Konie/Zwierzęta gospodarskie po studiach

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Alicia48
Posty: 5
Rejestracja: 19 lut 2017, o 13:40

Konie/Zwierzęta gospodarskie po studiach

Post autor: Alicia48 » 22 sty 2019, o 10:08

Witam!
Spróbuję bardzo w skrócie: Studiuję obecnie 1 rok wety, mam alergię na koty dlatego chciałabym po studiach zajmować się głównie końmi/ zwierzętami gospodarskimi. Niestety jestem zielona w temacie wiec mam kilka pytań:
1) Co robić podczas studiów żeby przestać być zieloną w tym środowisku (ci co chcą psy i koty szykuja się na wolontariaty w gabinetach)
2) Jak wygląda rynek pracy wetów od przeżuwaczy, świń, koni? Jakie są zarobki? (nie oburzajcie się tym pytaniem, wychodzę z założenia że studia powinny być po to żeby rozwinąć się w tym co się lubi a dodatkowo mieć dobrą pracę zastanawiam się jak jest po weterynarii)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: Konie/Zwierzęta gospodarskie po studiach

Post autor: zoo_ » 25 sty 2019, o 17:01

Masz dokładnie takie same możliwości jak ci co idą w psokoty. Nie wiem gdzie studiujesz, zwykle po drugim roku są praktyki hodowlane - wtedy wybierasz sobie miejsce (gospodarstwo, schronisko) gdzie są zwierzęta hodowlane i możesz zobaczyć jak wygląda ich życie. Te praktyki maja właśnie na celu zapoznać nas z systemem chowu. Potem w kolejnych latach masz już praktyki kliniczne i jeździsz z lekarzem w teren - czy to ktoś z uczelni jeśli jest taka możliwość czy prywatna praktyka - to już Twój wybór. Możesz wcześniej zrobić wywiad środowiskowy kto w Twojej okolicy zajmuje się gospodarskimi i czy chętnie przyjmuje studentów do pomocy. na uczelni zapewne dopiero gdzieś od 4 roku można jeździć.

Jeśli chodzi o wizję pracy i zarobków to ja w tym nie siedzę (ja psokoty), ale z tego co obserwuję to praca jest i raczej lepiej płatna niż te 2k w małych. Ale to jest inny rodzaj pracy. Moim zdaniem - łatwiejsza jeśli chodzi o medyczne sprawy (bo gdy leczenie po prostu się nie opłaca/nie działa to lepiej zwierzę dać na ubój), ale trudniejsza fizycznie - często trzeba wstawać nad ranem i pracować nawet jak na dworzu pizga zimnem. No i konika nie jest tak łatwo poskromić jak koteczka
No przy koniach to chyba potrafi być bardzo różnie akurat, jak będziesz chciała iść w dobry ośrodek to pewnie leczenie mają zaawansowane, ale są też tacy lekarze co sterydzik shotapenik na wszystko

Alicia48
Posty: 5
Rejestracja: 19 lut 2017, o 13:40

Re: Konie/Zwierzęta gospodarskie po studiach

Post autor: Alicia48 » 25 sty 2019, o 23:13

Dzięki za odpowiedz i przydatne info
Wlasnie wiem ze sa praktyki po 2 roku itp. ale zastanawialam sie czy mozna jeszcze cos podczas studiow bardziej od siebie dac zeby potem praca weszła troche lzej, chyba ze staze i praktyki wystarczą w przypadku duzych zwierząt Studiuje na sggw jak cos

Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: Konie/Zwierzęta gospodarskie po studiach

Post autor: zoo_ » 26 sty 2019, o 00:41

Zawsze warto robić coś więcej poza minimum i akurat gatunki myślę że dużego znaczenia nie mają. Moi znajomi którzy idą w duże tak samo ciężko pracowali w wakacje jeżdżąc na wizyty jak ja czy inni w lecznicy.
Myślę że na uczelni i w pobliżu raczej biorą starsze roczniki, które mają już trochę doświadczenia i wiedzy bo są po przedmiotach klinicznych, więc jeśli byś chciała to dobrym wyjściem byłoby wakacyjne praktykowanie gdzieś z lekarzem który jeździ w terenie. jeśli masz jakieś zwierzęta i one mają swojego lekarza możesz podpytać czy ktoś z jego znajomych np nie jeździ albo on sam ma praktykę mieszaną albo po prostu poszukać w internecie i podpytać.
Ja praktyki na własną rękę zaczęłam po 3 roku, wtedy już coś tam się ma w głowie np. po farmakologii

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post