Szubak smirnova?

Rozpoznawanie owadów na podstawie zdjęć i opisów. Nie wiesz co to za owad, zrób zdjęcia w dużym przybliżeniu i dodaj je na forum wraz z opisem. Nie pisz: co to za robak!
patram90210
Posty: 1
Rejestracja: 16 kwie 2018, o 18:39

Szubak smirnova?

Post autor: patram90210 » 16 kwie 2018, o 18:51

Otóż. W salonie w nieużywanym do spania na codzienne narożniku, w pojemniku na pościel przechowujemy.a jakże, pościel. Ale taka wiecie, wersje zimowa z piórkami&#128513 może powinnam napisać w czasie przeszłym, bo bo pierzynki aktualnie w połowie na śmietniku a w połowie na balkonie. Po otwarciu łóżka naszym oczom ukazało się sporo małych robaczków. Ale chyba więcej niż robaczków było wylinek po nich. Podobno był też jeden żuczek (nie widziałam, mąż tak twierdzi, ja byłam pochłonięta ropaczaniem i wyciąganiem odkurzacza). Miało toto max 3/4mm. Było w poprzeczne paski czy prążki. Ciemne, raczej czarne czy cimnobrazowe. Prążki jakby jaśniejsze. Przy głowie szerszy zwężał się na tyle. Ciężko ze zdjęciem, dysponuje tylko kilkoma truchlami wytrzepanymi z wygórowanych w pralce poszewek. Za łóżkiem i pod nie ma już ani sztuki. Napsikalam muchozolem do skrzyni i ja zamknęłam, po jakimś czasie były tak ze dwa niedobitki i koniec. Obstawiałam szubaka, ale nie pasuje mi miejscówka.nigdzie nie piszą o pościeli. Czy mam wyrzucić pościel też z innych pokoi? Pomóżcie zanim wyrzucę wszystko i nakryje się w nocy ceratą &#128532

Awatar użytkownika
xCartman
Posty: 21
Rejestracja: 2 lis 2015, o 03:09

Re: Co w pierzynie piszczy?

Post autor: xCartman » 23 maja 2018, o 15:03

Szubak smirnova, jakikolwiek inny, na 80% to. jeśli masz ich naprawdę brdzo dużo, to weź panów z , niech Ci opryskają dom i wygazują, dokładnie wszystko wysprzataj (również za i pod meblami, nawet pod lodówką, kuchenką gazową a nawet może zwłaszcza.), potem sie już nimi nigdy nie przejmuj, chyba, że wrócą w ogromnej ilości. one i tak zostaną i po jakimś czasie będziesz widywal różne gatunki u siebie, ale to moim zdaniem całkiem normalne. one są właściwie wszędzie, ciężko się ich pozbyć, są trochę jak biedronki, tylko w większych skupiskach sprawiają naprawdę problem. wystarczy regularnie sprzątać po pozbyciu sie i nie będziesz miał więcej takich ilości, pojedyncze sztuki może będziesz znajdował i tyle.

Awatar użytkownika
xCartman
Posty: 21
Rejestracja: 2 lis 2015, o 03:09

Re: Co w pierzynie piszczy?

Post autor: xCartman » 23 maja 2018, o 15:05

nie mam pojęcia jak tu edytować post, więc dodam tylko, że miejscówka jak najbardziej normalna. one sobie wędrują po domu, jak jest ich bardzo dużo lubią pojemniki na pościel, dywany. jedyny problem z nimi jest taki, że skubane są naprawdę małe czasem, więc ciężko dostrzec.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post