Weterynaria 2010

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Michal90k
Posty: 89
Rejestracja: 18 maja 2009, o 16:09

Weterynaria 2010

Post autor: Michal90k » 3 wrz 2009, o 16:02

a wiec zaczynamy nowy rok do rekrutacji na wete
duzo sporod was sie wybiera? jak ida przygotowania do matury

Awatar użytkownika
Miniaa
Posty: 388
Rejestracja: 7 maja 2009, o 19:05

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Miniaa » 3 wrz 2009, o 16:46

Hmm, właśnie zaczęłam się przygotowywać z biologii, z której daje korki :p Z chemią jest kiepsko, bo zaczynam ją od podstaw. Jeszcze w planach mam angielski rozszerzony, jako, że moim celem jest Olsztyn, a podstawy mi się nie opłaca poprawiać, bo mam 92%.

Bianca
Posty: 63
Rejestracja: 31 lip 2008, o 21:51

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Bianca » 4 wrz 2009, o 15:37

Też zaczynam (po raz trzeci ) wałkować materiał z biologii. Najbardziej się boję chemii, bo podobnie jak Miniaa zacznę ją od podstaw. Mam nadzieję, że po raz ostatni będę poprawiać maturę, żeby wreszcie zdobyć wystarczającą ilość punktów do Wrocka Niektórzy mówią, że do trzech razy sztuka".

Michal90k
Posty: 89
Rejestracja: 18 maja 2009, o 16:09

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Michal90k » 4 wrz 2009, o 16:48

ja tez z biol daje korki i to bede mial na bierzaco z chemia u mnie nie jest tak zle bylme w klasie promedycznej i zdalem rozsz na 75% ale w tym roku niestety braklo / i bede sie staral napisac na wiecej aby za rok byc studentem wety niewazne gdzie w gre wchodzi jak dla mnie kazde miasto ]

Awatar użytkownika
Miniaa
Posty: 388
Rejestracja: 7 maja 2009, o 19:05

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Miniaa » 4 wrz 2009, o 20:02

Michal90k pisze:nieważne gdzie w gre wchodzi jak dla mnie kazde miasto ]
Tak na prawdę też za rok nie będę wybrzydzać :p Jak nie Olsztyn to mogę się zgodzić na Lublin, albo Wrocek :p Bianca, musimy się wspierać.

Bianca
Posty: 63
Rejestracja: 31 lip 2008, o 21:51

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Bianca » 4 wrz 2009, o 20:17

Miniaa pisze:Bianca, musimy się wspierać.
Pewnie, że musimy Szczególnie teraz, przed maturą. A kto wie, czy za rok nie będziemy się nawzajem wspierać na studiach, przed np. sesją zimową i ta praktyka tylko wyjdzie nam na dobre?

Swoją drogą takie poprawianie matury co rok ma dobre strony - przynajmniej w końcu na 100% wiem, z czym mam największe problemy z biologii i co mam wykuć na blachę. Z chemią jest dużo gorzej, ale mam nadzieję, że korepetycje mi trochę rozjaśnią to i owo. Byle mieć te 90% z biologii i minimum 65% z chemii. Może wystarczy

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Tahtimittari » 4 wrz 2009, o 20:24

Mam nadzieję, że Wam się uda i się spotkamy na jednej uczelni. Podziwiam Was za tą determinację i że nadal macie się do tego dążyć. Ja nie wiem,czy by mi siły starczyło, by jeszcze raz próbować.

Awatar użytkownika
Miniaa
Posty: 388
Rejestracja: 7 maja 2009, o 19:05

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Miniaa » 4 wrz 2009, o 22:03

Hmm, w moim wypadku to trochę inaczej. Weterynaria była marzeniem, które dzięki mojemu realizmowi zostało zatarte i zapomniałam o tym zupełni. W tym roku udało mi się napisać biologię na 78%, więc stwierdziłam, że nie jestem taka głupio i może warto startować na kierunek, który jest prawdziwym marzeniem, a nie tylko realistycznym wymysłem na co iść ze zdaną biolą. Problem tkwi w tym, że nikt we mnie nie wierzy. Tylko to forum jest dla mnie wsparciem, więc liczę na Wam mocno

Bianca, będzie dobrze. Dostaniemy się, bo tak ma być. Czuje się prawie jakbym od nowa pisała maturę, bo będę pisać biol, chem i ang.

