Spadek zainteresowania stomatologią

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
tchorz
Posty: 1120
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: tchorz » 8 sie 2014, o 18:35

Ja nie rozumiem po co są recepty. Mozna kupić papierosy czy alkohol, ale po pewne, mniej bardziej często używane leki trzeba iść do lekarza.
Mam pewna hodowle w domu i do specjalistycznego nawozu potrzebuję witamin B. Takich w płynie,bez masy tabletkowej i dodatków. Czyli praktycznie taką ampułke do zastrzyków. Kosztuje grosze. Weterynarz nie przepisze, ogrodnik nie ma uprawnień, lekarz prywanie tez nie chciał.
No ale jak skończe medycynę. to sobie wypisze.O!

zompsuareza
Posty: 60
Rejestracja: 28 cze 2014, o 21:44

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: zompsuareza » 8 sie 2014, o 18:36

Nie no, nie zaboli tak bardzo, bo po radę i tak każdy będzie szedł do lekarza, a nie pielęgniarki Chyba, że tam wyjątkowo znajome/rodzina to jak potrzeba jakiegos bzdetu na receptę to wypiszą. a tak to pewnie, że im to średnio pasuje chyba zbyt dużego profitu z tego nie będą miały, zostaną raczej wykorzystane jako maszynki do zmniejszania kolejek i ponadto spadnie na nich jakaś tam odpowiedzialność,a z tym różnie bywa. a to fajnego masz rodzinnego jak Ci wszystko wypisze co chcesz U mnie niestety tak to nie działa

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: randomlogin » 8 sie 2014, o 18:41

zompsuareza pisze:Chyba, że tam wyjątkowo znajome/rodzina to jak potrzeba jakiegos bzdetu na receptę to wypiszą.
Tylko co. Co z tej krotkiej listy, jak czesto. Umiem sobie wyobrazic takie sytuacje, ale jednak jest ich stosunkowo niewiele. Natomiast potencjalnych naduzyc, i sytuacji w ktorych pielegniarki wyjda na tym na minus a nie plus, calkiem sporo. Dlatego uwazam ze netto jest to gorzej dla pielegniarek, bez znaczenia na dla lekarzy, i lepiej dla rzadu, ktory znowu mydli oczy udajac ze cos zmienia.
zompsuareza pisze: a to fajnego masz rodzinnego jak Ci wszystko wypisze co chcesz U mnie niestety tak to nie działa
Moze czas zmienic w takim razie? Zreszta ja nie chodze do swojego rodzinnego, nawet nie mam pojecia kto nim jest. Moja przychodnia to rozsiany po ilustam jednostkach w roznych punktach miasta przybytek, z dziesiatkami lekarzy. Kazdy u ktorego bylem jak mowilem potrzebuje x to wypisywal x. Niezaleznie od tego czy to byla to recepta, zwolnienie czy skierowanie.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Medycyna Lwów » 8 sie 2014, o 20:56

dmnunited pisze:A kim jest lekarz stomatolog ze spec. z chirurgi stom. lub szcz-tw. ? Lekarzem, czy nie lekarzem? Jak to tam jest panowie wielcy, wszechwiedzacy i nieomylni lekarze?

Kamil: mowisz o lekach przeciwzakrzepowych, etc - a umialbys przeprowadzic ekstrakcje np. 16 z korzeniem np. blizszym, zawinietym jak haczyk?

Qrwa, to wszystko robi sie juz takie nudne. zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego lekarz dentysta, a nie stomatolog? Czym sie jeden od drugiego różni?

ja nie neguje że dentysta to nie lekarz, ale mówię że w USA nie mają takiego tytułu i nikt nie narzeka a i również to że wiedza lekarska dentystów jest żadna. Ja znam się tyle na zębach że wiem jak wygląda próchnica, zęby zgorzelinowe itp. i to mi wystarcza. Ale jeżeli dentysta nie chce do usunąć zębów bo pacjent bierze 2 leki przeciwzakrzepowe i jeszcze próbuje wysługiwać się lek. rodzinnym by przechodzil na pomostową terapię heparyną drobnocząsteczkową bo sam przecież tego nie zrobi, choć oczywiście jest to irracjonalne i niepotrzebne, ale bardzo częste, to o czym w ogóle mowa. Podobnie jak stopień przywrócenia czynności życiowych w gabinetach dentystycznych, który wedle statystych pokazywanych na zajęciach był porównywalny z ulicznym NZK. To o czym tu mowa.
ps. jeśli jesteś przyszłym dentystą to już teraz polecam wykłady prof. Undas na w.w temat by nie robić z siebie na przyszłość pośmiewiska i nie nadwyrężać często bardzo schorowanych pacjentów tysiącem niepotrzebnych wizyt.

randomlogin - ustawa jest enigmatyczna i nic nie pisze o odpowiedzialności pielęgniarki więc niewiadomo jak to ma wyglądać. Będzie śmiesznie, to na pewno.

Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Amani » 8 sie 2014, o 21:18

W Stanach (kraje anglosaskie) to są tytuły Medical Doctor i Doctor of Dental Surgery. Doctor pojawia się też w przypadku kiedy ktoś zrobił doktorat po jakichkolwiek studiach.
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Awatar użytkownika
dmnunited
Posty: 1433
Rejestracja: 31 mar 2013, o 22:31

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: dmnunited » 9 sie 2014, o 08:15

Ok, a odpowie mi ktoś na pytanie, dlaczego od jakiegos czasu nie jest sie juz lekarzem stomatologiem a lekarzem dentysta?

Kiedys slyszalem, ze po studiach jest sie lekarzem dentysta, ale jak juz zrobi sie specke albo doktorat to jest sie lekarzem stomatologiem - co moim zdaniem jest niedorzeczne

Kamil: zeby nie bylo, ze sie czepiam, bo tak nie jest zastanawiam sie, czy na stomie sa jakies kursy albo fakultety z medycyny ogolnej, co by poszerzyc horyzonty?


Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Amani » 9 sie 2014, o 08:35

Komisji Europejskiej się to nie podobało.
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Medycyna Lwów » 9 sie 2014, o 08:53

dmnunited pisze:Ok, a odpowie mi ktoś na pytanie, dlaczego od jakiegos czasu nie jest sie juz lekarzem stomatologiem a lekarzem dentysta?

Kiedys slyszalem, ze po studiach jest sie lekarzem dentysta, ale jak juz zrobi sie specke albo doktorat to jest sie lekarzem stomatologiem - co moim zdaniem jest niedorzeczne

Kamil: zeby nie bylo, ze sie czepiam, bo tak nie jest zastanawiam sie, czy na stomie sa jakies kursy albo fakultety z medycyny ogolnej, co by poszerzyc horyzonty?

samo podeście do przedmiotów ogólnolekarskich na stomatologii jak widziałem po kolegach było olewcze na maksa, więc ja się nie dziwię. Faklutetów pewnie nie ma, ale w internecie czy w rzeczywistości są kursy dedykowane specjalnie dla dentystów - jak wspomniane przeze mnie wykłady dt. ekstrakcji zębów a leczenie p/zakrzepowe czy kursy BLS/ALS i stany nagłe w gabinecie dentystycznym.

Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Amani » 9 sie 2014, o 11:16

Po stomie jak zrobisz doktorat to otrzymujesz tytuł dr nauk medycznych po medycynie po doktoracie też doktor nauk medycznych.
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: randomlogin » 9 sie 2014, o 11:26

To zalezy z czego zrobisz doktorat. Tu nie ma do konca przelozenia kierunek tytul przy doktoracie. Po pielegniarstwie tez bedzie dr n. med., po zdrowiu publicznym tak samo, na dobra sprawe po biologii tez mozna. I tak dalej.
Znam lekarza, ktory jest dr n. hist., kto zabroni - a z tego co wiem (nie pytalem w sumie) historii nie konczyl.

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: lith » 9 sie 2014, o 11:27

pewnie dr n. histologicznych -.-

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: randomlogin » 9 sie 2014, o 11:35

W ogole naklamalem, to jest n. hum. (w zakresie historii). No w kazdym razie uczyl historii medycyny i cos takiego opowiadal, jak mowilem nie weryfikowalem.

Smoła
Posty: 127
Rejestracja: 8 cze 2009, o 13:22

Re: Spadek zainteresowania stomatologią

Post autor: Smoła » 9 sie 2014, o 11:46

Kaamil pisze: samo podeście do przedmiotów ogólnolekarskich na stomatologii jak widziałem po kolegach było olewcze na maksa, więc ja się nie dziwię. .
Podejście studentów, jak i wykładowców. Widziałem kiedyś pytania z egzaminów na dentystyce, w porównaniu do naszych egzaminów (na kierunku lekarskim) są po prostu banalne.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post