Pytania o medycynę i pracę lekarza

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Tyroksyna
Posty: 6
Rejestracja: 7 gru 2018, o 12:37

Pytania o medycynę i pracę lekarza

Post autor: Tyroksyna » 23 sty 2020, o 16:34

Dzień dobry,

chciałabym zapytać o kilka spraw związanych ze studiami i pracą w zawodzie lekarza. Na wstępie dodam, że obecnie jestem na studiach magisterskich na uniwersytecie medycznym. Początkowo nie myślałam o medycynie, jednak z upływem czasu zaczynam żałować, że nie przygotowałam się lepiej do matury z przedmiotów dodatkowych. Uzyskałam ok. 120 pkt z chemii i biologii rozszerzonej. Na obecnych studiach radzę sobie bardzo dobrze, jest to moje zainteresowanie, mam dobre wyniki w nauce, stypendium rektorskie. Ogólnie lubię się uczyć, poszerzać horyzonty. Czuję pewien niedosyt i nie do końca widzę się w wyuczonym zawodzie, mimo, że to lubię. Myślę o przystąpieniu do matury za rok. W swoim otoczeniu nie mam studentów medycyny ani lekarzy, dlatego postanowiłam zadać kilka pytań na forum.

1. Czy ktoś z Państwa poprawiał maturę "po latach" i dostał się na lekarski dopiero po zakończeniu innego kierunku? Czy żałujecie takiego wyboru?

2. Czy jest się w stanie dorabiać na studiach? Czy koszty studiowania są wysokie? Studia mogłabym podjąć w miejscu zamieszkania.

3. Czy studia lekarskie można pogodzić z założeniem rodziny?

4. Czy po skończeniu specjalizacji z medycyny rodzinnej można liczyć na zarobki rzędu 4-5 tysięcy na rękę na etacie? Czy konieczne jest dyżurowanie? Czy lekarz rodzinny może przyjmować prywatnie we własnym gabinecie, czy jest to raczej skierowane dla innych specjalizacji? Nie chodzi o to, że chcę zbijać fortunę, ale jednak ta kwestia jest dla mnie ważna.

5. Czy w trakcie specjalizacji/stażu można w jakiś sposób dorabiać?

6. Czy zdobywanie punktów edukacyjnych jest wymogiem? Są jakieś konsekwencje? Czy można je uzyskać w jakiś "prosty" sposób, czy pozostaje multum konferencji do zaliczenia? Opłaca się to z własnej kieszeni?

7. Czy w trakcie studiów i pracy jako lekarz rodzinny jest czas dla rodziny, na pasję itp? Czy jednak trzeba wyrabiać po "dwa etaty" w miesiącu, żeby uzyskać pensję o której wspomniałam?

Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Uzyskanie odpowiedzi pomogłoby mi w podjęciu decyzji.

TanksAreAwesome
Posty: 25
Rejestracja: 4 wrz 2017, o 09:49

Re: Pytania o medycynę i pracę lekarza

Post autor: TanksAreAwesome » 23 sty 2020, o 19:02

Odpowiem tylko na to, co mogę.
Tyroksyna pisze:
23 sty 2020, o 16:34
2. Czy jest się w stanie dorabiać na studiach? Czy koszty studiowania są wysokie? Studia mogłabym podjąć w miejscu zamieszkania.

3. Czy studia lekarskie można pogodzić z założeniem rodziny?
Dorabiam swobodnie od drugiego roku. Udzielam korepetycji. Na ten moment zarabiam tyle, że jestem w stanie sama się utrzymać (oczywiście nie jest to życie super luksusowe), ale wystarcza na wszystko łącznie z wynajęciem pokoju i jakimś wyjazdem od czasu do czasu.
Mam dużo znajomych, którzy dorabiają sobie po kawiarniach albo uczą angielskiego dzieci w przedszkolu. Wszystko to kwestia dobrej organizacji i rezygnacji z maratonów seriali na netflixie.
Jeżeli chodzi o koszty to tyle, co przy studiowaniu każdego innego kierunku. Wszystkie książki da się wypożyczyć/kupić w kserze. Jedyne nadprogramowe wydatki to fartuch do prosektorium (ja miałam używany za 30zł), na praktyki scrubs do szpitala + buty (da się zmieścić w 200zł), a od 3 roku jakiś stetoskop (są różne, ja mam akurat Littmanna za 300 z hakiem).

A co do dzieci - mam koleżankę, która urodziła w połowie 2 roku. Dziewczyna zawsze przychodzi przygotowana i zdaje wszystko w 1 terminach. Chociaż jak sama mówi w ogarnianiu dziecka pomaga jej bardzo mąż i obie babcie. W przypadku braku rodziny na miejscu raczej nie ryzykowałabym, chyba że w grę wchodzi dziekanka.

lorafen
Posty: 15
Rejestracja: 19 wrz 2019, o 17:22

Re: Pytania o medycynę i pracę lekarza

Post autor: lorafen » 23 sty 2020, o 19:18

1. Dzis dalbym 5 milionow CHF by miec znowu 18 lat i nie byc tak naiwnym by sie w to medyczne gowno pchac. Zaluje wyboru kazdego dnia mojego zycia.

2. Podczas tak zwanych studiow w PL pracowalem na pelnym etacie w Call Centre oraz na lotnisku. Na medycynie najwazniejsze sa obecnosci -mozna pomylic glowe z duda, ale jak sie ma nieobecnosac na zajeciach to jest problem.