Heh, ja już snuje plany nasze wspólne na przyszłość. Zamieszkamy razem, będziemy się dzielić notatkami, wymiennie chodzić na wykłady :p Studiujesz coś teraz?

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Tahtimittari » 4 wrz 2009, o 22:33

Miniaa pisze:Problem tkwi w tym, że nikt we mnie nie wierzy.
Dużo osób ma taki ja też miałam długi czas. tym się nie martw.

I to moje marzenie też było od dawna, na jakiś czas je porzuciłam, ale czemu to nie warto wspominać ) Ważne że w porę wyszło, tak jak wyszło i od października zaczynam studia.

Michal90k
Posty: 89
Rejestracja: 18 maja 2009, o 16:09

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Michal90k » 6 wrz 2009, o 11:29

kurde jesli o mnei chodzi to szkoda roku bo dostalbym sie do olsztyna na wete a nie logowalme sie tam / i terazrok czekam

Bianca
Posty: 63
Rejestracja: 31 lip 2008, o 21:51

Re: Weterynaria 2010

Post autor: Bianca » 6 wrz 2009, o 16:07

Miniaa, czytając Twoją powyższą wypowiedź miałam wrażenie, że czytam o sobie Z tą różnicą jednak, że u mnie w zatarciu marzenia pomogło trochę otoczenie. I też we mnie mało kto wierzy - jedyne oparcie mam w tym forum:), chrzestnej i bliskich przyjaciołach - Ci to w ogóle, tylko mnie poganiają, bo zwierzątka im chorują i potrzebują zaufanego weterynarza. Na razie dzwonią i pytają o to i owo, a ja im daję numer naszego weta
A rodzice. Cóż są zadowoleni, że studiuję psychologię (niestety ) i na wzmiankę o tym, że chcę ją porzucić po roku, żeby skoncentrować się na maturze (po raz kolejny ), dostają szału i mówią, że skoro nie potrafię zaliczyć roku na psychologii (mam niedługo dwie poprawki), to co dopiero na wecie. No i ciężko im wytłumaczyć, że mam problem, bo psychologia mnie nie interesuje (przez cały rok studiowania zastanawiam się po co tam poszłam - a wiem, bo ktoś mi powiedział, że umiem słuchać ludzi (ostatnio coraz gorzej mi to wychodzi ), i że weta nie jest odpowiednia dla kobiety.). To co innego studiować coś, co się uwielbia, a coś. czego uczy się na siłę. Z jednej strony, wiem, że rodzina po prostu się martwi o moją przyszłość (no bo co będzie, jak jednak się nie dostanę na wetę), a z drugiej mam trochę żal, że za bardzo nie mam w niej wsparcia. Cóż zrobić, takie życie.

Ale by było super jakbyśmy razem zamieszkały itd. Tylko trzeba na bieżąco wymieniać się informacjami gdzie się na te studia w końcu dostaniemy Synchronizacja musi być

A może zorganizujmy jakieś wirtualne wkuwanie np. biologii razem:) Podobno ucząc się w grupach po kilka osób lepiej się zapamiętuje, a że jesteśmy z różnych miast, to tylko ta opcja wchodzi w grę Ech, ja i te moje pomysły

O matko, ale się rozpisałam.

werka2908
Posty: 6
Rejestracja: 27 sie 2009, o 13:43

Re: Weterynaria 2010

Post autor: werka2908 » 7 wrz 2009, o 21:05

kurcze tak czytam wasze wypowiedzi i mysle sobie czy ja dam rade się utrzymac na wieczorowych. jezeli chodzi o kase i o nauke. W 2010 chce sprobowac poprawic mature i przeniesc sie na dzienne zeby odciazyc rodzicow bo wiem ze o pracy na takim kierunku moge chyba zapomniec. Bede starala sie jak tylko moge najlepiej przygotowac sie do matury. Jestem nastawiona na wuchte nauki, bedzie ciezko ale trzeba sprobowac:)

Awatar użytkownika
formica
Posty: 784
Rejestracja: 6 lip 2008, o 00:18

Re: Weterynaria 2010

Post autor: formica » 7 wrz 2009, o 21:54

Bianca, to powiedz rodzicom, że na pewno po wecie łatwiej o pracę niż po tak modnej teraz psychologii powodzenia!

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post