rosiczki

Forum botaniczne poruszające problemy ze świata roślin i związanych z nimi zjawiskami, jednym słowem botanika
m4t3usz
Posty: 34
Rejestracja: 4 lut 2008, o 16:38

Re: rosiczki

Post autor: m4t3usz » 5 lut 2008, o 22:49

Kurcze ale mnie zaciekawił ten temat Ostatnio robiłem Łańcuchy pokarmowe i użyłem tam rosiczki nie spodziewałem się że można ją hodować w domu . Postanowiłem wyhodować Coś sam zdaje sobie sprawę że to nie będzie proste pozbierałem informacje no i czas wybrać się do sklepu Po odpowiednią glebę czy raczej torf wodę destylowaną lampkę i doniczkę mam tylko zastanawiam się czy zamówić nasiona na allegro czy mi coś wyrośnie

ale bede miał satysfakcję jak coś Wyrośnie ) hihi Już nie mogę się doczekać ajj

shetanii
Posty: 226
Rejestracja: 25 lip 2007, o 23:19

Re: rosiczki

Post autor: shetanii » 6 lut 2008, o 17:54

Generalnie polecam zaczynanie od gotowej i najlepiej nieco większej rośliny, łatwiej wybaczają błędy w hodowli niż siewki.

Dwa na allegro trafiają się czasem nieco trudniejsze w hodowli rosiczki więc radze się dowiedzieć coś o nich przed kupnem. Za zestaw początkującego uznaje się D. capensis, D. aliciae i D. spatulata, dwie pierwsze idzie czasem dostać w supermarketach budowlanych typu obi, LM jak się ma szczęście

m4t3usz
Posty: 34
Rejestracja: 4 lut 2008, o 16:38

Re: rosiczki

Post autor: m4t3usz » 6 lut 2008, o 22:33

Dzięki za odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Myślę że na razie będę czytał i jeździł po sklepach w poszukiwaniu mojej wymarzonej pierwszej rosiczki. No a jak zacznie sie robić trochę cieplej i moja wiedza będzie już na pewno bardziej obszerna sprobuje coś zasiać.

Iwus
Posty: 1126
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: rosiczki

Post autor: Iwus » 22 mar 2008, o 14:26

Ja podobnie jak wy od zawsze marzyłam o owadożernych.Zajmuje sie nimi od 2 miesięcy,pomimo tego że po przesadzeniu zmarniały i nie mają zbyt dużo światła rozwijają nowe pędy.
Następnym moim nabytkiem będzie dzbanecznik.

Rosiczki
1.jpg
2.jpg
Muchołówka
3.jpg
kapturnice
4.jpg
5.jpg

shetanii
Posty: 226
Rejestracja: 25 lip 2007, o 23:19

Re: rosiczki

Post autor: shetanii » 22 mar 2008, o 15:33

No zwłaszcza rosiczkom z pierwszego zdjęcia bardzo brakuje światła i muchołówce.

Na pierwszym zdjęciu widać wykwity soli, jak te rośliny też były przesadzane to albo torf fatalny albo zwykłą wodę z kranu używasz do podlewania.

Iwus
Posty: 1126
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: rosiczki

Post autor: Iwus » 22 mar 2008, o 15:46

Podlewam wodą destylowaną,chociaż pare razy podlałam wodą oligoceńską.Teraz używam tylko przegotowanej wody i odstanej.
Pierwsza roślinka dotsrła do mnie w fatalnym stanie,w dodatku nie wiem czy nie przemarzła.Teraż odżywa co mnie najbadziej cieszy.
Rośliny stoją na najbardziej oświetlonym parapecie,niestety nie mam okna południowego.Mam nadzieję,ze niedługo wyniosę ich na taras i ich stan sie poprawi.

Kaprurnice zraszam,bo gdziesz wyczytałam,że tak trzeba robić.Czy dobrze robie?
Rosiczki i muchołówki nie zraszam.Wodę dostają tylko do postawki,podlewam obficie co drugi dzień.

shetanii
Posty: 226
Rejestracja: 25 lip 2007, o 23:19

Re: rosiczki

Post autor: shetanii » 22 mar 2008, o 16:19

Nie trzeba zraszać, jest to całkowicie zbędne.

Woda oligoceńska to zaprzeczenie wody destylowanej, zupełnie nie nadaje się do podlewania owadożernych !

