Praca za granicą po weterynarii

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Awatar użytkownika
iSzymur
Posty: 464
Rejestracja: 15 lip 2012, o 20:28

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: iSzymur » 20 lut 2014, o 17:43

Jak można sprawdzić poziom języka, są jakieś testy w internecie? Normalnie się zdaje na uczelni/w szkole? nie interesowałem się tym

Awatar użytkownika
ryniofit8000
Posty: 1264
Rejestracja: 29 paź 2013, o 20:32

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: ryniofit8000 » 20 lut 2014, o 17:46

Weź sobie maturę rozszerzoną z niemieckiego jak zrobisz na ponad 70% to znaczy, że masz B2 (na stronie cke są dostępne arkusze razem z plikami dźwiękowymi, wypracowania niestety nikt ci nie sprawdzi, ale mniej więcej będziesz wiedział)
Matura podstawowa z niemieckiego na ponad 80% to powinno być B1

Awatar użytkownika
iSzymur
Posty: 464
Rejestracja: 15 lip 2012, o 20:28

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: iSzymur » 20 lut 2014, o 19:46

Można zrobić kurs SCA w ramach języka na studiach?

Kolave
Posty: 304
Rejestracja: 9 paź 2009, o 20:33

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: Kolave » 20 lut 2014, o 23:30

ryniofit8000 pisze:
Kolave pisze:Trzeba tak na B2 opanować język.
Niemiecki jest dość łatwy, ale mnie zawsze przerażał te rodzajniki.
Rodzajnikami to nie ma się co przejmować. Ważne żeby mówić komunikatywnie, niekoniecznie poprawnie gramatycznie.
Zdaje sobie z tego, że są trudniejsze zagadnienia, ale i tak mnie przerażają :p.


Są testy w internecie na stronach niektórych szkół językowych, ale to takie pobieżne jak dla mnie. Można zdawać egzaminy które określą jaki masz poziom i dyplomik można do CV załączyć, ale są ważna przez jakieś 5 lat, więc chyba lepiej się w to pobawić pod koniec studiów (zniżki studenckie itp :p). Oczywiście to u nas prędzej przy popularniejszych językach.

lemkropka
Posty: 101
Rejestracja: 28 lut 2013, o 17:17

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: lemkropka » 3 maja 2014, o 09:19

A jeżeli zna się francuski bardzo dobrze to jakaś szansa na praktyki we Francji, Belgii lub Szwajcarii?

Awatar użytkownika
iSzymur
Posty: 464
Rejestracja: 15 lip 2012, o 20:28

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: iSzymur » 3 maja 2014, o 10:30

to nie zależy od umiejętności posługiwania się językiem, tylko czy konkretna uczelnia organizuje wyjazdy do wybranych przez Ciebie państw. podobno można starać się o przyjęcie do szkół nie-partnerskich na wymianę

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: Korczaszko » 4 maja 2014, o 08:58

Praktyki? Praktyki jest bardzo łatwo załatwić wystarczy dzwonić/pisać maile do lecznic czy tam klinik i pytać. Nawet w Stanach można sobie załatwić praktyki (bo z pozwoleniem na pracę już raczej się nie uda).

W ten sposób po 1 telefonie miałam praktyki w Berlinie, zrezygnowałam bo jednak trochę szkoda było mi kasy na mieszkanie w Berlinie

Awatar użytkownika
matka_chrzestna
Posty: 50
Rejestracja: 15 lip 2010, o 19:09

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: matka_chrzestna » 6 maja 2014, o 12:34

a wiecie może jak jest ze stażami? można je odbywać za granicą na innych uczelniach? i czy to się odbywa tylko w ramach erazmusa, czy wszystkie załatwienia również są indywidualnie?

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: Korczaszko » 6 maja 2014, o 19:07

A co rozumiesz poprzez staż? Serio pytam

Po wecie nie ma obowiązkowych staży, od razu można iść normalnie do pracy. Staż można mieć z urzędu pracy, czyli w Polsce. Po studiach część osób wyjeżdża na praktyki erazmusowe - 3 msc i dostaje się do tego jakieś kieszonkowe (praktyki z erazmusa można robić też w wakacje w trakcie studiów). Innych programów nie znam, może też dałoby się umówić na jakiś darmowy staż (choć to już moje gdybanie).

Awatar użytkownika
matka_chrzestna
Posty: 50
Rejestracja: 15 lip 2010, o 19:09

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: matka_chrzestna » 6 maja 2014, o 21:10

hm. to jaka nazwa jest na zajęcia kliniczne na V i VI roku? jakoś zawsze mówiliśmy staże", ale może to rzeczywiście niepoprawne

edit:
w programie studiów to ma nazwę staże kliniczne", o to mi chodzi

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: Korczaszko » 6 maja 2014, o 22:44

a o te staże jako że temat jest o pracy to myślałam o stażu po studiach

Z tymi stażami bywają problemy. U nas we Wro one trwają miesiąc (tydzień na każdej katedrze), więc nie wiem czy w ogóle jest opcja wyjechania w środku semestru na miesiąc, gdzieś indziej. Te staże to jedna wielka kupa, ale są obowiązkiem
Znajomi, którzy cały 5 rok byli w Monachium większość staży odrabiała na 6 roku (mimo, że cześciowo była inna tematyka), inna koleżanka przyjechała na tydzień z Budapesztu, żeby odrobić staż z drobiu.

Wiesz nikt nie nauczy praktyki jak nasza piękna uczelnia

Awatar użytkownika
matka_chrzestna
Posty: 50
Rejestracja: 15 lip 2010, o 19:09

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: matka_chrzestna » 7 maja 2014, o 18:38

Korczaszko pisze:a o te staże jako że temat jest o pracy to myślałam o stażu po studiach
a bo powyżej było coś o praktykach i tak jakoś mi się wydał pokrewny temat

właśnie wiem, że staże to jest tylko jakaś jedna wielka iluzja, od marca to nawet interna ledwo dyszy dlatego najchętniej bym z nich uciekła. może zagadam na ten temat w dziekanacie d/s zagranicznych, a jak nie to z bólem serca zostanę we Wrocu

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Praca za granicą po weterynarii

Post autor: Korczaszko » 7 maja 2014, o 20:45

No najlepiej z nimi, bo oni mają zmienne humorki i to, że na coś zgodzili się jednej osobie nie znaczy, że zgodzą się drugiej.

Nie ma co się przejmować naszymi stażami i najlepiej sobie znaleźć jakąś lecznicę dla siebie. Na uczelni warto korzystać z dyżurów specjalistów. Ja się bardzo przekonałam do kardio (zwłaszcza z NN), tylko tu trzeba nadrobić sporo teorii, żeby z dyżurów wycisnąć jak najwięcej inaczej wychodzić tępe gapienie się w echo Zawsze warto iść do Popiela, na USG do Kindy i Atamana itp.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post