Pierwszy rok

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Pierwszy rok

Post autor: terrible_justyna »

mmarta, jeśli pytasz o zabrze to wszystkie niezbędne skrypty są do kupienia na kserze, od razu zbindowane.
mmarta
Posty: 2
Rejestracja: 20 wrz 2014, o 19:27

Re: Pierwszy rok

Post autor: mmarta »

terrible_justyna pisze:mmarta, jeśli pytasz o zabrze to wszystkie niezbędne skrypty są do kupienia na kserze, od razu zbindowane.
Dziękuje

Mam jeszcze jedno pytanie, moze ktoś wie - gdzie i kiedy mozna zapisać sie na WF?

cordis
Posty: 601
Rejestracja: 26 mar 2012, o 13:06

Re: Pierwszy rok

Post autor: cordis »

nie ma wf
merciness
Posty: 58
Rejestracja: 6 wrz 2014, o 19:09

Re: Pierwszy rok

Post autor: merciness »

Hej. Pytanie do starszych roczników: Czy możecie mi powiedziec, gdzie najlepiej zrobić praktyki w Kato? Z tego co słyszałam to lekarze przeważnie są ok, tylko pielęgniarki dla studentów medycyny potrafią być piekielne. Chciałabym, żeby ktos pokazywał np jak pobierać krew a nie krzyczał taki student a pobrać krwi nie umie i przydzielal tylko do mycia pacjentów i scielenia lozek. Ma ktos dobre wspomnienia i sie podzieli, gdzie taki oddział? Będę bardzo wdzięczna. Ludzie juz składają papiery a ja nawet nie wiem, gdzie chce iść

Awatar użytkownika
MrBrightside
Posty: 266
Rejestracja: 23 lip 2013, o 18:52

Re: Pierwszy rok

Post autor: MrBrightside »

Polecam jakiś mały, najlepiej powiatowy szpital, najlepiej w sierpniu, żeby się było samemu. Wszyscy aż się garną, żeby ci coś pokazać i nie traktują jak piąte koło u wozu. Z tego co z kolei słyszałem, to unikałbym klinik, bo tam mają aż dość studentów przez cały rok.
Awatar użytkownika
mrsdavis
Posty: 1443
Rejestracja: 27 sie 2012, o 20:12

Re: Pierwszy rok

Post autor: mrsdavis »

MrBrightside pisze:unikałbym klinik, bo tam mają aż dość studentów przez cały rok.
E tam! Nie ma co generalizować. Ja byłam w klinice i było świetnie. Nauczyłam się i zobaczyłam więcej niż koledzy i koleżanki w innych szpitalach, a na dodatek poznałam asystentów, z którymi mam teraz zajęcia.
merciness
Posty: 58
Rejestracja: 6 wrz 2014, o 19:09

Re: Pierwszy rok

Post autor: merciness »

Dzięki za odpowiedzi chciałam jeszcze zapytać ludzi z WLK o histo. Czy warto starać sie o zwolnienie z histo? Tzn niewiele mi brakuje i jest szansa Ale słyszałam historie, ze ludzie do zwolnienia maja trudniejszy praktyczny i ich oblewają Wiem, ze niby od ludzi do zwolnienia powinno sie wiecej wymagać, ale w moim przypadku te wyniki to dzielo bardziej szczęścia niż rozumu I praktycznego boje sie bardziej niż teorii

Awatar użytkownika
Erick
Posty: 1560
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:40

Re: Pierwszy rok

Post autor: Erick »

Podpinam się pod pytanie. Bo ja z kolei słyszałem, że praktyczny dla ludzi ze zwolnieniem to była raczej formalność d
Awatar użytkownika
karooolajn
Posty: 196
Rejestracja: 7 maja 2013, o 12:38

Re: Pierwszy rok

Post autor: karooolajn »

Zostały 3 wejściówki, więc skoro się kwalifikujecie to co to za problem już się pouczyć do końca A praktyczny jest chyba kwestią na kogo traficie z asystentów
Awatar użytkownika
MrBrightside
Posty: 266
Rejestracja: 23 lip 2013, o 18:52

Re: Pierwszy rok

Post autor: MrBrightside »

w Kato egzamin z histo to największa masakra na pierwszym roku, jak macie szansę się z tego zwolnić, to to zróbcie, bo anatomia przy tym gównie jest naprawdę przyjemna i w miarę bezbolesna. Na histo nie powtarzają pytań, na niektóre, jak o receptory RXR w jądrze poznałem odpowiedź dopiero na biochemii Na praktycznym z histo mają wgląd w ilość punktów, jaką się zgromadziło, może i dają przez to ciut ambitniejsze szczegóły, ale nie słyszałem, żeby ktoś miał zwolnienie z teorii i ulał na szkiełkach. Z resztą u profesora/ obu pań dr szkiełka są baardzo przyjemne, jedynie u docenta to loteria.
merciness
Posty: 58
Rejestracja: 6 wrz 2014, o 19:09

Re: Pierwszy rok

Post autor: merciness »

To nie kwestia tego, co mi szkodzi się pouczyć. Tylko że już na głupich repetytoriach widzę, jakie ja dostaję szczegóły ( np. arteriola to nie tętniczka u niektórych!), a jakie dostają inni, np.tkanka łączna, tętnica płucna albo część guzowa przysadki. I dlatego tak się zastanawiałam, czy jest sens wkopać się w trudniejszy praktyczny, skoro teorii dobrze mi się uczy w sumie.

MrBrightside, dzięki wielkie. To jednak się spinam na te ostatnie 3 wejściówki Wystraszyłeś mnie dostatecznie motywująco
Awatar użytkownika
Erick
Posty: 1560
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:40

Re: Pierwszy rok

Post autor: Erick »

No właśnie słyszałem, że ludzie ze zwolnieniem są egzaminowani przez docenta
merciness
Posty: 58
Rejestracja: 6 wrz 2014, o 19:09

Re: Pierwszy rok

Post autor: merciness »

A kto egzaminuje jeszcze oprócz Czekaja i Wiaderkiewicza? Plewka?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post