Przegotowana i odstana jest taka sobie, najlepsze to destylowana, demineralizowana lub z filtra odwrotnej osmozy (RO)

Te pierwsze rosiczki nie wyglądają na zmarznięte, zmarznięte rośliny czerwienieją, przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Są tylko wyjątkowo wyciągnięte w górę, no chyba że masz D. madagascariensis, wtedy to normalne. Nie bardzo jestem w stanie zidentyfikować po tym zdjęciu.

naso
Posty: 69
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:15

Re: rosiczki

Post autor: naso » 7 maja 2008, o 20:00

Witam. Nigdy jeszcze nie miałam rosiczki, ale ostatnio zaczęłam zastanawiać się, czy nie nabyć sobie takiej roślinki. W związku z tym mam pytanie: czy nasionka wszystkich rosiczek przed wysianiem trzeba poddać stratyfikacji? Jeśli tak, to jak to zrobić?

shetanii
Posty: 226
Rejestracja: 25 lip 2007, o 23:19

Re: rosiczki

Post autor: shetanii » 7 maja 2008, o 20:10

Nie, stratyfikacji wymagają jedynie nasiona rosiczek zimnolubnych, większość dostępnych na allegro (capensis, aliciae, spatulata) możesz siać od razu.

Borsuq
Posty: 2
Rejestracja: 27 maja 2008, o 09:56

Re: rosiczki

Post autor: Borsuq » 27 maja 2008, o 10:20

Witam wszystkich, dostałem od brata na urodziny muchołówkę, lecz chciałbym się zapytać jak ją hodować. Instrukcja dołączona była bardzo niedokładna, ale udało mi się wyhodować ją na tyle, że ma już 4 listki
Dokładnie w zestawie był sprasowany torf (bagienny chyba), mała doniczka i nasionka. Obecnie moja muchołówka wygląda tak:

(nie chciałem zamieszczać tak wielkiego zdjęcia na forum)
W instrukcji napisano, żeby nasionka wysiać na tym torfie i przykryć lekką warstwą gleby, doniczkę przykryć folią i czekać aż wykiełkuje. Nie napisali jaką wodą podlewać. Napisali, żeby umieścić doniczkę w ciepłym (20°C) i jasnym miejscu unikając bezpośredniego kontaktu ze słońcem. I napisali tylko, że jak urośnie można ją przesadzić w większą doniczkę.

Mam prośbę: jeśli ktoś mógłby mi podać dokładne instrukcje co do dalszej pielęgnacji rośliny? Podlewam ją zwykłą wodą z kranu. Nie wiem czy dobrze jest unikać jej bezpośredniego kontaktu ze słońcem? Jak ją przesadzać, to na jaką ziemię? I mam jeszcze trochę chyba trudne pytanie: co z muzyką dla roślin? Słyszałem kiedyś, że to pomaga im w rozroście. Czy to prawda? I czy robi różnicę czy będę puszczać muzykę klasyczną czy heavy metal? proszę o odpowiedź

konturek

Re: rosiczki

Post autor: konturek » 27 maja 2008, o 12:22

Szczerze mówiąc wątpię w skutecznośćumuzykalniania roślin. Chociaż niektóre hodowle to stosują. Z tego co pamiętam, była to muzyka klasyczna, nie heavy metal.

A jeżeli chodzi o wodę to może sprawdź, czy w internecie (lub dobrym sklepie ogrodniczym) nie ma specjalnych dodatków do wody dla roślin owadożernych. A gleby to ja bym nie zmieniał przy przesadzaniu, nasyp do nowej doniczki taki sam rodzaj jak miałaś w poprzedniej. Pozdrawiam.

lolo
Posty: 10
Rejestracja: 7 kwie 2008, o 12:34

Re: rosiczki

Post autor: lolo » 27 maja 2008, o 13:04

Natomiast ja.
Od wczoraj mam rosiczkę (capensis czy jakoś tak). Czy ona ma takie same wymagania co muchołowka?
Czy ją się zimuje?

Awatar użytkownika
skarabae
Posty: 493
Rejestracja: 1 gru 2006, o 20:30

Re: rosiczki

Post autor: skarabae » 27 maja 2008, o 14:00

Capensisa się nie zimuje, w ogóle to najlepszy gatunek rosiczki na poczatek . Na tym forum, które podałeś jest też dużo informacji o Drosera capensis.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post