Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Dyskusje dotyczące szerokiego spektrum zagadnień z dziedziny chemii, a w szczególności jej podstaw, zmierzających do zrozumienia prostych relacji chemicznych
januszniski
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2019, o 13:29

Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: januszniski » 10 lip 2019, o 13:37

Mam zupełnie niespodziewany problem z sokiem wiśniowym. Otóż zostałem uszczęśliwiony dużą ilością wiśni i wymyśliłem, że zrobię z nich sok za pomocą wiertarki i mieszadła do betonu/kleju. Nie wiem z czego było wykonane mieszadło, ale z całą pewnością było metalowe, praktycznie pewne, że stalowe, przypuszczalnie było ocynkowane.

W efekcie rozdrabniania wiśni na mieszadle pojawił się osad. Osad był koloru szarego, nie rozpuszczał się w wodzie, a przy usuwaniu za pomocą zmywaka kuchennego w widoczny sposób zostawał na zmywaku. Dodatkowo osad miał wyraźnie wyczuwalny, charakterystyczny zapach.

Pytanie podstawowe jest, czy uzyskany w ten sposób sok może być szkodliwy, czy spokojnie można go pić?

Niezależnie od tego jest pytanie, co się stało i czym jest ten osad. Zakładając, że faktycznie mieszadło jest ocynkowane pod wpływem kwasów z owoców mógł powstać jakiś związek cynku. Ze związków, które znalazłem fosforek cynku jest nierozpuszczalny, szary i ma charakterystyczny zapach. Jeśliby to w istocie był fosforek cynku, to sok nadaje się do picia, czy też nie?

kliop
Posty: 228
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: kliop » 10 lip 2019, o 21:17

fosforek
Może fosforan? Zn3(PO4)2?

W soku była pewnie cała masa różnych kwasów owocowych, które w przypadku ocynkowania tego mieszadła dały łatwo rozpuszczalne sole cynku, która przeszły do soku. Wg mnie prawie pewne jest, że w soku jest większa lub mniejsza ilość rozpuszczonego cynku :( Następnym razem musisz użyć mieszadła emaliowanego :D

januszniski
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2019, o 13:29

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: januszniski » 11 lip 2019, o 00:26

Dzięki za odpowiedź. Fosforan cynku jest z pewnością jakąś opcją. Natomiast pozostaje pytanie, czy w przypadku jakby faktycznie powstał ten fosforan, czy sok nadaje się do spożycia czy nie? Cynk cynkiem, ale pytanie ile go będzie? Dodatkowo, jeśli będzie w postaci nierozpuszczalnej zawsze może powstać osad. Zatem można ten sok wykorzystać, czy nadaje się on tylko do kibla?

kliop
Posty: 228
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: kliop » 11 lip 2019, o 11:07

czy w przypadku jakby faktycznie powstał ten fosforan, czy sok nadaje się do spożycia czy nie?
W takim przypadku nadaje się. Natomiast jak pisałem, wiśnie zawierają dużo rodzajów kwasów, które dają z cynkiem łatwo rozpuszczalne sole, które się rozpuściły w soku i tam są. Akurat kwasu fosforowego wiśnie jak i wszystkie owoce mają stosunkowo mało, raczej inne kwasy.
Dodatkowo, jeśli będzie w postaci nierozpuszczalnej zawsze może powstać osad.
Jak coś utworzyło rozpuszczalną sól cynku, to nie zrobi nierozpuszczalnej i nie będzie osadu.
Cynk cynkiem, ale pytanie ile go będzie?
Na to pytanie nie otrzymasz odpowiedzi... Zależy jak długo trzymałeś w soku to mieszadło...

januszniski
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2019, o 13:29

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: januszniski » 11 lip 2019, o 13:00

Może postaram się podsumować sytuację chronologicznie, aby zbliżyć się do jakiejś konkluzji.

Po pierwsze ja zauważyłem, że coś jest na rzeczy tylko dlatego, że wydzielał się charakterystyczny zapach i na mieszadle pojawił się szarawy osad. Gdyby nie zapach i osad nigdy bym się nie dowiedział o problemie.

Znalazłem (nie jestem ekspertem, nie znam się, nie szukałem jakoś bardzo wnikliwie) jeden związek cynku, który ma charakterystyczny zapach, jest szary i nierozpuszczalny w wodzie - fosforek cynku. W zakresie tego związku rozumiem, że konkluzja jest taka, że on albo się rozłoży i ulotni, albo utworzy osad jako nierozpuszczalny, więc tym związkiem nie zależy się przejmować.

