Praca po farmacji

Wykaz uczelni medycznych o kierunku farmaceutycznym. Opinie i porady dotyczące punktacji i rekrutacji na farmację w poszczególnych uczelniach.
alex123123
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2013, o 23:47

Re: Praca po farmacji

Post autor: alex123123 »

A lekarski? możesz zle leczyć, dawac nie te leki co trzeba i nic sie nie stanie, najwyzej pacjent umrze. Powiedzą, umarl trudno. Nawet posledni lekarz uchowa sie po tych studiach i będzie udawał fachowca. Co jest niemożliwe np po informatyce, jak informatyk jest kiepski to program nie bedzie dzialał. Lekarz moze udawac fachowca, tu jest różnica.
Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1820
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Praca po farmacji

Post autor: Nitrogenium32 »

alex123123 pisze:
22 lut 2018, o 15:36
A lekarski? możesz zle leczyć, dawac nie te leki co trzeba i nic sie nie stanie, najwyzej pacjent umrze. Powiedzą, umarl trudno.
No tak, nic się nie stanie, to tylko śmierć pacjenta. Przecież ludzkie życie jest nic nie warte. Może lepiej zastanów się, co piszesz. Kiepski informatyk, jeśli się podszkoli, może od nowa napisać program komputerowy, ale lekarz, choćby nie wiadomo jak bardzo się starał, nie przywróci życia zmarłemu pacjentowi. Twoje porównanie jest chore.

Co do tego, czy na Farmacji jest logiczne myślenie - tak, jest. Powiem więcej, zarówno na Farmacji, jak i na kierunku Lekarskim jest trochę kucia na pamięć i trochę myślenia logicznego. Struktury anatomiczne czy nazwy łacińskie gatunków roślin lub bakterii - tutaj będziemy mieć do czynienia tylko z nauką na pamięć. Natomiast mechanizmy działania leków, procesy biochemiczne, patomechanizmy powstawania chorób, pewna wiedza z zakresu chemii to jest myślenie logiczne.

Przykład: uczę się wzoru leku na pamięć. Wcześniej nauczyłem się na pamięć nazw podstawników i dzięki temu mogę zapisać nazwę chemiczną dla tego leku, logicznie składając nazwę z części głównej i podstawników. Oprócz tego, patrząc na wzór leku, mogę też zaproponować metody jego oznaczenia ilościowego albo zaproponować reakcje, które mogą posłużyć do jego identyfikacji. Nauka pamięciowa i myślenie logiczne idą w parze.

Osoba, która twierdzi, że na Farmacji nie ma logicznego myślenia, jest w ogromnym błędzie. Osoba, która twierdzi, że kierunek Lekarski to tylko kucie na blachę i zero myślenia logicznego, również jest w ogromnym błędzie. I to wcale nie jest tak, że tylko nieliczni na kierunku Lekarskim potrafią myśleć logicznie. Może jeszcze napiszesz, że wszyscy na kierunkach technicznych myślą logicznie i są geniuszami? Oczywiście, wszędzie są osoby, które są wybitne, ale wszędzie są też osoby, które są przeciętne, wszędzie są osoby, które starają się, ale im nie wychodzi, no i wszędzie są osoby, które są leniwe i nie bardzo im zależy na studiach, bo mają ciekawsze rzeczy do roboty.

Uważam, że takie lenistwo bierze się stąd, że w większości egzaminy dzisiaj przeprowadzane są w formie testu. Ktoś pomyśli sobie: co to za filozofia, jeśli nawet nie wiem, to i tak mam jakieś szanse, że strzelę w dobrą odpowiedź. Są bazy z poprzednich lat, więc nauczę się tylko tego. Egzamin w formie testu? - świetnie, nie muszę się w ogóle przykładać. Tak się składa, że na WUM-ie już od jakiegoś czasu jest zarządzenie, że wszystkie egzaminy muszą być przeprowadzane w formie testu. Osobiście jestem zwolennikiem pisemnych (nie testowych) i ustnych form sprawdzania wiedzy. W przypadku pierwszych, jeśli student nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, to nie napisze niczego albo napisze głupoty, byle tylko coś napisać i nie oddawać czystej kartki. Natomiast w przypadku drugich osoba oceniająca może coś podpowiedzieć, naprowadzić na właściwy tok myślenia i student coś wyniesie z tego, ponieważ jest skupiony na rozmowie, a na czytaniu czegoś z podręcznika niekoniecznie musi być. Osoba, która nie przygotowała się, nie zda egzaminu pisemnego ani ustnego, natomiast ma szanse zdać egzamin testowy, o ile zaznaczy poprawnie odpowiedzi na wystarczającą liczbę pytań.
Farmacja WUM: I rok ✔ II rok ✔ III rok ✔ IV rok ✔ V rok ✔ VI rok
alex123123
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2013, o 23:47

