Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Awatar użytkownika
Mikrotrabekule
Posty: 285
Rejestracja: 31 lip 2014, o 12:42

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Mikrotrabekule »

Jak przeanalizuje się swoje błędy na maturze, zweryfikuje ile zadań zrobiło ze zrozumieniem, ile się nauczyło a ile pominęło z myślą tego na pewno nie będzie to okazuje się, że to wcale nie totolotek tylko pewnych rzeczy się po prostu nie umiało.
Dynamique
Posty: 33
Rejestracja: 5 gru 2013, o 11:47

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Dynamique »

Źle sprecyzowałam. Niektórzy mają szczęście i trafiają akurat na pytanie i zakres materiału który umieją bardzo dobrze )
Z podkreśleniem na niektórzy nie mówię wszyscy. Miałam znajomego w liceum (może marny przykład teraz odwołując się do języka polskiego ale co tam), który kompletnie się nie uczył, całe liceum przekiwał mając jeden zeszyt od wszystkiego i lecąc na 2 bo ktoś tam coś tam mu podpowiedział. Napisał wypracowanie z polskiego na maksymalną liczbę punktów, bo udało mu się akurat dorwać temat praktycznie taki sam z jakiego robił prezentacje na ustny polski ) generalnie zdobył coś ponad 80% gdzie byli ludzie powtarzający wszysciutko co w efekcie dao im tyle że części i tak nie byli w stanie bardzo dobrze zapamiętać.
Tak jak mówi Mikrotrabekule niektórzy coś pomijają będąc święcie przekonani że tego nie będzie. I rzeczywiście jednym trafia się tak że faktycznie tego nie ma, innym trafia się że jednak jest. Nie oszukujmy się ale są ludzie lepsi i gorsi z jakiegoś działu. Coś pominą, albo czegoś nie zdążą po prostu dokładnie przerobić. Walka czasami rozchodzi się o kilka punktów które właśnie traci się na takim byle czym. Nikt nie powiedział że nawiązuje do ludzi którzy kompletnie nic nie umieją i liczą na łut szcześcia.
Ale dzięki za odgórny lincz i tłumaczenie własnych niepowodzeń. Tym bardziej że nie Tobie to oceniać.
Awatar użytkownika
Giardia Lamblia
Moderator w spoczynku
Posty: 3156
Rejestracja: 26 cze 2012, o 20:19

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Giardia Lamblia »

Ot, luźna uwaga. To, że skierowałaś ją w kierunku swojej osoby, to już Twoja interpretacja, a nie mój zamiar.

Swoje komentarze opieram na kilkuletnim obserwowaniu lamentów maturzystów i poprawkowiczów oraz efektu ich pracy, którego tak dogłębnie pożądają. Najlepiej widoczne w temacie o odwołaniach.

Jeden zeszyt od wszystkiego i same 2 wbrew pozorom mogą dawać mylne wrażenie.

Ogólnie - to, że ktoś ma inną metodę, nie oznacza, że jest ona zła, jeżeli przynosi pożądany efekt.
Dynamique
Posty: 33
Rejestracja: 5 gru 2013, o 11:47

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Dynamique »

To teraz twoje wrażenie jest mylne, ponieważ nie odebrałam tego do siebie. Stwierdziłam tylko że może być to krzywdzące dla ogółu który mógł to do siebie odnieść ) Z reguły ludzi nie szufladkuje ani nie generalizuje. Dlatego twój pogląd okazał się być dla mnie nad wyraz irytujący, bo przecież sytuacje mogą być różne.
Nie,nie. W przypadku kolegi niestety to jednak nie było mylne wrażenie, ani bezpodstawna ocena i obserwacja Całe życie ma farta w każdym życiowym aspekcie. Od wygrania matury po wygranie biletów na 474922489 koncertów .
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Mikrotrabekule
Posty: 285
Rejestracja: 31 lip 2014, o 12:42

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Mikrotrabekule »

Dynamique, matura z języka polskiego to akurat dość głupi przykład, bo wystarczy, że ktoś umie lać wodę i ma dużą ilość punktów. Z polskiego nic nie umiem, a miałam dość wysoki wynik, wyższy niż osoby które umiały dużo więcej ode mnie. I to nie chodzi o szczęście, bo temat mi podpasował - średnio wiedziałam o czym w ogóle piszę.

Ale tak jak powiedział Giardia Lamblia, wszystko najlepiej widoczne jest w wątku o odwołaniach. Czytałam biologa rok przed napisaniem matury i wtedy nie wczytywałam się dokładnie w to, o co ludzie się odwoływali. I wydawało mi się, że rzeczywiście te arkusze są niesprawiedliwie oceniane, zwłaszcza że miałam nauczycielkę, która dawała 0 pkt. bo uzasadnienie dobre, ale wolałabym żebyście to ładniej ujęli". No ale później okazało się że to tylko wyolbrzymianie sprawy, bo w większości przypadków ktoś kłóci się o coś, co jest bezsensowne. I naprawdę widziałam niewiele przypadków, gdy ktoś był serio dobrze nauczony i nie dostał się na lek.
Dynamique
Posty: 33
Rejestracja: 5 gru 2013, o 11:47

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Dynamique »

