Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Informacje, porady, pomoc od osób przygotowujących się oraz poprawiających maturę. Pomoc w wyborze kierunków studiów.
Medyk 300

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Medyk 300 » 12 sty 2017, o 22:53

Jak tam?
Nauka do przodu? Czy w miejscu?


Awatar użytkownika
glikokortykosteroid
Posty: 102
Rejestracja: 27 paź 2014, o 19:17

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: glikokortykosteroid » 13 sty 2017, o 08:21

Powoli do przodu, skonczylem powtarzac material, wiec robie sobie juz maturki, a wy jak tam? zostaly niecale 4 miesiace, nie moge sie doczekac normalnie


Martynam
Posty: 31
Rejestracja: 28 maja 2016, o 12:25

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Martynam » 14 sty 2017, o 10:35

zaczęłam robić matury z biologii, chemia systematycznie do przodu. póki co z biologii mam wyniki na poziomie mniej więcej 85%.

A poza tym mam pytanie - jak zamierzacie się utrzymać przez 6 lat studiów? Liczycie na pomoc rodziców czy jakieś inne pomysły? Trochę mnie ten temat ostatnio martwi.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Mårran » 14 sty 2017, o 11:42

Martynam, co do utrzymania na studiach, jeśli Cię to martwi, to da się to jakoś rozwiązać, choćby częściowo. Raz to stypendia, któryh można nazbierać. Ja miałam naukowe jakoś 300-400zł miesięcznie, ale to było tylko za stopnie, a jak ktoś miał osiągnięcia inne czy prace naukowe, to było więcej. Socjalne to też jakiś grosz czasem niezły.
Dwa to kredyt studencki, znam ludzi, co na tym jechali i sobie chwalą.
Trzy to praca podczas studiów. Na niektórych kierunkach z tym łatwiej, na innych trudniej ze względu na godziny zajęć. Np pielęgniarstwo wiem, że ma do późna zajęcia, więc zostają weekendy. Na medycynie na pierwszych latach ciężko, bo zajęcia w dziwnych porach, ale jak są kliniki, to już bywa nieźle, bo wieczory i weekendy wolne. Wiele osób ode mnie z roku pracowało (kier. lek.) i zarabiali całkiem całkiem: korepetycje z najróżniejszych przedmiotów, praca w sklepach, sprzątanie itd.
Czwarta opcja to wyjazd na wakacje w jakieś finansowo przyjemne miejsce typu Norwegia i przyoszczędzenie jakichś tysiaczków na resztę roku.
Pani Buka

Awatar użytkownika
Insula
Posty: 74
Rejestracja: 15 maja 2011, o 18:20

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Insula » 14 sty 2017, o 12:43

Witajcie,
jestem rocznik 94 i zaczynam coraz poważniej myśleć o pierwszej poprawie matury, żeby dostać się na lekarski. Obecnie jestem na IV roku analityki medycznej (UMed Wrocław, a pierwszy rok był w Sosnowcu ) i im dłużej uczę się na tych studiach, tym bardziej pociąga mnie medycyna. Zakres treści programowych analityki i lekarskiego pokrywa się w 50% (znajomi z roku to dokładnie przeanalizowali), więc pocieszam się, że nawet jeśli każą mi powtarzać większość przedmiotów (z tych które się np. nie pokrywają godzinowo albo coś), to jednak zawsze już jakie takie pojęcie o temacie będę miała

Do poprawy podchodzę bardzo sceptycznie, bo pierwsza matura bardzo dała mi się we znaki. Wolę się zatem nie nastawiać. W przypadku Wrocławia szanse podnosi 100% z matematyki. No i patrząc na to, na ilu uczelniach otworzyli lek w ostatnich latach to cień cienia szansy się pojawia.
Deklaracji jeszcze nie złożyłam, ale wstępnie zakładam, że teraz podejdę do sprawy nieco bardziej spontanicznie, a gdy utwierdzę się w przekonaniu o powołaniu lekarza, na 2018 dam z siebie wszystko.

Czy przeglądaliście tego 5-częściowego Witowskiego z chemii? On ma zadania z naszej podstawy programowej (tzw. starej) i z nowej? Jak to jest? Przyznam, że nie do końca jestem w temacie w tej kwestii.

