Studia medyczne, specjalizacja itp.

Problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
Partit21
Posty: 7
Rejestracja: 20 sie 2013, o 14:12

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Partit21 » 25 lip 2014, o 08:45

kardiogirl, zastanawiam się cały czas tylko co z tego, skoro moje wyobrażenie o pracy lekarza jest marne i prawdopodobnie odbiega od rzeczywistości? Z tego powodu, opis pracy lekarza, jego szara codzienność byłby bardzo przydatny

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Padre Morf » 26 lip 2014, o 22:37

Z tego powodu, opis pracy lekarza, jego szara codzienność byłby bardzo przydatny
Szara rzeczywistość w Polsce wygląda tak, że na niektórych oddziałach przede wszystkim piszę się papiery różnej maści. Na OIT na każdy dzień hospitalizacji trzeba wypełnić kilka płacht, więc po 2-3 tygodniach leżenia pacjent miał dokumentację, którą można było zabić uderzając kogoś w głowę ]

To jak wygląda praca zależy od tego gdzie się pracuje (szpital/poradnia), w jakiej specjalności i w jakim mieście. Sporo zależy też od zwyczajów przyjętych w danym miejscu pracy: np. dotyczących odpraw czy obchodów.

Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1679
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: doktorka » 27 lip 2014, o 06:32

Interna, oddzial o profilu diagnostycznym niczym w Housie: przychodze na 7.30, do 8 zbieramy ploty szpitalne i raport od dyzurnego, sprawdzam,co przez noc dzialo sie z pacjentami na moich salach. 8-9.30 jest obchod, podczas ktorego kazdy lekarz na swojej sali zleca leki i badania dla swoich pacjentow,ew ordynator dorzuca swoje 3 grosze. 9.30-11 kminimy razem nad co lepszymi zagadkami,niczym w Housie! :p i tak to rzeczywiscie wyglada. O 11 kazdy zaczyna jakies swoje obowiazki np USG, biopsje, naklucia,przyjecia i badanie nowych pacjentow, zalatwianie badan, hospicjow, operacji, wszelkiej masci papiery-i to juz do konca dnia,do 15. W miedzyczasie sa do obsluzenia ciezkie stany na oddziale czy SOR, jakies zgony, reanimacje, rozmowki z rodzinami. O 15 albo zostajesz na dyzur,albo jedziesz na dyzur gdzie indziej,albo do POZ (mlodzi lekarze), albo do swojego gabinetu (starsi) albo masz jeszcze jakis innego rodzaju biznes do ogarniecia. Nie liczac dni dyzurowych, w ktore pracuje sie do 8 nastepnego dnia, prace konczy sie ok 19-22, no albo o 15 jesli nie pracuje sie nigdzie poza szpitalem,ale wtedy mozesz czasem nie przezyc miesiaca:D wielu juz wyspecjalizowanych lekarzy nie pracuje w szpitalu, tylko w poradni+prywatnym gabinecie,wtedy wiadomo-godziny zaleza od kontraktu z NFZ i preferencji lekarza. Ale nalezy sie liczyc z tym,ze w kazdej specjalizacji co najmniej polowa czasu pracy to papierologia,a jest tego coraz wiecej.


PrzebiegłyJeż
Posty: 336
Rejestracja: 29 kwie 2014, o 19:53

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: PrzebiegłyJeż » 31 lip 2014, o 11:45

doktorka pisze: no albo o 15 jesli nie pracuje sie nigdzie poza szpitalem,ale wtedy mozesz czasem nie przezyc miesiaca:D
Smutne to

Awatar użytkownika
inqaa
Posty: 118
Rejestracja: 5 sty 2014, o 10:00

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: inqaa » 3 wrz 2014, o 22:09

Ale chyba nie może być aż tak źle z tymi specjalizacjami i pracą jeśli chodzi o lekarzy, bo tak to by ludzie nie walili drzwiami i oknami na te studia

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2447
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Stalowy » 3 wrz 2014, o 23:28

inqaa, studiowanie jest świetne. Zawód daje dużo prestiżu. Jest po nim pewna, a z czasem bardzo dobrze płatna praca. Możliwości rozwoju w obecnych czasach są praktycznie nieograniczone.

Cóż chcieć więcej?gt

PrzebiegłyJeż
Posty: 336
Rejestracja: 29 kwie 2014, o 19:53

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: PrzebiegłyJeż » 4 wrz 2014, o 21:14

inqaa, Zawsze znajdą się tacy którzy lubią ponarzekać, nie ma sensu tego czytać, bo człowiek nabiera błędnego spojrzenia na rzeczywistość.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Medycyna Lwów » 4 wrz 2014, o 21:37

Oczywiście ze nie jest różowo i ro właśnie trzeba czytać by nie miec ułomnych i idealistycznych złudzeń które ma sie często jeszcze studiując.


PrzebiegłyJeż
Posty: 336
Rejestracja: 29 kwie 2014, o 19:53

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: PrzebiegłyJeż » 4 wrz 2014, o 21:55

Kaamil, Lepiej posłuchać, zamiast czytać. Rozmawiać z ludzmi, których się zna i do których ma się zaufanie.

Poza tym, idealistyczne i ułomne wyobrażenia są piękne, na tym polega życie, że czasami trzeba zderzyć się z rzeczywistością, nie na wszystko można się przygotować, a nawet jeśli, to i tak lepiej samemu nabyć doświadczeń.

Po co zabierać ludziom tą naiwność, która chroni przed rezygnacją i zwątpieniem?

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Medycyna Lwów » 4 wrz 2014, o 23:38

Dlatego odbierać by zderzenie z rzeczywistością było mniej bolesne / w sumie z pożytkiem to wychodzi wtedy.


Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1679
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: doktorka » 5 wrz 2014, o 08:50

Dlatego,zeby ci naiwni ludzie nie zajmowali miejsc tym powaznie traktujacym zawod. A tak sie czasem dzieje-nastepuje zderzenie z rzeczywistoscia,ktore konczy sie otwarciem sklepu z dresami.ale o tym w innym watku juz bylo.


randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: randomlogin » 5 wrz 2014, o 10:43

Akurat IMO zajmowanie miejsc to najslabszy argument jakiego mozna uzyc w dyskusji na ten temat. Czemu mnie ma obchodzic to, ze ktos inny chce bardziej? Mogl lepiej napisac mature, to bym mu miejsca nie zajal, prawda? Ja za to place poswiecajac ilesgtswoich< lat - i mnie ewentualnie by bylo w stanie przekonac uderzanie w te tony. Ze pojde, skoncze, zobacze jak jest i uciekne - i po co te studia wtedy byly? Wierz mi, los osob, ktore sie przeze mnie nie dostaly nie spowoduje uronienia ani jednej lezki, czy to u mnie czy u wiekszosci - przeciez u nas tez ludzie rezygnowali, wiadomo, ze sie z nimi gadalo, i wszyscy podkreslali, ze gdyby wiedzieli to i tamto to by nie marnowali czasu tylko od razu poszli robic x. Nikomu smutno nie bylo ze miejsce sie zmarnowalo.

Adasko1
Posty: 233
Rejestracja: 28 maja 2014, o 13:55

Re: Studia medyczne, specjalizacja itp.

Post autor: Adasko1 » 5 wrz 2014, o 12:09

Poważnie są na leku ludzie którzy załóżmy że konczą rok idą do szpitala i stwierdzają że to nie jest tak jak miał być?
I otwierają sklep z dresami.


ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post