chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 27 cze 2009, o 19:13

w czwartek kupiłam 2 miesięczną szynszylke . od wczoraj zaczeły sie problemy z jej zdrowiem : zaczeła kichac i wycierać pyszczek i wąski , dzisiaj ma zielony wysiek z nosa , nie je nie pije jest ospała .! mam obawy że nie przezyje do jutra i proszę o pomoc jak leczyć . ( jak dożyje jutra udam się do weterynarza ) ale do tej pory nie wiem jakie leki mam jej podać !

zastanawiam sie nad przyczyna : może :

w dniu zakupu wpała jej kropelka wody do nosa i zaczeła się dusić
może było za zimno w pokoju i się przeziębiła

pomorek
Posty: 127
Rejestracja: 16 lip 2008, o 13:44

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: pomorek » 28 cze 2009, o 08:53

Cóż musisz byc przygotowana na najgorsze.

Juz chyba trzeci raz pisze to na forum ale widze ze to jednak czesto sie zdarza.
Dokładnie rok temu miałam to samo. Kupiłam szylka- byl spokojny chetnie sie tulil chcial na rece, a na rekach zasypiał.

Bylam u weta sie upewnic czy wszystko ok- wet stwierdzil ze to cos z brzyszkiem (sama mu to zasugerowałam).

No a po jakims czasie Pusio zrobil sie slaby, nie umial wskoczyc na poleczkę, no i mial wydzielie z noska.

Wtedy pojechalismy do innego weterynarza. Okazalo sie ze Puszek ma zaawansowane zapalenie płuc. Przyjał 4 dawki antybiotyku, a potem odszedł. Byl za slaby- nie chcial jesc, karmilam go na sile.

Mam powazne podejrzenia ze Twoj szyszor ma to samo i tak samo jak moj, byl chory od poczatku.

Tylko antybiotyk jest sens podac- wiec idz jak nasjszybciej do weta. POWODZENIA

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: dream » 28 cze 2009, o 15:09

antybiotyk + immunostymulant(scanomune, beta glukan) bo przy tak poważnych objawach nie ma co podawać samych antybiotyków, bo zazwyczaj konczy sie to srednio owocnym leczeniem.

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 28 cze 2009, o 20:33

pojechałam dzis do weterynarza i dał pierwszy zastrzyk z 4 . małej juz nie leci tak z nosa .
postawił djagnozę : zapalenie górnych dróg oddechowych
może byc spowodowane ,przeziebieniem w trakcje transporu .
mam nadzieje że nasze maleństwo wyzdrowieje .

DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDZI

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: dream » 28 cze 2009, o 22:13

mhm, jednak nie zgadzaj się na dłuższe niż 5dniowe kuracje enrofloaxacyną [baytril, enroflox etc], gdyż u młodych, rosnących osobników może wywoływać artropatię, zwłaszcza jeśli leczenie trwa dłużej niż standardowe. łagodniej działa wówczas bactrim, lub coś z tetracyklin np doxycyklinę, czy co tam wet wypisze - całe szczęście większość wetów bardzo rzadko zgadza się na stosowanie enro dłużej niż 5 max 7 dni, zwłaszcza u młodych osobników, no ale wolę napisać dobrze, że szybko działałaś, bo zap g. dr oddechowych często się przeradza w zap także i dolnych ze wzgledu na zbieranie się wydzieliny. 3mam kciuki za małą

niestety tak to bywa, jak sie zabiera od matki takie malenstwa - nie dość, że mają lukę immunologiczną bo przestają pić mleko matki a same jeszcze nie są w stanie wytworzyć sobie odpowiedniej odpornosci swoistej, to jeszcze stres związany ze zmianą otoczenia i odłączeniem od stada silnie obniża odporność. także diagnoza z transportem jest wielce prawdopodobna.

3mam kciuki i zycze powrotu do zdrowia

ja mimo wszystko poprosiłabym o kilka kapsułek scanomune weta. naprawdę, bardzo pomaga w leczeniu wszelakich stanów zapalnych.

