sens zawodu weterynarza

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: talagia » 9 maja 2010, o 11:04

U nas histo zaczyna sie zawsze wejsciowka (5 pytan) i z tego sa pkt zaliczajace ćwiczenia. Potem prezentacja przez prowadzacego omawianie struktur, na które mamy zwrócić uwagę itp. Potem po mniej wiecej 30 minutach siadamy do mikroskopów ze swoimi szkielkami i rysujemy Ladnie, kolorowo, kredkami bambino, malujemy preparaciki w roznych powiekszeniach + struktury ktore sa w nich charakterystyczne. Nie musimy pokazywać rysunków bo są one dla nas. Potem ladnie odnosimy tacki z preparatami i idziemy do domu
Prezentacje multimedialne z oznaczeniem takim strzalkami sturktur, sa pozniej udostepniane dla nas przez profesora w internecie.

Kawazmlekiem

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Kawazmlekiem » 9 maja 2010, o 11:48

W takim razie mieliśmy bardzo podobnie jeszcze w pierwszym semestrze, tylko u nas nie było wejściówek, ale ustne odpytywanie. Z prezentacjami jest wygodniej, nie trzeba bazgrolić, a ja zawsze miałam z tym problem, bo mam coś z perfekcjonistki i przeważnie jako ostatnia kończyłam, bo rysuneczki musiały być idealne, a teraz pole testowe, strzałeczka, pach, pach i jest
Macie punkty za wejściówki, a co z kolokwiami? Też są, czy zaliczenie jest tylko na podstawie wejściówek?

Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: talagia » 9 maja 2010, o 13:21

Wejsciowki sa tylko zaliczeniem ćwiczeń, tzn zeby mieć zaliczenie semestru trzeba zaliczyć minimum 51% wejściówek (3/5 pkt).
Kolokwia mamy z histologii łącznie 3x2 tzn jeden dzień kolokwium praktyczne-ustne, a drugi dzień teoria. Do każdego koła jest okolo 6 wejściówek i w teorii jesli nie ma sie zaliczonej połowy to nie jest sie dopuszczonym do kola. W rzeczywistosci oczywiscie nie jest tak groznie, ale noz na karku jest jak ma sie tylko jedna wejsciowke czy cos Niezaliczone jedno koło = czerwcowa wyjściówka z wszystkich kół ponoć

Lordrigar
Posty: 259
Rejestracja: 10 lip 2009, o 16:28

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Lordrigar » 9 maja 2010, o 13:51

Jeszcze chwileczka offtopu - widzisz Korczaszko, ja mam tak samo jak David . Rodzynek pelna para ^_^
Po tylu latach tez bys sie juz przyzwyczaila

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Tahtimittari » 10 maja 2010, o 15:55

U mnie histo wygląda tak, że najpierw piszemy wejściówkę (jakaś struktura do opisania), potem prowadząca puszcza prezentację z tym co będziemy oglądać, omawia co i jak i czego szukać. Rysujemy sobie,ale pokazywać nie musimy.
Koła są 2, 2 pkt na każdym za preparaty, no i teoria za 6pkt na każde koło.

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Korczaszko » 11 maja 2010, o 16:30

No i na zaliczenie semestru jest 16/26pkt (jesli dobrze pamietam). Za wejsciowki jest 1pkt (ale 0,5 też dają, ja miała dużo połówek ), za koła po 8. Wejsciówki muszą być zaliczone, tylko poprawa nie jest już na pkt. Jeśli nie zdobędzie się magicznych 16pkt ustny rozbój z całego semestru, ale mało osób nie zdobywa wymaganych pkt

Lordrigar, może to dlatego, że dziewczyny dłużej ładnie pachną

Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: talagia » 11 maja 2010, o 17:29

u nas kola są na 15/16 pkt i zalicza 66,6%

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Tahtimittari » 11 maja 2010, o 22:18

U nas teraz w tym roku rozbój był pisemny (w zeszłym sem.)
Ja już mam 15pkt, a jeszcze 2 wejściówki zostały i koło:D jaka radość :D

Lordrigar
Posty: 259
Rejestracja: 10 lip 2009, o 16:28

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Lordrigar » 12 maja 2010, o 00:38

Korczaszko pisze: Lordrigar, może to dlatego, że dziewczyny dłużej ładnie pachną
w wiekszosci mezczyzna juz tez nie jest kojarzony tylko z zapachem potu :p

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Tahtimittari » 12 maja 2010, o 13:53

Lordrigar pisze:
Korczaszko pisze: Lordrigar, może to dlatego, że dziewczyny dłużej ładnie pachną
w wiekszosci mezczyzna juz tez nie jest kojarzony tylko z zapachem potu :p
zgadza się, nie zapominajmy o długo noszonych skarpetach

David
Posty: 903
Rejestracja: 17 mar 2008, o 22:15

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: David » 12 maja 2010, o 14:30

Zmieniam codziennie . A ostatnio w pokoju skarpetami nasmrodziły mi Panie .
lykorz

Lordrigar
Posty: 259
Rejestracja: 10 lip 2009, o 16:28

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Lordrigar » 12 maja 2010, o 16:32

Tahtimittari pisze:
Lordrigar pisze:
Korczaszko pisze: Lordrigar, może to dlatego, że dziewczyny dłużej ładnie pachną
w wiekszosci mezczyzna juz tez nie jest kojarzony tylko z zapachem potu :p
zgadza się, nie zapominajmy o długo noszonych skarpetach
To chyba tylko we Wroclawiu . My na polnocy zmieniamy codziennie

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: sens zawodu weterynarza

Post autor: Korczaszko » 14 maja 2010, o 10:40

ee tam jak się w LO wchodziło do sali po mat-fizie to dawało po nosie

nie chodzi mi o to, że się nie myjecie łatwiej się pocicie a wasz zapach jest mocniejszy
choć wiadomo, że nie tyczy się to wszystkich.

teraz to mi jeden pokój chłopaków w akademiku wypala nos

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post