Farmacja progi 2021

Wykaz uczelni medycznych o kierunku farmaceutycznym. Opinie i porady dotyczące punktacji i rekrutacji na farmację w poszczególnych uczelniach.
Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1868
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: Nitrogenium32 »

Jogimed pisze:
28 lip 2021, o 21:46
Nitrogenium32, ile pracujesz w zawodzie? Od kwietnia to niecałe 3 miesiące? To faktycznie dużo, by wypowiadać się o absurdach w aptece.
Praktyki po trzecim roku robiłem w aptece ni sieciowej, ni prywatnej, była to taka mała lokalna sieć. Owszem, magistra często nie było, zresztą ciekawe jakby miał być skoro był tylko jeden (druga osoba była na urlopie macierzyńskim, niestety ten zawód jest zdominowany przez kobiety i ciąża mocno komplikuje pracę w aptece dla wszystkich). Leki z szafki A wydawali technicy jeśli nie było magistra. Czy mi się to podobało? Absolutnie nie.

Natomiast na stażu miałem okazję "popracować" w dwóch aptekach sieciowych i tam mowy nie było o patologiach typu podbijanie się pieczątkami mgr, robienie zwrotów przez techników, sprawdzanie recept przez techników, czy nieobecność magistra w aptece.
Jogimed pisze:
28 lip 2021, o 21:46
Omijanie i łamanie prawa w aptece jest nagminne w całej Polsce. Mało to afer, było w ostatnim czasie jak to technik sam dyżuruje?
To, że teraz technicy nie mają do czegoś uprawnienia, to nie znaczy, że jutro też jego mieć nie będą. Wystarczy zmiana w prawie i voila. A i tak bez tego technicy robią rzeczy "zakazane".
Po pierwsze, to jest Polska właśnie. Omijanie prawa jako naród mamy chyba we krwi. Jeśli coś trzeba zrobić, to trzeba kombinować, nawet jeśli jest to niezgodne z prawem. Nienawidzę tego. Muszą być jakieś zasady. Ale w Polsce nie ma zasad.

Po drugie, może właśnie k... czas skończyć z tymi cholernymi aferami? Jest przyzwolenie na to, i potem są takie afery na portalach farmaceutycznych. Czy naprawdę warto tak chrzanić wszelkie przepisy? Żyjemy w cywilizowanym kraju czy w bagnie pogrążonym anarchią?
Jogimed pisze:
28 lip 2021, o 21:46
Pracujesz w jakiejś wyidealizowanej aptece. Zwroty i kierownik? Mój nawet się tego nie tyka. Bez problemu robi je "szeregowy" magister i o zgrozo technik.
Zwrotów jest tyle, że często podpisuje się na protokołach inny magister, ale nigdy nie ma mowy o robieniu tego przez technika, bo technicy zajmują się prawie wyłącznie obsługą pacjentów.

Może i pracuję w wyidealizowanej aptece. A może po prostu pracuję w aptece, gdzie jest zgrany, rozsądny zespół, który myśli racjonalnie? Magister jest ZAWSZE w aptece kiedy jest otwarta. Kto się zajmuje zamówieniami, fakturami, zwrotami itd.? Kierownik. Kto wydaje leki z szafki A i narkotyki? Tylko i wyłącznie magister. Kto sprawdza towar? Pomoc apteczna. Kto rozkłada towar? Pomoc apteczna, technik, ale też i magister. Kto sprawdza recepty? Tylko magister, ale nie kierownik, bo jest zajęty innymi sprawami. Kto robi recepturę z efedryną i innymi lekami z szafki A? Tylko i wyłącznie magister. Kto liczy pieniądze? Tylko magister.