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 29 cze 2009, o 11:12

bardzo dziekuje za odpowiedz na pewno zapytam lekarza o dany lek wspomoagajacy .
dziś milusia była 2 raz na zastrzyku ale nie czuje się najlepiej
mam nadzieję że jutro bedzie poprawa

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: dream » 29 cze 2009, o 21:22

po enro- zazwyczaj zwierzaki są ospałe i osowiałe, ale bardzo szybko widać poprawe jesli chodzi o stan zdrowia czyli katar, oddech, kichanie dobrze jest podawać lakcid osłonowo lub chociaż obserwować czy mała nie ma wzdęc i robi ładne kupki - niestety u szynszyli większość antybiotyków wpływa ujemnie na prace układu pokarmowego

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 1 lip 2009, o 13:08

dream pisze:po enro- zazwyczaj zwierzaki są ospałe i osowiałe, ale bardzo szybko widać poprawe jesli chodzi o stan zdrowia czyli katar, oddech, kichanie dobrze jest podawać lakcid osłonowo lub chociaż obserwować czy mała nie ma wzdęc i robi ładne kupki - niestety u szynszyli większość antybiotyków wpływa ujemnie na prace układu pokarmowego
dziekuje za odpowiedz . zastanawiam się skąd masz tak duza wiedze może taki sam problem dosięgnoł twoje szynszyli
nasza milusia po dzisiejszej wizycie u wet. zaczeła troszkę dreptac po klatce i ciągle się drapie , i dziwnie podskakuje jest bardzo rozdrazniona i kilka razy nas lekko ugryzła

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: dream » 3 lip 2009, o 21:41

ze szkoleń weterynaryjnych, rozmów z weterynarzami, obserwowania zwierząt z którymi pracuję. Ze swoimi to ja lecę na zastrzyki z baytrillu jak tylko zaczynają kichać po 2-3 przechodzi im zupełnie, mimo, że zalecane jest skończenie serii.
za to z zap pluc leczyłam koszatniczkę i ona jest źródłem największej wiedzy o chorobach dróg oddechowych jako, że walka o jej zycie była naprawdę ciężka.
to wtedy lekarz odmówił podania kolejnej seri enro w obawie o owe artropatie i musiałam prosić i tłumaczyć, że jej życie jest ważniejsze od jakiśtam zmian kostnych które mogę zatolerować. napewno chodziło mu też o wątrobę czy nerki.

w zasadzie nie musieliśmy jej tak obciążać bo istnieje wiele innych substancji które sobie radzą z chorobami ukł oddechowego i kiedy jedna nie działa, można stosować inną, np bactrim, różne tetracykliny. tylko, że wtedy o tym nie wiedziałam, a wet prowadzący chyba leciał schematem

tak czy owak, kosia na szczęście przeżyła i artropatie u niej nie wystąpiły.
a leczona była właśnie enro + scanomune [beta glukan]


jak tam ma się Twoja malutka?


wydaje mi się, że jesli enro dostaje iniekcyjnie to drapanie oraz podgryzanie itp wynika z tego, że któryśtam zastrzyk został wykonany śródtkankowo i powstała martwica. to się goi szybko i samoistnie zazwyczaj, no i u szyli dość często zdarza jeśli wet nie wprawiony w robieniu zastrzyków. ogólnie dobrze po zastrzyku rozmasować miejsce nakłucia.

przejrzyj jej kark [chyba, że zastrzyki domięśniowo ale to raczej rzadkość, bo łatwo uszkodzić nerw.]

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 4 lip 2009, o 21:30

MAŁA DOSTAŁA 4 DAWKI ANTYBIOTYKU - JUZ NIE LECI JEJ Z NOSKA ALE MAM NASTEPNY PROBLEM !
MILUSIA MA STRASZNIE PEKATY BRZUSZEK !
PO KURACJI ANTYBIOTYKOWEJ PODAWAŁAM JEJ WAPNO W MINIMALNYCH ILOŚCICH PONIEWAZ DRAPAŁA , GRYZŁA FUTERKO NIE WSPOMNE JUŻ O DZIWNYCH TRIKACH - PODSKAKIWAŁA !? TE OBJAWY MINEŁA ALE W DNIU DZISIEJSZYM NIE WIEM CO MAM JEJ PODAĆ
GODZINAMI SIEDZI W JEDNYM MIEJCU JEST OSOOWIALA PRAWIE NIE JE I NIE PIJE A BRZUSZEK MA TAK PEKATY ŻE NIE WIEM CZY PRZEŻYJE DO JUTRA ?
W NASZEJ MIEJSCOWOŚĆI NIE MAM CO LICZYĆ NA WET BO NIE ZNAJA SIĘ NA SZYNSZYLACH !
PROSZE O POMOC

