii a w zamian trochę więcej uwagi poświęcanie histologii, szczególnie cytofizjologii, bo to chyba najtrudniejsze zaliczenie na pierwszym roku. Przynajmniej tak było w tym roku, bo po raz pierwszy zrobili test dla wszystkich jednakowy i zakład troszkę się przeliczył co do naszych umiejętności.
A anatomia jakoś leci, ten kto sobie nie olewa zawsze zaliczy.
Jak na razie to są wakacje i nie ma zupełnie sensu siadać do książek, bo nawet nie wiecie jak wygląda nauka na studiach, nie wspominam już, że większość z tego co teraz przeczytacie uleci wam z głowy przed pierwszymi zajęciami i ambitne marzenia o brylowaniu już od pierwszych zajęć pójdą w niepamięć, wspomniane już zderzenie ze ścianą".
Także wyluzujcie, jeszcze się nastresujecie przez te dziewięć miesięcy, nie martwcie się.

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: lith » 9 sie 2011, o 00:36

Niektórzy się strasznie nakręcają. bez przesady. NIe dostanę się to co? Się dostanę następnym razem. Nie zaliczę w I terminie? Zaliczę w kolejnym. Nie zdam roku. spoko. zawsze mogę powtórzyć. Świat się nie skończy, nie ma co przesadzać. Większość te studia kończy, więc nie tu jest problem. gorzej z tym, żeby je skończyć nie dając się zwariować i nie wyczekując oby do końca, nie stresując się 24/7, nie traktując tego jak obóz przetrwania, nie przeżywając byle pierdoły typu, chciałem 4, a mam 3

Jak to szło? Matura co pół roku, studniówka co weekend? Źle? Tempo jest, ale nie ma co demonizować.

Galaxia
Posty: 533
Rejestracja: 8 cze 2009, o 19:21

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: Galaxia » 9 sie 2011, o 09:22

Zgadzam się z Wami jak ktoś chce być lekarzem, to niech również dba o swoje zdrowie, a nie niszczy je przez głupoty

Awatar użytkownika
godziasia
Posty: 1058
Rejestracja: 3 cze 2009, o 16:50
Lokalizacja: Żarnów/Uć:)

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: godziasia » 9 sie 2011, o 14:06

przewodnik prosektoryjny to książeczka z rozpiską co na które zajęcia trzeba umieć, spisem nazw i paroma przydatnymi rzeczami. Niby wymagany, ale nikt z niego nie korzysta
miałam, ani razu nie otworzyłam
Czyli po prostu trzeba dbać o swój interes na studiach, i też trochę liczyc na szczeście jeśli o asystenta chodzi.
szczęście do asystenta zmienia bardzo wiele: możesz z pierwszych zajęć wyjść załamana bo on zadał tak dużo na następne zajęcia, i będzie pytał, wejściówki robił, w ogóle straszny jest!", albo wyjść z uśmiechem, że trafił się spoko człowiek, tłumaczący wszystko na miarę swoich możliwości, nie kojarzący się z Hitlerem no i niestety, o swój interes dbać koniecznie - na tym etapie nikt inny o niego nie zadba
Niektórzy się strasznie nakręcają. bez przesady. NIe dostanę się to co? Się dostanę następnym razem. Nie zaliczę w I terminie? Zaliczę w kolejnym. Nie zdam roku. spoko. zawsze mogę powtórzyć. Świat się nie skończy, nie ma co przesadzać. Większość te studia kończy, więc nie tu jest problem. gorzej z tym, żeby je skończyć nie dając się zwariować i nie wyczekując oby do końca, nie stresując się 24/7, nie traktując tego jak obóz przetrwania, nie przeżywając byle pierdoły typu, chciałem 4, a mam 3

Jak to szło? Matura co pół roku, studniówka co weekend? Źle? Tempo jest, ale nie ma co demonizować.
z takim podejściem polecam iść w ogóle na jakiekolwiek studia wtedy wszystko będzie ok, jak nie za pierwszym razem to za drugim
część pewnie i tak się nie da przekonać, póki nie zaczną, ale to chyba normalne.

Awatar użytkownika
Buniaaaa
Posty: 493
Rejestracja: 12 paź 2009, o 16:52
Lokalizacja: małopolskie

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: Buniaaaa » 11 paź 2013, o 19:37

Cześć cześć Wiem, że trochę odgrzebuję kotleta, ale nie widzę sensu tworzenia nowego tematu o tym samym.

O cóż chodzi? A o ćwiczenia z anatomii właśnie. Za mną już trzecie, w tym dwa z preparatami (kończyna dolna + kończyna górna) i mam małego problema. Zwracam się do Was, do starych wyjadaczy z takim oto pytaniem: co zrobić w sytuacji kiedy od zapachu formaliny mam zawroty głowy? Myślałam, że będzie dla mnie problemem sam widok preparatów, ale dobrze sobie poradziłam. Gorzej z zapachem - zaopatrzyłam się w mocną kamforę pod nos i już na 2 ćwiczeniach nic nie czułam oprócz maści, tylko nadal kręciło mi się lekko w głowie Jestem w stanie ustać jakieś 20-30 minut przy preparacie, nie dłużej. Nie wiem, czy to kwestia czasu żeby się przyzwyczaić, czy jak A czasu już troszeczkę zaczyna brakować, bo końcem października pierwsze koło praktyczne i pasuje jednak się troszeczkę z tym preparatem obyć - skupiać się na tym aby umieć rozpoznawać struktury na preparacie, a nie na utrzymaniu ciala w pozycji pionowej. Trochę głupio jednak nie zdać koła przez zawroty głowy podczas egzaminu, bo sporo się jednak napracowałam aby na te studia się dostać i chcę się utrzymać. Co radzicie?

tchorz
Posty: 1120
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: tchorz » 11 paź 2013, o 20:33

Pewnie nie tyle od zapachu, (skoro nie wszyscy tak mają) ile od niewłaściwego oddychania. Może podchodź do okna na 2-3 głębsze jak sie tylko da?
A może się przyzwyczaisz i za miesiąc dwa będzie ok?
swoją drogą zawsze zastanawiałam się jak to jest z tą formaliną bo podobno szkodliwa, nawet w małych ilościch np coś w zabawce i jest afera. A lekarze jakoś nie umierają od tych inhalacji.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: pierwsze zajęcia z anatomii

Post autor: Medycyna Lwów » 12 paź 2013, o 10:22

przyzwyczaisz się, odradzam stosowanie kamfory i innych bo to może podrażniać bardziej niż formalina.
Dla pocieszenia powiem, że med. sądowa jest wielokroć gorsza pod tym względem i nawet olejki eteryczne nie pomagają.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości