Jak jest w Łodzi

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
attyde
Posty: 764
Rejestracja: 28 mar 2010, o 18:37

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: attyde » 19 kwie 2014, o 18:53

Z perspektywy jakiegoś tam doświadczenia na tej uczelni(4 rok) stwierdzam, że to właśnie na pierwszym było najciekawiej - zajęcia z anatomii i histologii miały ekstraklimat, człowiek jeszcze taki świeży i chłonny był, a teraz tylko marazm i malkontenctwo Mnie się podoba, ale ile osób, tyle opinii. Owszem, są beznadziejne fakultety, asystenci, którym nie chce się prowadzić zajeć, ale są też ciekawe zajęcia i nauczyciele z pasją. Jak wszędzie

kopera
Posty: 168
Rejestracja: 9 sie 2013, o 13:39

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: kopera » 26 kwie 2014, o 17:18

italico pisze:Raczej to nie jest miasto, z którym wiążę przyszłość za 10 lat. Ale póki co, nie narzekam.
Też tak myślałem, jak przyjechałem tu na studia, a skończyło się tak, że zostałem i póki co 5 lat po studiach już tu siedzę

italico
Posty: 129
Rejestracja: 12 lip 2013, o 13:59

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: italico » 4 maja 2014, o 08:37

Życie zaskakuje, po każdym względem

olli
Posty: 59
Rejestracja: 29 cze 2013, o 11:02

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: olli » 20 maja 2014, o 16:06

Ajihat pisze:O stomie moge powiedzieć tylko tyle że ostatnie koło z głowy i szyi mieli beznadziejnie proste, a i tak nie zdało 3/4 roku, pytania typu wymień mięśnie żucia.
Dla sprostowania - kolokwium zdało ponad 50% roku, a oprócz pytań typu wymien mięśnie żucia pojawiły się także wymień więzadła młoteczka", co w moim odczuciu już nie brzmi tak banalnie jak mięśnie żucia. Ale jak uważasz, to nie pierwszy raz gdy lekarski jedzie po stomie

Awatar użytkownika
Ajihat
Posty: 83
Rejestracja: 29 gru 2013, o 13:20

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: Ajihat » 21 maja 2014, o 13:10

Przeczulona jesteś, zresztą jedno pytanie o młoteczek nie sprawia że kolokiwum z beznadziejnie prostego staje się trudne, takie pytanie na piątke. A czy 3/4 czy 1/2 to nie zmienia faktu że słabo.

montreux
Posty: 34
Rejestracja: 17 lis 2011, o 16:49

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: montreux » 21 maja 2014, o 17:50

O co ten ból dupy, przecież to logiczne, że lekarski ma więcej godzin anatomii, jeśli materiału nie jest więcej, to przynajmniej na pewno bardziej szczegółowy. Tak zawsze było i raczej będzie, nie ma się co o to spinać.
Wg mnie ten kolos był taki średni, ani banalnie prosty, ani bardzo trudny, ale też faktem jest, że nie byłam na niego jakoś świetnie przygotowana.
Poza tym co dają takie łatwe kolosy (brzuch.), poza zdawalnością w okolicach 100%? Chyba tylko informację dla układającego, ze był za prosty, jakiś odsiew jednak jest potrzebny, to nie podstawówka.
A co do więzadeł młoteczka, jak to jedna osoba podsumowała: Co za problem, przecież są tylko 3! )

Awatar użytkownika
wsedek
Posty: 490
Rejestracja: 22 lis 2013, o 15:48

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: wsedek » 21 maja 2014, o 18:57

Ja jestem ciekawy jak wygląda obecna sytuacja na woj-leku w łodzi. ktoś z obecnych na forum studiuje i może mi powiedzieć kilka słów na ten temat? dla wielu woj-lek jest deską ratunku w razie niedostania się na typowy lekarski w innych miastach.


Fish
Posty: 18
Rejestracja: 6 lip 2013, o 12:51

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: Fish » 21 maja 2014, o 20:09

dla wielu woj-lek jest deską ratunku w razie niedostania się na typowy lekarski w innych miastach.
wsedek, co masz na myśli pisząc, że .typowy lekarski.
wydział lekarski - to wydział lekarski, czy to będzie z wojskiem, czy bez, po ukończeniu jesteś lekarzem, .ostatnia deska ratunku? - .życzę powodzenia w dostaniu się na ."nietypowy?!? wydział lekarski.

Awatar użytkownika
mrsdavis
Posty: 1443
Rejestracja: 27 sie 2012, o 20:12

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: mrsdavis » 21 maja 2014, o 20:16

Ziomek123 pisze:"Nadal nie wiem, dlaczego te kilka wyrostków kostnych zasłużyło na oddzielne studia"
"Wy to całe życie będziecie musieli się uczyć, a taki dentysta to 5 (4) lata studiów i już siada do fotela i robi zęby, ewentualnie sobie zrobi jakąś specjalizację - wyrywanie zębów lewą ręką"
Przepraszam za offtopic, ale nie mogę się powstrzymać od śmiechu. Jest, jak widzę, jeszcze lepiej niż u nas!

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: Mårran » 21 maja 2014, o 20:41

Wszędzie tak jest
Pani Buka

Awatar użytkownika
wsedek
Posty: 490
Rejestracja: 22 lis 2013, o 15:48

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: wsedek » 21 maja 2014, o 21:07

Fish pisze:dla wielu woj-lek jest deską ratunku w razie niedostania się na typowy lekarski w innych miastach.
wsedek, co masz na myśli pisząc, że .typowy lekarski.
wydział lekarski - to wydział lekarski, czy to będzie z wojskiem, czy bez, po ukończeniu jesteś lekarzem, .ostatnia deska ratunku? - .życzę powodzenia w dostaniu się na ."nietypowy?!? wydział lekarski.

Awatar użytkownika
wsedek
Posty: 490
Rejestracja: 22 lis 2013, o 15:48

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: wsedek » 21 maja 2014, o 21:09

Nietypowy w kontekście obecności przedmiotów, które nijak mają się do meritum działalności lekarza. no chocby wykłady o tematyce stricte militarnej, gazy bojowe i inne tego typu pierdoły.


Awatar użytkownika
Hypokrates
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2010, o 14:54

Re: Jak jest w Łodzi

Post autor: Hypokrates » 22 maja 2014, o 22:39

Nie no, takie zatrucia gazami bojowymi rzeczywiście nijak się nie mają do pracy lekarza O.o
A mnie się wydawało że im człowiek ma szersze horyzonty, tym lepiej, a tu patrz.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post