Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Awatar użytkownika
tkasia
Posty: 349
Rejestracja: 16 lip 2013, o 12:06

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: tkasia »

Nie mówię o fuksie. Nie umniejszam osobom, które dobrze napisały chemię, ale nie uważam, że matura z biologii sprawdza myślenie w jakikolwiek sposób. Nikt mi nie powie, że jak ktoś chodził na korki nauczył się logicznego myślenia, a wcześniej tego nie umiał. Nauczył się myśleć tak jak od niego oczekują, nauczył się schematów, tego w jaki sposób pisać. Przecież tego nas uczą w szkołach czy na korkach. Masz konkretny typ pytania - masz napisać konkretnie albo ciąg przyczynowo skutkowy, albo napisać konkretną odpowiedź, albo. etc. To nie jest myślenie pod klucz?
Nie twierdzę, że nie macie racji, że trochę ten cały klucz urósł do rangi mitu. Jednak on jest. I jednak wymagają od nas konkretnego myślenia.
I dlatego mam zdanie o maturach takie jakie mam.

Co do niepowodzeń - pewnie masz rację. Ale łatwiej oceniać komuś, kto przygód z maturą (zakładam, że) nie miał.

Nikogo nie uraziłeś. Trochę dyskusji nikomu nie zaszkodziło chyba
randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: randomlogin »

tkasia pisze:. Nikt mi nie powie, że jak ktoś chodził na korki nauczył się logicznego myślenia, a wcześniej tego nie umiał.
Nie, na korkach dostaje sie proteze. Jest sie tresowanym z rozwiazywania konkretnych zadan. Jak srednio rozgarniety szympans. Da sie to zrobic bez tej tresury - wlasnie przy pomocy logicznego myslenia. Generalnie kuciem mozna zaprotezowac prawie wszystko, poza umiejetnoscia zastosowania wiedzy w realnym swiecie a nie napisania czegos na kartce papieru.
plusk
Posty: 64
Rejestracja: 3 paź 2013, o 11:22

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: plusk »

Co za bzdury. Miałam kurs z egzaminatorką maturalną. Oceniała bardzo surowo, często zdarzało się, że jeżeli w odpowiedzi brakowało konkretnego słowa, dawała za zadanie 0 pkt. Dlatego po maturze z biologii byłam przerażona. Tymczasem na lekarski starczyło z palcem w dupie. Wniosek - niektórzy egzaminatorzy straszą na korepetycjach, a na maturze są bardziej wyrozumiali. Co do protez. lol logicznego myślenia nie da się zastąpić przy nieschematycznej maturze.

Awatar użytkownika
Aksolotl
Posty: 1212
Rejestracja: 1 mar 2014, o 21:13

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Aksolotl »

randomlogin pisze:Nie, na korkach dostaje sie proteze. Jest sie tresowanym z rozwiazywania konkretnych zadan. Jak srednio rozgarniety szympans. Da sie to zrobic bez tej tresury - wlasnie przy pomocy logicznego myslenia. Generalnie kuciem mozna zaprotezowac prawie wszystko, poza umiejetnoscia zastosowania wiedzy w realnym swiecie a nie napisania czegos na kartce papieru.
Jeśli masz takie doświadczenia, to to po prostu złe korki były
Ja miałam całe liceum (wiem, trochę długo) dodatkową chemię z moją ukochaną chemiczką, o której mogę powiedzieć, że jeśli nawet nie nauczyła mnie logicznego myślenia, to mi je bardzo rozwinęła. Każdego typu zadań uczyła, póki nie stwierdziłam, że rozumiem, a potem miałam je umieć i już. I w ten sposób nie byłam tresowana z rozwiązywania konkretnych zadań, bo to można sobie ćwiczyć w domu przy maturach, a nie marnować pieniądze rodziców i czas korepetytora - i zrobiłam z tej chemii sporo ponad program, a program rzeczywiście dobrze zrozumiałam, tak, że wiem, że jeśli za parę lat zapomnę wzorów czy czegoś podobnego, to będę umiała zrobić cokolwiek z tego programu, jeśli wzór będzie podany.
I takie korki chyba warto mieć, a nie uczenie schematów pod maturę
randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: randomlogin »

