praca na studiach

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
melodyyy
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2016, o 16:01

praca na studiach

Post autor: melodyyy » 6 lis 2016, o 21:10

hej,
obecnie jestem na 3 roku i zaczęłam się zastanawiać jak wygląda sytuacja z podjęciem pracy w czasie studiów. Czy jest w ogóle szansa znalezienia czegoś w zawodzie", oczywiście z wcześniejszym nabyciem umiejętności praktycznych itd. Chodzi mi bardziej po prostu o pracę w klinice, jako pomoc czy coś w tym stylu? Wiem, że studenci chętniej są przyjmowani jak już to na zasadzie wolontariatu. Ale smutna wydaje się wizja rozpoczęcia pracy związanej z tym kierunkiem dopiero po studiach.

Awatar użytkownika
JellyTime
Posty: 53
Rejestracja: 10 lip 2013, o 16:17

Re: praca na studiach

Post autor: JellyTime » 14 lis 2016, o 13:56

Słyszałam jakieś legendy, że niby tak się da, ale nie jestem przekonana. Na jakim stanowisku mieliby cię zatrudnić? Nie lekarz, nie technik. Poza tym cały czas się uczymy i w wielu przypadkach przynosimy lecznicy więcej szkody niż pożytku Może po znajomości i na lewo coś takiego jest możliwe.

Ines1993
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2009, o 20:41

Re: praca na studiach

Post autor: Ines1993 » 15 lis 2016, o 10:49

Ciężka sprawa, ale się da. Znam sporo osób, które pracują (w ogóle, gdziekolwiek) od 3-4 roku studiów (więc czasowo i z nauką da się to pogodzić), z tego część też w lecznicach - asystent lekarza itp., robią to samo, co zwykle student robi (lub chce robić) na praktykach - pomoc w gabinecie, w sprzątaniu, asysta w czasie zabiegów itp.
W większości przypadków, te osoby chodziły na praktyki/wolontariat za darmo przez jakiś czas, aż zaproponowano im pracę. Wszystko zależy od miejsca i na kogo się trafi, bo chodząc za darmo, głupio samemu wyskoczyć z pytaniem, że może zaczną płacić a sami mogą tego też nie zaproponować (nawet nie z jakieś niechęci, czy złośliwości, a zwyczajnie różnie bywa z pozwoleniem sobie na to finansowo przez właścicieli przychodni). Nie wiem, jak w innych miastach, gdzie jest weta, ale w Warszawie pojawiają się czasem ogłoszenia, że przychodnia zatrudni studentów (zwykle conajmniej V roku) w charakterze asystenta lekarza. (zwykle zakres obowiązków jest podobny do technika)
Także trzeba mieć trochę szczęścia i samozaparcia, żeby zakręcić się z pracą w zawodzie jeszcze jako student, ale nie jest to niemożliwe.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post