Bardzo trudno jest mieć bardzo szeroki asortyment, mało "zalegaczy" i leków z krótkimi datami. Trzeba się naprawdę postarać. Na stażu byłem w aptece, gdzie do zamówień się nie przywiązywało żadnej wagi, ot tylko to, co normalnie schodzi, bo kilka opakowań, no bo po co. Ale tutaj w pracy już jest zupełnie inaczej. Poluje się na leki z niskimi cenami zakupu, pracuje się nad marżą, pozbywa się w odpowiedni sposób krótkich dat i zalegaczy... Od cholery roboty, ale zdecydowanie wolę to niż być magistrem tylko z tytułu i pierdzieć w stołek na zapleczu w aptece albo, o zgrozo, siedzieć w domu, bo "w aptece na zmianie zostają tylko technicy".

Ludzie tacy jak ty i aleks11, którzy przyzwalają na patologie w aptekach, sprawiają, że odechciewa się być farmaceutą. Lubię swoją pracę, ale szczerze powiedziawszy to na pewno nie jest moja ostatnia praca, bo za kilka lat zamierzam wyjechać za granicę i nigdy nie wracać. Np. w Niemczech na pewno wygląda to zupełnie inaczej i nikomu nawet przez myśl nie przeszłoby, żeby omijać albo łamać prawo, bo tam jest Ordnung, w przeciwieństwie do Polski.
MAGISTER FARMACJI
FARMACJA WUM 2015-2021
aleks11

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: aleks11 »

Wszystkim maturzystom polecam strone maturana6, dzial Farmaceuta. Przeczytajcie a nigdy nie przyjdzie Wam ten pomysl, aby studiowac farmacje.
Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1868
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: Nitrogenium32 »

aleks11 pisze:
29 lip 2021, o 09:10
Zamiast podziekowac za cenne rady od starszych kolegow, to wyzywa od zgredow, smarkacz jeden.
Cenne rady? Odnośnie czego? Żeby może iść na kolejne studia i "przekwalifikowywać się", bo farmacja do "dno i pięć metrów mułu"? W prawie wszystkich swoich postach plujesz jadem na farmację i na to, jak jest w aptekach. Jakim cudem miałbym wobec tego słuchać kogoś, kto ma w sobie tyle żółci? Ktoś cię skrzywdził, że tak wszystko i wszystkich hejtujesz? "Praca w aptece ogólnodostępnej zła", "praca w aptece szpitalnej zabija", "farmaceuci to debile", "patola w aptekach była, jest i będzie, i g... można z tym zrobić", "apteki znikają i nie potrzeba farmaceutów". Takie przesłanie płynie z twoich wypowiedzi. Myślisz, że ktoś weźmie na poważnie słowa kogoś, kto jest tak pełny rozgoryczenia? Dobre sobie...

Zacytuję też klasyka:
aleks11 pisze:
19 cze 2021, o 01:48
Z tego zawodu najlepiej się przekwalifikować, a studiowanie w obecnych czasach farmacji to pomysł na zniszczenie sobie życia.
Właśnie widzimy, jak bardzo ci to zniszczyło życie. Nic ci się nie podoba. A porównywanie mgr farmacji do glazurnika w innym komentarzu to już było kompletne dno z twojej strony.
aleks11 pisze:
29 lip 2021, o 09:10
Twierdzisz, ze pozwalam na patologie w aptekach? coz Ty u licha wiesz, gdzie pracuje i w jakim charakterze.
Jakoś z twoich wypowiedzi nie wynika, żebyś był przeciwny tym patologiom, przyjmujesz je jako status quo i tyle. No bo po co cokolwiek robić, żeby to zmienić. Lepiej siedzieć i pierdzieć w stołek, dając technikom monopol na wszystko.
aleks11 pisze:
29 lip 2021, o 09:10
Bezczelny jestes ponad miare.
To nie ja zacząłem rzucać g... w farmację i wszystko z tym związane. Gdyby pierwszy lepszy mgr farmacji przeczytał twoje wypociny, to albo miałby to w d..., albo czułby się urażony.
aleks11 pisze:
29 lip 2021, o 09:10
Za granica nigdy nie byl ale 'wie' jak to wyglada w Niemczech hahaha.
Mhm. Pewno. Powiem tak: Cóż ty u licha wiesz, gdzie ja byłem i w jakim charakterze? Lepiej wyjechać w cholerę za granicę z dala od ludzi takich jak ty. Kiś się dalej w swojej paskudnej żółci, dalej sobie hejtuj farmację i zawód mgra farmacji. Może i jesteś dużo starszy ode mnie, ale jesteś po prostu żałosny. Spójrz w lustro i zastanów się, czy ci nie żal, że stałeś się taki, jaki jesteś.
MAGISTER FARMACJI
FARMACJA WUM 2015-2021
aleks11