Powodzenia w bojach maturalnych

antropolog95
Posty: 280
Rejestracja: 10 cze 2013, o 19:37

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: antropolog95 » 15 sty 2017, o 19:04

Zbliża sie termin deklaracji, a ja dalej nie wiem czy poprawiać biologię (78%), jeszcze nic nie zacząłem z niej robić, od października cisnę chemię. Co radzicie?

Awatar użytkownika
glikokortykosteroid
Posty: 102
Rejestracja: 27 paź 2014, o 19:17

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: glikokortykosteroid » 15 sty 2017, o 20:08

Nie zaszkodzi spróbować, ja jestem w podobnej sytuacji i nie zamierzam się do marca jej uczyć

Medyk 300

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Medyk 300 » 17 sty 2017, o 22:30

Chce się trochę pożalić więc napiszę 2 może 3 zdania Bo mogłem po maturze dać sobie godzinę ewentualnie 2 godziny na płacz. Później otrząsnąć się przypierdolic na pełnej petardzie w książki. Dziś miałbym skończony materiał.
A tak to ślęczę. Jestem dosłownie na samym początku. Zdążyłem zrobić z Bio: Bakterie wirusy protesty, grzyby, paprotniki mszaki nasienne, tkanki roślinne, gąbki jamochłony parzydełkowce teraz jestem w tkankach zwierzęcych.
Z chemii robię Persone dotarłem do Hybrydyzacji. Siedzę nad tym jedna ręką z nerwów ściskam se jądra, a druga czymam podręczniki z Bio
Dobra koniec mojego zalania.

Jak tam u Was? Jest ktoś kto mało zrobił? Ale wciąż działa.


Cappy
Posty: 459
Rejestracja: 8 cze 2014, o 18:51

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Cappy » 17 sty 2017, o 22:58

Medyk 300, Nie wiem czy Cię to pocieszy, ja poprawiam nową podstawę, ale mi równie nie idzie.

Kamil987
Posty: 51
Rejestracja: 30 gru 2015, o 17:43

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Kamil987 » 18 sty 2017, o 10:42

Ja też poprawiam nową i jakoś po świętach mi nie idzie, nie chce mi się . A co do biologii to już w ogóle załamanie. Mam wrażenie, że stoję w miejscu.

Cappy
Posty: 459
Rejestracja: 8 cze 2014, o 18:51

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Cappy » 18 sty 2017, o 10:55

Kamil987, otóż to, chemia idzie spoko, ale ta biologia to jakiś wytwór lucyfera czy coś.

Awatar użytkownika
glikokortykosteroid
Posty: 102
Rejestracja: 27 paź 2014, o 19:17

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: glikokortykosteroid » 18 sty 2017, o 11:43

Medyk 300 z tego co obserwuje to forum, to widzę, że masz już duże doświadczenie w poprawianiu, także kompletnie Cię nie rozumiem, bo skoro już poprawiasz n-ty raz to powinieneś na tyle dobrze mieć opanowany ten materiał, że przypomnienie jego powinno Ci zająć max. miesiąc. To po pierwsze. A po drugie skoro masz już tak nieprzyjemne doświadczenia w postaci nie dostania się z powodu poprzednich matur, to czemu w końcu nie wziąłeś się porządnie do roboty? Wiesz Twoje życie, Twoja sprawa, nikt za Ciebie się tego nie nauczy, jak to się mówi jesteś kowalem swojego losu, no ale nie rozumiem Twojego podejścia po prostu, to dla mnie jakaś forma masochizmu.

Sokol
Posty: 124
Rejestracja: 16 paź 2015, o 19:19

Re: Poprawa matury w 2017 - stara podstawa

Post autor: Sokol » 18 sty 2017, o 16:49

gliko, medyk300 już taki jest Czasami dobrze się żyję kiedy idzie się do celu, a nie ten cel osiąga. Ja tęsknie za moim zapałem do pisania matury i studiowania w Polsce. Wyjechałem za granice zacząłem coś zarabiać w końcu i teraz myślę o zostaniu technikiem farmaceutycznym w Anglii. I z jednej strony mam tu jakiś standard życia, a z drugiej cierpię z powodu utraconych ambicji

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post