plusk pisze:Co do protez. lol logicznego myślenia nie da się zastąpić przy nieschematycznej maturze.
Matura taka nieschematyczna. Blagam. To ze sie pojawi jedno czy drugie zadanie z czapy, to nie znaczy ze cala reszta sie w jeden czy drugi schemat nie wpisuje.
Aksolotl pisze:Jeśli masz takie doświadczenia, to to po prostu złe korki były )
Och nie, ja nie mam doswiadczen z korkami, poza ich dawaniem - ale mnie sumienie zaczelo zzerac wiec odpuscilem. Za to ze wzgledu na klase do jakiej chodzilem mialem osoby chodzace na najlepsze korki w miescie - naprawde, po 100, 150, czasem 200zl za lekcje. Nie, nie przesadzam, nie koloryzuje, nie wyolbrzymiam. Do egzaminatorow, do profesorow, do cholera wie kogo jeszcze. I widzialem z czym z tych korkow przychodzily - mowie i o wiedzy, i o notatkach, i o sposobie rozwiazywania konkretnych zadan.
Aksolotl pisze:Każdego typu zadań uczyła, póki nie stwierdziłam, że rozumiem
No bardzo przepraszam, ale to wlasnie brzmi jak tresura. Typy zadan, i klepanie tych typow. I teraz uwaga, zebysmy sie dobrze zrozumieli: ja nie twierdze, ze to nieskutczne! Alez oczywiscie, ze jest skuteczne, i jako skuteczne jest dobre pod mature, i jak ktos chce to skorzysta i pewnie mu to pomoze. Ale uwazam, ze troche uwlaczajace.
Aksolotl pisze:I takie korki chyba warto mieć, a nie uczenie schematów pod maturę
No to nie rozumiem, w koncu byly te typy zadan czy nie?
Awatar użytkownika
Aksolotl
Posty: 1212
Rejestracja: 1 mar 2014, o 21:13

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Aksolotl »

randomlogin pisze:Och nie, ja nie mam doswiadczen z korkami, poza ich dawaniem
Tym bardziej nie rozumiem tak stanowczego twierdzenia czegoś na podstawie informacji - nawet wielu - z drugiej ręki.
randomlogin pisze:No bardzo przepraszam, ale to wlasnie brzmi jak tresura. Typy zadan, i klepanie tych typow.
Pod typy zadań rozumiem np: rozwiąż redoks, przelicz stężenie procentowe na molowe. Czyli źle się wyraziłam, bo chodziło mi raczej o uczenie podstaw, typowych elementów, które później wykorzystuje się w zadaniach.
plusk
Posty: 64
Rejestracja: 3 paź 2013, o 11:22

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: plusk »

Ok, na maturze pojawiają się łatwe zadania - to właśnie te schematyczne, które podobne były na maturze w poprzednich latach, lub są od dawna w zbiorach zadań. Jednak znajduje się tam trochę zadań wymagających właśnie myślenia - w niektórych latach mniej, w innych więcej. Jednak pisanie w stylu: każdy szympans po krepetycjach jest w stanie świetnie napisać świetnie maturę to pomyłka. Btw czym się różni szkoła od korepetycji? Dlaczego szkoła nie jest protezą inteligencji?

plusk
Posty: 64
Rejestracja: 3 paź 2013, o 11:22

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: plusk »

A i tak mi się przypomniało - randmlogin, czy ty przypadkiem nie uczyłeś się z poprzednich matur? Cóż to jest innego jak uczenie się schematów?

plusk
Posty: 64
Rejestracja: 3 paź 2013, o 11:22

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: plusk »

Bardzo przepraszam - randomlogin

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: randomlogin »

Aksolotl pisze:Tym bardziej nie rozumiem tak stanowczego twierdzenia czegoś na podstawie informacji - nawet wielu - z drugiej ręki.
To nie jest z drugiej reki - efekty widzialem na wlasne oczy. Po czym mam oceniac, jak nie po efektach?
plusk pisze:Btw czym się różni szkoła od korepetycji? Dlaczego szkoła nie jest protezą inteligencji?
Bardzo dobre pytanie! Niczym zasadniczym. I tez jest zbedna. Chociaz mozna powiedziec inaczej - w szkole jest cos powiedziane raz - wiadomo, ze nie oczekuje sie od kazdego z osobna, ze od nowa wymysli kolo. Powiedziane lepiej lub gorzej, ale w wiekszosci jest. I teraz mozna z tego punktu isc dalej samemu, albo placic komus za powiedzenie tego drugi, trzeci, piaty, dziesiaty.
Aksolotl pisze:Pod typy zadań rozumiem np: rozwiąż redoks, przelicz stężenie procentowe na molowe. Czyli źle się wyraziłam, bo chodziło mi raczej o uczenie podstaw, typowych elementów, które później wykorzystuje się w zadaniach.
Jak wyzej - jesli to nie sa typy zadan, tylko pewne podstawy, to po co tlumaczyc i cwiczyc je wiecej niz raz? Jak sie zrozumie fundament, to zadania rozwiaze sie na jego podstawie samemu, amirite?
plusk pisze:Jednak pisanie w stylu: każdy szympans po krepetycjach jest w stanie świetnie napisać świetnie maturę to pomyłka.
Po pierwsze - nie napisalem tak. Po drugie - pomylka jest to od niedawna, przez jakis czas tak bylo. Po trzecie - nadal wyszympansowac mozna jakies 3/4 maturalnych punktow.
plusk pisze:A i tak mi się przypomniało - randmlogin, czy ty przypadkiem nie uczyłeś się z poprzednich matur? Cóż to jest innego jak uczenie się schematów?
Sie< uczylem, z matur i z podrecznikow. Tresowany, przez kogos z zewnatrz, na zasadzie kazdy typ zadania z danego dzialu nie bylem. Nie placilem tez nikomu, zeby zrobil czesc mysleniowa za mnie, czyli zauwazyl te schematy i mi je tylko wtlukl do glowy. Czytalem w podreczniku (nie, nie nauczyli mnie dobrze w szkole, w ogole nie nauczyli mnie w szkole, tak uprzedzajac pytania), i rozwiazywalem przykladowe zadania maturalne, zeby zobaczyc czy ogarniam. W ilosci kilka, a nie kilkadziesiat-kilkaset.
Z grubsza to jest innego.
Awatar użytkownika
Giardia Lamblia
Moderator w spoczynku
Posty: 3156
Rejestracja: 26 cze 2012, o 20:19

