Studia medyczne po 30-stce

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Amani » 1 sie 2017, o 01:02

Mi też opadają jak ktoś przed 40tka idzie na te studia. Pisałam o rozsądku a nie o tym czy plan studiów jest podobny. Poza tym osoba powyżej napisala że już wielu się rzeczy chwytała więc to raczej jest widzi mi się i brak kreatywności, żeby mając 40tke na karku iść na lekarski. Pójść może ale kariery już nie zrobi. Potem taki skończy i stwierdzi, że może jednak stoma, tak jak koleżanka która przyszła do nas z lekarskiego, argumentując bo nie wiedziała jak rzeczywistość wygląda".

Ewakuacja ty studiujesz weterynarie co ty możesz wiedzieć o stomie.
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

_włóczykij
Posty: 1577
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: _włóczykij » 1 sie 2017, o 10:23

[at], co natknelo Cie by teraz,pojsc na lekarski : ?
[at], to uwazasz ze jaka jest gorna granica pojscia na lek/stome?
[at], to nie zalezy od harmonogramu ale od pozniejszej pracy, ktora jest inna.

Piotrr
Posty: 1329
Rejestracja: 9 lip 2012, o 19:11

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Piotrr » 1 sie 2017, o 14:50

Amani bez urazy, ale po roku stomy tez nie jesteś znawcą tematu i wiesz tyle o stomatologi ile ja czy inny student kierunkow medycznych. i nie widzę nic chybionego w tym jak skomentowała twoj post Ewakuacja. Bylem na stomie z rozsądku i co Nigdy nie chciałem być stomatologiem i mimo wszystko uciekłem na lek.
Jeżeli już usciślamy, to 99.999999 procent studentów lekarskiego zaczyna studiować przed 40. Teraz to ręce chyba masz wtopione w beton i ich nie podniesiesz. a co do kariery to nie rozumiem do czego bijesz. Ze co? ? Tytuły profesorowie będą już po za zasięgiem ręki? To jesst wedlug ciebie ta karierabo nie widze przeszkody w tym zeby osoba ktora po 50 zrobi specjalizacje mogla robic karierę zawodowa po prostu pracujac.Doprawdy 3 razy się zastanów co bredzisz bo jest to co najmniej infantylne. Az ciśnie się na usta : taka stara a taka g.
LEKARSKI PUM - mission complete

Amani
Posty: 485
Rejestracja: 3 lis 2011, o 19:11

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Amani » 1 sie 2017, o 20:09

U nas na UMP nie bylo nikogo na leku blisko 40tki na pierwszym roku. Piotr czytaj ze zrozumieniem pisałam o takich co 37 lat maja i ida na lekarski. A 29 lat to dużo nawet na lek-dent jeśli ktoś myśli o szczękówce.
Lekarsko-dentystyczny Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3867
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Mårran » 1 sie 2017, o 20:59

Amani pisze:
1 sie 2017, o 20:09
jeśli ktoś myśli o szczękówce.
Pewnie na pierwszych latach większość chce szczękówkę, tak jak na lekarskim nauro- i kardiochirurgię DD Potem przechodzi oczywiście.
Pani Buka

Awatar użytkownika
mossa
Posty: 292
Rejestracja: 2 lip 2010, o 11:38

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: mossa » 2 sie 2017, o 17:14

A na stażu większość chce już rodzinną
lek. mossa

rubisco
Posty: 33
Rejestracja: 18 maja 2017, o 12:13

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: rubisco » 2 sie 2017, o 21:51

[at]
Piszesz że Ci ręce opadają jak ktoś przed 40tką rozpoczyna studia lekarskie. To gest wyrażający ocenę negatywną. mógłbym prosić o uzasadnienie?

fenol
Posty: 22
Rejestracja: 4 lip 2017, o 18:23

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: fenol » 2 sie 2017, o 23:13

mossa pisze:
2 sie 2017, o 17:14
A na stażu większość chce już rodzinną
czemu tak jest?:) sorry za ignorancję, ale całe re studia dopiero przede mną.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3867
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Mårran » 2 sie 2017, o 23:16

Bo rodzinna, tak jak gabinetówki typu derma, oko, najbardziej popularne przed wyborem specki, to dobry pomysł, jak ktoś chce mieć życie prywatne, rodzinę, a nieźle zarabiać.
Pani Buka

kinga1505
Posty: 341
Rejestracja: 18 lis 2015, o 10:45

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: kinga1505 » 3 sie 2017, o 09:24

To czemu co roku jest nieobsadzonych masę miejsc na rodzinną?

