Bydgoszcz vs Katowice

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
Hymenophyllum
Posty: 123
Rejestracja: 12 sty 2012, o 14:38

Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: Hymenophyllum » 25 lip 2018, o 21:37

Którą uczelnię byście polecili i dlaczego?

Biję się z myślami i nie wiem co wybrać

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3868
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: Mårran » 25 lip 2018, o 21:49

Bydgoszcz, mniej patoli
Pani Buka

ślązakzimportu
Posty: 296
Rejestracja: 3 lip 2012, o 20:22

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: ślązakzimportu » 25 lip 2018, o 22:41

Zdecydowaniem odradzam SUM (Katowice, Zabrze).

Jest to uczelnia antystudencka

Awatar użytkownika
Hymenophyllum
Posty: 123
Rejestracja: 12 sty 2012, o 14:38

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: Hymenophyllum » 26 lip 2018, o 06:47

Wszyscy (lub prawie wszyscy) polecają mi Bydgoszcz. Pojechałem tam przedwczoraj i mi się miasto spodobało, niemniej jest to drugi kraniec Polski. Niektórzy radzą mi by wybrać uczelnię bliżej miejsca zamieszkania.

Czy moglibyście rozwinąć swoje opinie o SUM? Będę wdzięczny

A gdyby do porównania dorzucić Kielce? Czy UJK się liczy w świecie uczelni medycznych?

Awatar użytkownika
TonieJa
Posty: 19
Rejestracja: 22 lip 2017, o 17:29

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: TonieJa » 26 lip 2018, o 09:29

Ja jestem w Katowicach i bardzo polecam. Uczelnia nie taka straszna, a poza tym klimat pomiędzy studrntami wszystko wynagradza wszystkie materiały przechodzą z roku na rok na darmo i nie jest odczuwalny tze. wyścig szczurów, na który tak bardzo skarżą sie znajomi z innych uczelni

S_aureus
Posty: 14
Rejestracja: 28 lip 2016, o 15:55

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: S_aureus » 26 lip 2018, o 09:46

UJK prowadzi kierunek lekarski dopiero od kilku lat, nie ma jeszcze absolwentów = brak wyników LEKu i porównania (i tak średnio miarodajnego) do reszty uczelni.

Wszystko zależy od Ciebie. Można iść na najlepszą uczelnię i się 6 lat obijać, a można iść na najgorszą i przez 6 lat ostro harować i zdobywać umiejętności praktyczne na wolontariacie/praktykach/kołach naukowych.

Przy takim dylemacie proponuję dobrze zapoznać się ze stroną WWW każdej z tych uczelni. Jeżeli interesują Cię akademiki, to patrzysz, jakie dana uczelnia oferuje warunki, jaka odległość od uczelni i jakie koszty. Stypendia - tak samo, szukasz info, gdzie stypendium socjalne wynosi najwięcej. I bardzo ważna rzecz - Regulamin Studiów. Może się okazać, że na jednej uczelni są 2 terminy poprawkowe każdego egz, na innej tylko jeden. Mój znajomy nie zdał anatomii i w październiku na własnej skórze doświadczył tych różnic. Na jego uczelni nie ma tzw. awansu (awans - nie zdajesz 1, max 2 przedmiotów, powtarzasz je, ale jednocześnie idziesz na wyższy rok studiów i nie tracisz roku życia). U mojego znajomego Regulamin studiów nie pozwala na taką sytuację - nie zdał anatomii i nie mógł iść na II rok. No i np. kwesta liczby dopuszczalnych nieobecności usprawiedliwionych i sposób ich odrabiania. Na jednej uczelni przynosisz zwolnienie i jest po sprawie, bo zmieściłeś się w limicie. Na innej musisz to odrobić (zaliczyć materiał u asystenta, łatwość zaliczenia bywa różna ). No i biblioteka - jeśli chcesz korzystać, to myślę, że warto sprawdzić, gdzie jak to wygląda - ile książek możesz wziąć, na jak długo, ile razy możesz przedłużyć wypożyczenie. Jedne biblioteki wymagają przedłużania co miesiąc, inne co pół roku, może nawet raz na rok.

Program studiów jest wszędzie zbliżony, tylko przedmioty są różnie rozłożone na te 6 lat. Książki też podobne, zwłaszcza na wyższych latach. Co do I roku, to uważaj, żebyś gdzieś nie trafił na asystenta żądającego nauki anatomii z Bochenka

Dobrego wyboru!

ślązakzimportu
Posty: 296
Rejestracja: 3 lip 2012, o 20:22

Re: Bydgoszcz vs Katowice

Post autor: ślązakzimportu » 26 lip 2018, o 10:50

Na wydział w Katowicach przyjmowanych jest ponad 420 osób (21 grup studenckich) co czyni ten wydział fabryką a nie wydziałem lekarskim.

Dodatkowo Śląsk jako cały region jest średnio, w mojej ocenie, przyjazny dla młodych ludzi (kulejąca komunikacja miejska, brak rynku z prawdziwego zdarzenia i pogórnicza mentalność mieszkańców).

Dodatkowo na niektóre zajęcia trzeba dojeżdżać do innych miast (Chorzów, Sosnowiec, Zabrze) czego nie uświadczysz na żadnym innym uniwersytecie medycznym w Polsce.

Wyniki LEKu absolwentów SUM też jedne z najgorszych w Polsce.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post