Re: Praca po farmacji

Post autor: alex123123 »

No tak, nic się nie stanie, to tylko śmierć pacjenta. Przecież ludzkie życie jest nic nie warte. Może lepiej zastanów się, co piszesz. Kiepski informatyk, jeśli się podszkoli, może od nowa napisać program komputerowy, ale lekarz, choćby nie wiadomo jak bardzo się starał, nie przywróci życia zmarłemu pacjentowi. Twoje porównanie jest chore.
Obejrzyj sobie programy tv, w stylu expres reporterów o śmierci pacjentów w wyniku błędu lekarskiego. Nigdy nikt nie przyznaje sie do błędu i nie ponosi przewaznie konsekwencji. Za granicą lekarze traca prawo wykonywania zawodu za drobne rzeczy, w Polsce nie ponoszą konsekwencji swoich działan, jednoceśnie chcąc bardzo duzo zarabiać.

Informatyk czy inżynier budowy poniesie natychmiastowe konsekwencje jeśli nie wwiąże się z obowiązków, utrata pracy lub nawet sprawa sądowa.
mgr_farm
Posty: 57
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 19:24

Re: Praca po farmacji

Post autor: mgr_farm »

Praca po farmacji w aptece, a tu kończy 90% absolwentów to dno. Odradzam wszystkim ten kierunek, współczuję studiującym, bo są mamieni przez asystentów na wydziale farm. że to taki prestiżowy kierunek sam nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Pracuję za 2500 zł, nie mam szansy na jakąkolwiek podwyżkę. Barany z lekarskiego, każdy egzamin kończyli komisem i mało który zarabia mniej niż 100 zł/h. Dobrze rozumiecie, w jeden dzień zarobią całą pensję farmaceuty. Dziś wstyd mi się przyznać, że jestem mgr farm.
alex123123
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2013, o 23:47

Re: Praca po farmacji

Post autor: alex123123 »

A jak wygląda praca po farmacji: jak jesteś tani i młody to masz szansę na pracę ( niestabilną). Dla pracodawców dobry pracownik to tani pracownik. Masz wymagania, chcesz uczciwie zarobić- wkrótce wylecisz, a na Twoje miejsce przyjdzie tańszy farmaceuta. TEN ZAWÓD TO DOBRA DROGA ŻEBY ZMARNOWAĆ ŻYCIE.

""Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum rozstrzygał niedawno pozew farmaceutki przeciwko byłemu pracodawcy. Kobieta domagała się blisko 20 tys. zł odszkodowania, za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę. Spółka, która zatrudniała ją w jednej ze swoich aptek, nie podała przyczyny zwolnienia. W trakcie postępowania okazało się, że farmaceutkę zwolniono, bo. zarabiała najwięcej ze wszystkich farmaceutów zatrudnionych w tej sieci aptek.
W treści pozwu farmaceutka wskazała, że pracodawca podczas wręczania jej oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, w żaden sposób nie poinformował jej co legło u podstaw wyboru do zwolnienia. Spółka, do której należała apteka, gdzie pracowała farmaceutka, tłumaczyła jedynie, że przyczyną zwolnienia była redukcja etatu spowodowana pogarszającą się sytuacją finansową.

- W stosunku do powódki zdecydowano się wypowiedzieć umowę o pracę, albowiem jej wynagrodzenie było najwyższe w tej samej grupie zawodowej. Dodała, że pracodawca posiadał informację, że powódka pracuje także w innej aptece, a więc wręczenie jej wypowiedzenia nie spowodowało, w przeciwieństwie do innych pracowników, że stanie się osobą bezrobotną - czytamy w oświadczeniu spółki, które stanowiło odpowiedź na pozew. Miesięczne zasadnicze wynagrodzenie farmaceutki wynosiło 6 362,40 zł brutto."
Piotrr
Posty: 1333
Rejestracja: 9 lip 2012, o 19:11

Re: Praca po farmacji

Post autor: Piotrr »

mgr_farm pisze:
24 kwie 2018, o 19:30
Praca po farmacji w aptece, a tu kończy 90% absolwentów to dno.
trzeba było nie iść na farmację. ktoś Ci kazał? jak tak za gardło żal ściska ze po leku tak dobrze zarabiają i w dodatku same tumany to proszę bardzo. Zdaje się że masz jeszcze czas na rekrutację. kilka lat i będziesz zarabiał swoje miliony
W końcu lekarz
mgr_farm
Posty: 57
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 19:24

Re: Praca po farmacji

Post autor: mgr_farm »