3. Te idiotyczne archaiczne i oderwane od rzeczywistosci studia nie powinny przeszkodzic w zalozeniu rodziny -trzeba miec z kim ja zalozyc.

4. Etat w medycynie w warunkach PL jest niemile widziany - obowiazki pracodawcy zwiazane z Kodeksem Pracy i odpowiada sie tylko do 3 pensji. Sopcjalne przywileje typu urlop etc. W PL o wiele bardziej powszechny jest kontrakt, umowa smieciowa, zwal jak zwal. Lekarz rodzinn y to lekarz po letniej w warunkach polskich specjalizacji i on mouze sopbie przyjmowac jesli ma umowe z NFZ etc. Obecnie nie dyzuruja ale znajac braki to zaraz ustawa im wrzuca z powrotem NPL czyli Nocna Pomoc Lekarska, bowiem na zachodzie lekarze rodzinni dyzuruja, choc system jest inny i nie utrzymuja sie w modelu stawki kapitacyjnej od poglowia pacjentow tylko pracuja w modelu fee for service.

5. W Polsce prawie kazdy dorabia - staz dzis to mniej niz najnizsza krajowa i strata czasu -w moim zycoiu byly to najlatwiej zarobione pieniadze - kazano podpisac liste obecnosci i wypierdalac, bo nikomu nie chcialo sie nas nawet ogladac, chyba ze wykorzystac do zszywania historii chorob, podkreslania czegos w wypisach czy innych bzdur. Niczego nie wolno nam bylo zrobic, zreszta na internie powiedziala szefowa jasno- mam was w dupie, nie placa mi za was i niczego was nie naucze bo nie bede uczyc przyszlej konkurencji.

6. Prenumeraty tak zwanych periodykoiw, farsy w postaci szkolen. Na zachodzie o dziwo podobnie.

7.Praca lekarza alienuje -po pierwsze z wiekiem spada naped i energia. Przed 30 rokiem zycia moglem zrobic 5 x dyzur 24 godziny podczas ktorego to spalem moze 45 minut i bylem zmeczony i mialem migrene ale bylo ok. Dzis gdy jest tylko 10 lat pozniej dyzur 24 godziny czuje 3 dni. Nic nie trzeba - ile pieniedzy trzeba czlowiekowi? Obecnie w PL sa takie braki, ze 200 PLN/h brutto sie zdarza wiec rekordzisci na kontraktach beda kosztem rodziny robic i 100.000 PLN miesiecznie bo tak sie da, pytanie tylko na co i po co?

Lepsze fuchy czy w PL czy na zachodzie nie sa dla plebsu medycznego -sa dla swoich ludzi pod stolem rozdane. Tacy nie musza sie przepracowywac ale tak samo bywa w innych branzach.

Na pewno nie ma co dyskutowac o pensji z bankowcami - ja np. w Zurychu mam znajomych ponizej 40 roku zycia i samej premii rocznej maja wiecej niz 20 lekarzy zarobi przez rok, ale oni nie pracuja w srodowisku, w ktorym 1/3 personelu jest chora psychicznie. Nie, nie mam na mysli zaburzen osobowosci i narcyzmu.

Piotrr
Posty: 1332
Rejestracja: 9 lip 2012, o 19:11

Re: Pytania o medycynę i pracę lekarza

Post autor: Piotrr » 25 sty 2020, o 13:50

Dorabiałem w gastronomii na 4,5,6 roku studiów, pracowałem czasami nawet 3/4 etatu i reperowalem tym swój budżet o jakieś 700-800 zł przeciętnie. Teraz na stażu prowadzę szkolenia z zakresu pierwszej pomocy kilka razy w miesiącu 8 mam z tego też kilkanaście stówek. Dostałem się na studia po kilku latach, troszkę później niż przeciętny spóźnialski na medycynie ( 1,2,3 lata). Na chwilę obecną nie żałuję, ale "nie pracuje jeszcze tak naprawdę"- takie realia stażu, może za 10 lat mi się zmieni, nie wiem, ale narazie nie wyobrażam sobie pracy w innym zawodzie
W końcu lekarz

James Bond
Posty: 375
Rejestracja: 28 gru 2017, o 08:34

Re: Pytania o medycynę i pracę lekarza

Post autor: James Bond » 26 sty 2020, o 12:28

Cześć wszystkim!

Pisałem maturę biol chem 4x, i dałem spokój nie pisząc w 2019 i 2020. Studiuję budownictwo na Politechnice w Rzeszowie. Jest w sumie do przodu, ale jeszcze semestr się nie skończył. Na karku 27 lat, i myślę dalej o leku.
Myślę pisać w 2021 R mając 0rzed sobą 1,5roku przerwy na naukę. Nie patrzę wstecz, nie zadreczac się, że za stary, że to, że tamto. U mnie na studiach sporo starszych, i wiek się umywa. W sumie nikt nie pyta ile masz lat. Medycynę. W sumie nie wiem co napisać. Skoro skończyłas jeden kieru ek to próbuj jeśli jest jeszcze siła i możliwości by próbować z lekiem. Ja czuję w sobie, że mogę to zrobić raz jeszcze. Grunt by błędów nie popełniać tych samych. Systematyczność to podstawa!
Powodzenia.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post