Mikrotrabekule - lanie wody laniu wody nierówne. Klucz z polskiego jest też dość specyficznym wytworem Dostaje się często punkty za pisanie rzeczy oczywistych. Różnie to bywa. Dlatego sama zaznaczyłam że podaje dość dyskusyjny przykład aczkolwiek sens był jeden tak jak już podkreśliłam w poprzednim poście. Każdy to szczęście nazywa sobie inaczej jak tam po prostu sobie chcę. Czy doczytaniem, czy zbiegiem okoliczności, czy dużą i odpowiednią wiedzą odebrałyście to zbyt jednoznacznie i wywiązała się z tego niepotrzebna burza.
Wątku o odwołaniach nie czytałam więc pozostaje wierzyć na słowo (na biologu może mam ponad rok od rejestracji nie mniej jednak jakoś zagłębiam się w interesujące mnie tematy na nim dopiero od paru dni).
Od siebie dodam tylko tyle że uczęszczam na zajęcia z biologii z egzaminatorem OKE i wiem o czym mówicie.
Ja jednak w swoich wypowiedziach nawiązywałam do opanowania określonej części materiału lepiej lub gorzej Nie nawiązywałam nic do słynnego klucza który również rodzi wiele dyskusji.
Wiedza wiedzy nierówna ktoś może mieć ją dużą, a nie umieć dobrze sformułować swojej wypowiedzi lub wybrnąć z niektórych pytań niekojarząc za dobrze szczegółów ale wykorzystując to co pamięta.
Awatar użytkownika
Mikrotrabekule
Posty: 285
Rejestracja: 31 lip 2014, o 12:42

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Mikrotrabekule »

Dynamique pisze:Od siebie dodam tylko tyle że uczęszczam na zajęcia z biologii z egzaminatorem OKE i wiem o czym mówicie.
Zajęcia z bio z egzaminatorem to magia. Wystarczyło, że nauczyłam się czytać polecenia i dostałam parę cennych rad i patrzę teraz na zadania które kiedyś sprawiały mi trudność, a teraz robię je bez problemów.

Szkoda tylko, że wielu nauczycieli w szkołach nie uczy takich rzeczy, moja była egzaminatorką, ale w zeszycie zamiast wskazówek jak robić zadania mam ilość odgałęzień macicy tasiemca uzbrojonego czy też notkę o wnękach płuc. Niektóre rzeczy z histo to można znaleźć nie w zablu, nie w cichockim, a dopiero w sawickim. Ciekawa jestem tylko po co mi to było na maturę
twojtyp
Posty: 2
Rejestracja: 4 gru 2014, o 07:34

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: twojtyp »

Właśnie, wystarczy dobry nauczyciel, który jasno wytłumaczy a już wszystko staje się prostsze. Miałam straszną panią od chemii. Wystarczyła godzina zastępstwa z kimś innym, żeby wszystko zrozumieć. Fizyczka okazała się lepsza z chemii niż chemiczka. W prosty sposób pokazała jak się zabrać za zadania
Dynamique
Posty: 33
Rejestracja: 5 gru 2013, o 11:47

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Dynamique »

U mnie na biologii w liceum przepisywaliśmy ubogi rozszerzony podręcznik. Nie robiliśmy matur nasza babka czytała z książki, po cichu jakby czytała sama sobie i dla siebie taka klasa z przygotowaniem do rozszerzenia ) Większość na koniec zdawało podstawę też nie poszła ona jakoś rewelacyjnie więc co mieli powiedzieć Ci co zabrali się za rozszerzenie Jakbym była bardziej doinformowana w temacie w zeszłym roku to może i w tym nie musiałabym poprawiać trafiając np: na taki kurs. Naprawdę chodząc na niego widzę światełko w tunelu. Pod tym co mówi Mikrotrabekule podpisuje się wszystkimi kończynami
_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: _włóczykij »

życzę wszystkim Wesołych Świąt, abyście zrealizowali swój wymarzony cel.

Poprawiający: Kto tak jak ja, dopiero teraz chce zacząć naukę do matury? Może słowo zacząć jest tu nie na miejscu, szczególnie dla osób które już mają za sobą parę poprawek. A bardziej chodzi o to kto rusza z powtórkami dopiero teraz, bo długiej przerwie (maja )?
Ja to głównie od lutego, jak już będę po sesji . oby nie było za późno.
Awatar użytkownika
tkasia
Posty: 349
Rejestracja: 16 lip 2013, o 12:06

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: tkasia »

Giardia Lamblia pisze:
Dynamique pisze:Rzekałbym że raczej totolotek
Jakoś trzeba sobie tłumaczyć niepowodzenia, prawda?
Niepowodzenia? Koleżanka z niestacjonarnych jest najlepsza na roku, a miała w sumie 158pkt. Hmm matura. Straszny wskaźnik wiedzy. Śmieszą mnie ludzie którzy wyśmiewają tych co mieli poniżej 160pkt. U mnie ludzie co mieli 200pkt w rekrutacji niczym się nie wyróżniają. Matura to shit.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Mårran »

Matura to żaden wskaźnik wiedzy, tam nie liczą wkuwania, tylko myślenie. Dlatego dobrze wkuwając można być najlepszym na roku, a matury najlepiej nie napisać.
Pani Buka
Awatar użytkownika
tkasia
Posty: 349
Rejestracja: 16 lip 2013, o 12:06

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: tkasia »

M&#xE5rran pisze:Matura to żaden wskaźnik wiedzy, tam nie liczą wkuwania, tylko myślenie. Dlatego dobrze wkuwając można być najlepszym na roku, a matury najlepiej nie napisać.
Taa myślenie. Nauczyć się myśleć jak chcą w oke.
To po co gadać, że to nie studia dla wszystkich skoro wystarczy wykuć i być najlepszym?

Zablokowany