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: aleks11 »

Nitrogenium32 pisze:
29 lip 2021, o 09:37
No bo po co cokolwiek robić, żeby to zmienić. Lepiej siedzieć i pierdzieć w stołek, dając technikom monopol na wszystko.
Zmienic sytuacje moze Sejm w drodze ustawy albo inspekcja farmaceutyczna w drodze czestych kontroli a nie ja. Niestety zaraz po ukonczeniu przez mnie studiow 20 lat temu weszly w zycie przepisy, umozliwiajace niefarmaceutom prowadzenie apteki. Od tego czasu nastapilo powolne psucie zawodu, jednak ostatnie 6 lat dalo wszystkim farmaceutom odczuc to na wlasnej skorze ( patrz tysiace postow na matura na6 w dziale farmaceuta).
Nitrogenium32 pisze:
29 lip 2021, o 09:37
Spójrz w lustro i zastanów się, czy ci nie żal, że stałeś się taki, jaki jesteś
Zal mi, ze jednak nie podjalem innych studiow jeszcze 5-10 lat temu, ale wtedy wygladalo, ze jeszcze sytuacja w zawodzie moze sie poprawic.
Nitrogenium32 pisze:
29 lip 2021, o 09:37
Gdyby pierwszy lepszy mgr farmacji przeczytał twoje wypociny, to albo miałby to w d..., albo czułby się urażony.
Znowu odsylam na forum [mod], dzial farmaceuta. Wypowiedzi dziesiatkow farmaceutow, niejednokrotnie opisujacych swoje wysilki zmierzajace do odejscia z tego zawodu. Niezadowolenie jest masowe, zreszta statystyki mowia, ze sporo farmaceutow porzuca zawod.
Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1868
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: Nitrogenium32 »

Nawet nie wiem, jak to skomentować. Brawo za edycję swojego poprzedniego komentarza, normalnie czapki z głów. Od razu widać, że nie można kogoś takiego brać na poważnie. Narobiłeś hałasu i się z tego wycofałeś. Świetnie. Nie mam zamiaru kontynuować dyskusji z kimś takim.
MAGISTER FARMACJI
FARMACJA WUM 2015-2021
Halooo
Posty: 1
Rejestracja: 24 kwie 2022, o 10:16

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: Halooo »

Nitrogenium32 pisze:
16 lip 2021, o 20:37
bulaj pisze:
16 lip 2021, o 10:25
Kraków: 64
Przepraszam, ale czy ten próg to zsumowany wynik z biologii i chemii? Czy ten kierunek aż tak schodzi na psy? Wkrótce każdy debil będzie mógł zostać magistrem farmacji, o ile nie zesra się podczas studiów ze stresu.
Witaj, pisałeś najłatwiejszą maturę z chemii z nowej podstawy progamowej, a więc zachowaj może trochę pokory? Skoro miałeś ok. 180 punktów, to dlaczego nie poszedłeś na lekarski/stomatologię? Myślę, że wyszłoby ci to na lepsze- miałbyś zawód, który ci się podoba i nie plułbyś jadem w interecie :) Pozdrawiam cieplutko, miałem nie komentować, ale aż się prosi, plus nie mysl, że odpowiem ci ponownie, bo już wystarczająco dużo czasu zmarnowałem na osobę, która fleksuje się, że napisała maturę z chemii z 2015, którą można rozwiaząc w niecałe 80 minut na min. 90%
Bighorn
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2015, o 22:34

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: Bighorn »