Nikt mi nie kazał, sam byłem głupi. Post piszę po to żeby inni się nie dali nabrać na to gówno. Ty zdaje się, studiujesz lekarski na PUM, tak? Gratuluję, nie przegrałeś życia (przynajmniej nie finansowo). Tylko trochę tej ironii z milionami nie rozumiem. Uważasz, że lekarze mało zarabiają? A z baranami, to fakt uprościłem, nie dotyczy to wszystkich, nie dotyczy to nawet większości, ale są tzw. jednostki i kilka bym wskazał, lecz niezależnie od tego 10k minimum albo w środowisku uważają cię i tak za barana
alex123123
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2013, o 23:47

Re: Praca po farmacji

Post autor: alex123123 »

Farmaceuta to najgorszy i najbardziej pogardzany zawód z medycznych. Praca w aptece jest potwornie nudna, obciąza oczy, kregosłup, nogi. Po calym dniu stania w ciszy i czytania gryzmolów człowiek jest bardzo zmęczony. Farmaceuta jest na łasce rozmaitych biznesmenów i sieci posiadajacych apteki, zwykły marny najemnik, każdego dnia może wylecieć z roboty, bo przyjdzie młodsza osoba, która jest szybsza. Praca bardzo niestabilna za która ciężko utrzymać rodzinę, bo taki farmaceuta ciagle mysli czy i kiedy go zwolnia. HORROR, powinni zamknąć ten kierunek , żeby ludziom życia nie marnować.

Zarobki po lekarskim i stomatologii nawet możliwe kilkanaście tysięcy netto miesięcznie. Po farmacji- dumne 3 tysiace brutto, szukają w szpitalu w Bydgoszczy. Studiujcie szybko, może zdązycie.
Awatar użytkownika
zielony25
Posty: 200
Rejestracja: 19 sty 2013, o 03:00

Re: Praca po farmacji

Post autor: zielony25 »

Nitrogenium32 pisze:
23 lut 2018, o 01:51
No tak, nic się nie stanie, to tylko śmierć pacjenta. Przecież ludzkie życie jest nic nie warte. Może lepiej zastanów się, co piszesz. Kiepski informatyk, jeśli się podszkoli, może od nowa napisać program komputerowy
Od nowa może i napisze. Ale czasem szkody sie nie naprawi. Polecam poczytać:

Kod: Zaznacz cały

en.wikipedia.org/wiki/List_of_software_bugs
The software error of a MIM-104 Patriot, caused its system clock to drift by one third of a second over a period of one hundred hours – resulting in failure to locate and intercept an incoming missile. The Iraqi missile impacted in a military compound in Dhahran, Saudi Arabia (February 25, 1991), killing 28 Americans
Ale co tam, lekarz ma bardziej odpowiedzialną pracę.
malwinablaziak
Posty: 1
Rejestracja: 23 sie 2019, o 08:34

Re: Praca po farmacji

Post autor: malwinablaziak »

Ja rok temu zdobyłam magistra farmacji, a moim marzeniem jest w przyszłości otworzyć w mojej małej mieścinie aptekę stacjonarną, a za jakiś czas aptekę internetową. Czas pokaże czy moja siła przebicia będzie na tyle duża, aby coś osiągnąć.
Obecnie zapoznaję się z wszystkim i staram się to wszystko jakoś przygotować, szukam w internecie informacji teraz jestem na etapie kontroli jakie można spotkać w aptece stacjonarnej, a jakie w internetowej.
eryk444
Posty: 51
Rejestracja: 2 sty 2018, o 17:38

Re: Praca po farmacji

Post autor: eryk444 »

W czasach gdy małe apteki są zamykane bo są wykańczane przez sieci? Taka ścieżka kariery była świetnym pomysłem może 15 lat temu. Dziś? Życzę Ci powodzenia. Przyda Ci się.
mgr_farm
Posty: 57
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 19:24

Re: Praca po farmacji

Post autor: mgr_farm »

To już trzeba być skończenie głupim żeby startować w to
G. Ustawa Prawo Farm to najczęściej nowelizowana ustawa w PL. Nigdy nie wiesz co komu strzeli do łba, farmaceuci tym nie kierują, tylko urzędasy - a co im szkodzi żeby komuś dosrać?:) jak chcesz otwierać aptekę, to zostaw sobie zaskórniaki na sznur..
alex123123
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2013, o 23:47

Re: Praca po farmacji

Post autor: alex123123 »

Jak mówią maklerzy giełdowi ``nie łapie się spadających noży``. Dziś już żaden młody farmaceuta nie otwiera apteki, bo to multum obowiązków sprawozdawczych do nfz itp, za niedotrzymanie ich grożą kary, apteki indywidualne zamykają się z prędkością kilkadziesiąt na miesiąc. Czas na otwieranie aptek był w latach 90 i 2000, dziś jest czas zamykania. Marże, czyli zysk ze sprzedaży są niskie. Zawód bez przyszłości, jedyne po nim to niepewna praca sprzedawcy ( gorsza jak w markecie bo na stojąco). Zawód - mina.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post