[ Dodano: |5 Lip 2009|, o 11:03 ]
ewelinka111 pisze:MAŁA DOSTAŁA 4 DAWKI ANTYBIOTYKU - JUZ NIE LECI JEJ Z NOSKA ALE MAM NASTEPNY PROBLEM !
MILUSIA MA STRASZNIE PEKATY BRZUSZEK !
PO KURACJI ANTYBIOTYKOWEJ PODAWAŁAM JEJ WAPNO W MINIMALNYCH ILOŚCICH PONIEWAZ DRAPAŁA , GRYZŁA FUTERKO NIE WSPOMNE JUŻ O DZIWNYCH TRIKACH - PODSKAKIWAŁA !? TE OBJAWY MINEŁA ALE W DNIU DZISIEJSZYM NIE WIEM CO MAM JEJ PODAĆ
GODZINAMI SIEDZI W JEDNYM MIEJCU JEST OSOOWIALA PRAWIE NIE JE I NIE PIJE A BRZUSZEK MA TAK PEKATY ŻE NIE WIEM CZY PRZEŻYJE DO JUTRA ?
W NASZEJ MIEJSCOWOŚĆI NIE MAM CO LICZYĆ NA WET BO NIE ZNAJA SIĘ NA SZYNSZYLACH !
PROSZE O POMOC

mała dzis w nocy odeszła

pomorek
Posty: 127
Rejestracja: 16 lip 2008, o 13:44

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: pomorek » 5 lip 2009, o 17:57

Bardzo Ci współczuję niestety tak to juz bywa - szyszki sa bardzo wrażliwe.
Tak jak juz pisałam miałam taki sam przypadek i tu na forum juz chyba 2 takie same opisali ludzie.
Pociesz sie tylko tym ze to nie Twoja wina i zrobiłaś co mogłaś. Tak jak pisała dream - podejrzewam ze to wina złego chowu w hodowli, potem w sklepie i wczesnego odstawienia od rodziców. Moj Puszek tez był ze sklepu- pozostałe szyszki kupowałam juz tylko z hodowli do której sama jeździłam.

Jeszcze raz przykro mi

ewelinka111
Posty: 9
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:36

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: ewelinka111 » 16 lip 2009, o 10:10

pomorek pisze:Bardzo Ci współczuję niestety tak to juz bywa - szyszki sa bardzo wrażliwe.
Tak jak juz pisałam miałam taki sam przypadek i tu na forum juz chyba 2 takie same opisali ludzie.
Pociesz sie tylko tym ze to nie Twoja wina i zrobiłaś co mogłaś. Tak jak pisała dream - podejrzewam ze to wina złego chowu w hodowli, potem w sklepie i wczesnego odstawienia od rodziców. Moj Puszek tez był ze sklepu- pozostałe szyszki kupowałam juz tylko z hodowli do której sama jeździłam.

Jeszcze raz przykro mi
Bardzo dziekuje za słowa pocieszenia .
nadal nie moge zapomniec o małęj milusi .
dobrze że mamy karolcie 1.5 roczna karolcię bo nasza córeczka skupiła całą uwagę na niej .

ps. piękne maluszki i jak dużo .
muszę dowiedzieć się w raniewie gdzie można bezpośrednio dokonać zakupu małej szynszyli - dobrze że doradziłeś

dream
Posty: 266
Rejestracja: 13 cze 2007, o 09:59

Re: chora 2 miesieczna szynszylka zielony katar - POMOCY !!!!

Post autor: dream » 19 lip 2009, o 23:53

Jak bedziesz szukała kuleczki, odezwij się do mnie
ta heroiczna walka o maluszka wzbudziła moje zaufanie więc jakby co.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post