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: Giardia Lamblia »

randomlogin pisze:To nie jest z drugiej reki - efekty widzialem na wlasne oczy. Po czym mam oceniac, jak nie po efektach?
Zasada podwójnego skutku zakłada, że nie oceniamy poprawności jej zastosowania po skutku, tylko po intencji HEHE etyczne wstawki. Dobrze, że nikt jej nie stosuje przy rekrutacji.
plusk pisze:Jednak znajduje się tam trochę zadań wymagających właśnie myślenia - w niektórych latach mniej, w innych więcej. Jednak pisanie w stylu: każdy szympans po krepetycjach jest w stanie świetnie napisać świetnie maturę to pomyłka
Jasne, że jest kilka zupełnie nowych zadań. Powiedzmy niech będą to 4 zadania po 2 pkt. Pozostaje 42 punkty reszty zadań = 84%, które dobrze wytresowany szympans dostanie.
Ot taki przykład, to może być 6 zadań, to może być 1 zadanie, nie liczyłem, ale żeby dostać się na lekarski wystarczy nawet i 70% z biologii.
plusk pisze:Btw czym się różni szkoła od korepetycji? Dlaczego szkoła nie jest protezą inteligencji?
Jest. Tak naprawdę wszystko co robisz, co nie wynika z genetycznej wielkości inteligencji, pod nazwą środowisko jest tą protezą. Tzw. inteligencja skrystalizowana. Temat na pewno jeszcze do końca nie poznany, ale już pewnie tezy można stawiać.

Różnica pomiędzy tym przytoczonym tresowanym szympansem, a kimś, kto sam umie się przygotować jest taka, ze ten drugi może dużo mniej wcisnąć do głowy, żeby napisać dobrze. Tzn. schematy same mu przychodzą na myśl, nie musi ich ryć.

Tak naprawdę dyskusja sprowadza się do jednego. Nie każdy potrzebuje tysięcy zadań, setek godzin korków, żeby coś zrozumieć lub - co ważniejsze - umieć samemu na to wpaść mając szczątkowe informacje. Jest to bardzo dobry dowód na to, ze matura rzeczywiście sprawdza logiczne myślenie (mniej/bardziej - ale sprawdza).

To że ludzie czitują - cóż, tego nie zmienisz.
_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: _włóczykij »

_w&#x142&#xF3czykij pisze:życzę wszystkim Wesołych Świąt, abyście zrealizowali swój wymarzony cel.

Poprawiający: Kto tak jak ja, dopiero teraz chce zacząć naukę do matury? Może słowo zacząć jest tu nie na miejscu, szczególnie dla osób które już mają za sobą parę poprawek. A bardziej chodzi o to kto rusza z powtórkami dopiero teraz, bo długiej przerwie (maja )?
Ja to głównie od lutego, jak już będę po sesji . oby nie było za późno.
Nie wykraczajmy poza temat. Tylko. co do mojego pytania
plusk
Posty: 64
Rejestracja: 3 paź 2013, o 11:22

Re: Czuję się staro - a chcę isć na LEK (kącik geriatryczny)

Post autor: plusk »

Czy wyłącznie opierając się na inteligencji jest ktoś w stanie wywnioskować, w którym roku była bitwa pod Grunwaldem? Albo czym jest glukagon? Do tego przede wszystkim służy szkoła i książki. Korepetycje mogą wyglądać różnie, ale serio czy większość wygląda w ten sposób, że uczą na nich na pamięć rozwiązywania wszystkich zadań, jakie komuś przyjdą do głowy? Wiadomo, że tym zdolniejszym wszystko przychodzi łatwiej - szybciej się uczą, potrafią rozwiązać więcej problemów. W sumie zgadzam się, że na lekarskim też trafiają się osoby, które moim zdaniem (może ktoś inny myśli tak o mnie ) nie wykazują się szczególnie umiejętnością logicznego myślenia. Jednak co do maturalnego filtra, to nie działa on tak dobrze również przez różnice pomiędzy poszczególnymi latami. Nie rozumiem tylko tego bólu tyłka o osoby, które chodzą na korki (może nie chce im się samodzielnego czytać podręczników, albo tak czują się bezpieczniej albo nie mają na co wydawać kasy), nie oznacza to z automatu, że są szympansami.

Zablokowany