Co do soli cynkowych znalazłem następującą informację:
Kwasowość owoców dojrzałych waha się w przedziale między 0,2% do 3%. Znacznie mniejszą kwasowość posiadają owoce ziarnkowe, np. jabłka czy gruszki, w których wynosi od 0,2-0,8%, kwasowość owoców pestkowych znajduje się w przedziale od 0,8 do1,5%. Na całkowitą zawartość kwasów, występujących w kwaśnych jabłkach, przypada około 90% kwasu jabłkowego, pozostałe 10% to zawartość kwasu cytrynowego i innych kwasów. Śliwki, czereśnie i wiśnie posiadają zbliżoną do jabłek kompozycję kwasów.
Przypuszczalnie zatem kluczowe jest pytanie, co powstanie w wyniku działania kwasów jabłkowego i cytrynowego na cynk i czy powstałe związki są szkodliwe?

Można by też spojrzeć na sprawę inaczej. Otóż generalnie mieszadło ma relatywnie małą powierzchnię zewnętrzną, a warstwa cynku jest bardzo cienka, bo niezależnie od sposobu cynkowania podaje się te grubości w mikronach. Zatem ile łącznie może ważyć cały cynk zużyty do ocynkowania? 1g-10g? Zalecane dzienne spożycie cynku wynosi 15-20mg. Zakładając, że cały cynk z mieszadła rozproszy się równomiernie w 100l soku wychodziłoby, że na 1l soku przypadnie 10-100mg cynku (przy założeniu, że jest łącznie odpowiednio 1-10g cynku). Czy tego typu rozumowanie ma jakikolwiek sens i czy można z tego wysnuć jakiś wniosek?

Na koniec można postawić pytanie, co oprócz związków cynku mogło tam powstać? Całe mieszadło przypuszczalnie jest stalowe i zostało ocynkowane. Jakie inne, przypuszczalnie szkodliwe związki mogły powstać?

kliop
Posty: 228
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: kliop » 11 lip 2019, o 19:23

Przypuszczalnie zatem kluczowe jest pytanie, co powstanie w wyniku działania kwasów jabłkowego i cytrynowego na cynk i czy powstałe związki są szkodliwe?
Powstanie jabłczan cynku i cytrynian cynku, oba rozpuszczalne w wodzie i podane w za dużej ilości szkodliwe.
Można by też spojrzeć na sprawę inaczej. Otóż generalnie mieszadło ma relatywnie małą powierzchnię zewnętrzną, a warstwa cynku jest bardzo cienka, bo niezależnie od sposobu cynkowania podaje się te grubości w mikronach. Zatem ile łącznie może ważyć cały cynk zużyty do ocynkowania? 1g-10g? Zalecane dzienne spożycie cynku wynosi 15-20mg. Zakładając, że cały cynk z mieszadła rozproszy się równomiernie w 100l soku wychodziłoby, że na 1l soku przypadnie 10-100mg cynku (przy założeniu, że jest łącznie odpowiednio 1-10g cynku). Czy tego typu rozumowanie ma jakikolwiek sens i czy można z tego wysnuć jakiś wniosek?
Też mi się tak wydaje, że o ile będzie się pić tego soku niewiele na dzień, to nie przekroczy się lub przekroczy nieznacznie dzienną normę.
Jakie inne, przypuszczalnie szkodliwe związki mogły powstać?
Jabłczany i cytryniany żelaza, ale też pewnie w niewielkiej ilości.

januszniski
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2019, o 13:29

Re: Utlenianie metali pod wpływem soku z wiśni

Post autor: januszniski » 11 lip 2019, o 20:34

A taka obserwacja. Można kupić sobie normalnie suplementy, które zawieją w zasadzie tylko jabłczan cynku i cytrynian cynku, np. Holistic Zink. No to bez jaj, chyba te związki nijak nie są szkodliwe. Oczywiście w dużej ilości nawet woda jest szkodliwa, ale tu chyba nie ma takiej opcji. Dodatkowo podobno te sole są łatwo przyswajalne, więc może w ogóle jeszcze się okaże, że ten sok jest zdrowotny. Podobno cynk jest dobry na potencję ;)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post