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3867
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Mårran » 3 sie 2017, o 14:59

Bo pełno osób się bije o radiologię, dermę, oko, jakieś endokryny, jak rzucą miejsce, kardiologię.
Pani Buka

Ewakuacja
Posty: 252
Rejestracja: 14 cze 2009, o 19:42

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Ewakuacja » 3 sie 2017, o 15:17

Amani pisze:
1 sie 2017, o 01:02
Mi też opadają jak ktoś przed 40tka idzie na te studia. Pisałam o rozsądku a nie o tym czy plan studiów jest podobny. Poza tym osoba powyżej napisala że już wielu się rzeczy chwytała więc to raczej jest widzi mi się i brak kreatywności, żeby mając 40tke na karku iść na lekarski. Pójść może ale kariery już nie zrobi. Potem taki skończy i stwierdzi, że może jednak stoma, tak jak koleżanka która przyszła do nas z lekarskiego, argumentując bo nie wiedziała jak rzeczywistość wygląda".

Ewakuacja ty studiujesz weterynarie co ty możesz wiedzieć o stomie.
w zasadzie to wielkie gie powinno cię obchodzić, kiedy ktoś decyduje się na studia. może zwyczajnie ma wtedy możliwości finansowe ze względu na stabilną sytuację zawodową czy rodzinną. jeśli ktoś w tym wieku chce realizować swoje wielkie marzenie, którym jest medycyna to stomatologia będzie tylko półśrodkiem. wystarczy przeanalizować tok studiów. jeśli ktoś chce leczyć coś innego niż zęby to nauka np. materiałoznawstwa czy ortodoncji nie będzie go uszczęśliwiać. tak samo przedmioty, które są na lekarskim i stomie, różnią się znacząco liczbą godzin dydaktycznych. wniosek nasuwa się sam - mniej godzin, mniej nauki, mniejsze wymagania.
a co do kariery. cóż. nie każdy ma parcie, żeby być wielkim ąę kardiochirurgiem. nie każdy ma potrzebę zrobienia wielkiej, według ciebie, kariery. setki lekarzy zadowala się tym, że mogą spokojnie pracować w przychodniach i nie są im potrzebne do szczęścia specjalizacje zabiegowe czy olaboga, tytuły naukowe. pamiętaj, nie twój biznes, co kto robi ze swoim życiem i jak realizuje swoją karierę". dla ciebie kariera to.? a dla innych bycie dobrym i rozpoznawalnym lekarzem w małej pipidówce, gdzie się mieszka.

Ewakuacja
Posty: 252
Rejestracja: 14 cze 2009, o 19:42

Re: Studia medyczne po 30-stce

Post autor: Ewakuacja » 3 sie 2017, o 15:17

Amani pisze:
1 sie 2017, o 01:02
Mi też opadają jak ktoś przed 40tka idzie na te studia. Pisałam o rozsądku a nie o tym czy plan studiów jest podobny. Poza tym osoba powyżej napisala że już wielu się rzeczy chwytała więc to raczej jest widzi mi się i brak kreatywności, żeby mając 40tke na karku iść na lekarski. Pójść może ale kariery już nie zrobi. Potem taki skończy i stwierdzi, że może jednak stoma, tak jak koleżanka która przyszła do nas z lekarskiego, argumentując bo nie wiedziała jak rzeczywistość wygląda".

Ewakuacja ty studiujesz weterynarie co ty możesz wiedzieć o stomie.
w zasadzie to wielkie gie powinno cię obchodzić, kiedy ktoś decyduje się na studia. może zwyczajnie ma wtedy możliwości finansowe ze względu na stabilną sytuację zawodową czy rodzinną. jeśli ktoś w tym wieku chce realizować swoje wielkie marzenie, którym jest medycyna to stomatologia będzie tylko półśrodkiem. wystarczy przeanalizować tok studiów. jeśli ktoś chce leczyć coś innego niż zęby to nauka np. materiałoznawstwa czy ortodoncji nie będzie go uszczęśliwiać. tak samo przedmioty, które są na lekarskim i stomie, różnią się znacząco liczbą godzin dydaktycznych. wniosek nasuwa się sam - mniej godzin, mniej nauki, mniejsze wymagania.
a co do kariery. cóż. nie każdy ma parcie, żeby być wielkim ąę kardiochirurgiem. nie każdy ma potrzebę zrobienia wielkiej, według ciebie, kariery. setki lekarzy zadowala się tym, że mogą spokojnie pracować w przychodniach i nie są im potrzebne do szczęścia specjalizacje zabiegowe czy olaboga, tytuły naukowe. pamiętaj, nie twój biznes, co kto robi ze swoim życiem i jak realizuje swoją karierę". dla ciebie kariera to.? a dla innych bycie dobrym i rozpoznawalnym lekarzem w małej pipidówce, gdzie się mieszka.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post