Oh błagam, matura praktycznie rok w rok jest taka sama, różnica poziomów jest nieznaczna - jak ktoś umie chemię to z każdej dostanie wysoki wynik.
Mnie zastanawia skąd te ciągłe pytania o pójście na lekarski/stomatologię. Koniec końców to są całkowicie inne zawody od farmaceuty, czemu wszyscy o to pytają zamiast np. o pielęgniarstwo? Czy serio zawód lekarza jest świętym gralem po biol chemie, po którego wszyscy zmierzają i po prostu jednym się udaje go zdobyć a innym nie?
Ja również jestem związany z farmacją, matury miałem napisane praktycznie bezbłędnie - mogłem wybrać każdy kierunek medyczny na dowolnej uczelni (dzięki napisanej na ponad 90% matematyce rozszerzonej) a wybrałem farmację i nawet przez jeden dzień nie zastanawiałem się nad lekarskim czy lekdentem. W lekarskim odrzuca mnie kwestia kontaktu fizycznego z pacjentem, nie wyobrażam sobie abym miał wykonać badanie fizykalne, zszyć ranę itd, poza tym odpowiedzialność ogromna. Jedyne plusy to szacunek społeczeństwa, którego deficyt obecnie odczuwam dzień w dzień oraz dobre zarobki (ale one nie biorą się znikąd - cena w postaci stresu, odpowiedzialności musi zostać zapłacona). Natomiast lekdent to jest nieporozumienie, wolałbym kopać rowy niż dzień w dzień grzebać w wilgotnej, śmierdzącej jamie pełnej zarazków, przyjmując niewygodne pozycje i manewrując rękami w najróżniejszy sposób. Słowo daje, gdybym miał wybór pracować jako śmieciarz (zawód który zresztą bardzo szanuję i jestem wszystkim pracownikom wdzięczny za ich ciężką pracę na rzecz społeczeństwa) za 3000 zł lub stomatolog za 10 000 zł to biorę śmieciarza.
Żałuję, że nie poszedłem w kierunku swoich zainteresowań i nie skończyłem jakiejś filologii lub politologii, ale dałem się przekonać tym tekstom o piniondzach po studiach i pewnej pracy. Teraz z zazdrością patrzę na znajomych politologów, którzy pracują w korporacjach 8 h dziennie a po powrocie do domu napiszą jakiś artykuł za super pieniądze w ramach side-job, a ja straciłem X lat na uczenie się wzorów 800 leków na chemię leków, durnych reakcji, schematów, bzdur totalnie mi zbędnych, tylko po to by zarabiać od nich 500 złotych więcej ale umierać ze złości codziennie rano gdy dzwoni mi budzik. Inna sprawa jest taka, że dzięki genetycznemu prezentowi w postaci ADHD mam ogromne problemy z ortografią, przecinkami i ogólnie poprawnym językowo pisaniem tekstów i średnio tu pomaga regularne czytanie od lat najmłodszych, więc może dobrze się stało, że moja egzystencja sprowadza się na sporcie tj bieganiu od lady do szuflady i nazad. Pozdrowionka
eryk444
Posty: 65
Rejestracja: 2 sty 2018, o 17:38

Re: Farmacja progi 2021

Post autor: eryk444 »

Trochę jakbym siebie czytał, z tą różnicą że mnie farmacja po prostu interesowała i lubiłem ją studiować (a to że program na uczelniach jest zły to temat na inną dyskusję). Żadna medycyna, czy kontakt z pacjentem.

Z tymi politologami i artykułami bym nie przesadzał, to nie jest takie proste i oczywiste. Wspomniane osoby to może jakiś tam mały % które faktycznie robią coś fajnego i związanego z ich humanistycznym wykształceniem. To nie jest reguła. Nie gloryfikuj tych absolwentów, bo na serio sporo z nich walczy o znalezienie czegoś sensownego.

Sam w zawodzie nie pracuję, najprawdopodobniej nigdy już nie będę pracował (rok po studiach mi wystarczy). Na serio po farmie są super alternatywy, a moje zainteresowania (farmaceutyczne, językowe) pomogła mi połączyć obecna praca w PV. A i tak za jakiś czas zmieniam stanowisko, przechodzę na CRA i będę jeździć po Europie :D
Da się.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość