Co to za rasa

Awatar użytkownika
lexie
Posty: 217
Rejestracja: 11 lip 2008, o 19:01

Re: Co to za rasa ?? Bardzo proszę o pomoc :)

Post autor: lexie » 30 gru 2009, o 21:08

Dzida pisze: Poza tym nie wiem co ludziom zależy tak na rasach. Jesli się powie, że to kundel to od razu jest wielkie oburzenie Jak to? Przecież wyglądem jest jak niemiecki
Ja też nie rozumiem dlaczego ludzie tak bardzo chcą mieć rasowe psy. Są bardziej podatne na choroby, cierpią również na wiele chorób genetycznych, nie mówiąc o tym że są po prostu drogie. Jest tyle bezdomnych psiaków a my na siłę produkujemy (bo inaczej tego się nie da nazwać) kolejne pokolenia rasowych psów.
Nie przejmuj się, ja mam psiaka za schroniska, nie wiem co się z nim działo przed przyjściem do mnie, nie wiem nic o jego rodzicach a jest najukochańszy na świecie i nie zamieniłabym na żadnego psa z rodowodem:)

Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: Co to za rasa ?? Bardzo proszę o pomoc :)

Post autor: talagia » 2 sty 2010, o 12:46

lexie, hodowcy z prawdziwego zdarzenia nie produkuja ułomnych zwierzat, ktore sa obciazone chorobami genetycznymi itp. Ich rola jest eliminowanie osobników brzydko mówiąc wadliwych (obciazonych chorobami genetycznymi, z nieprawidlowa psychika, nieprawidlowym eksterierem jesli chodzi o rase itp), w ten sposob, ze te zwierzeta zostaja wykluczone z hodowli i zyja sobie spokojnie poza wielkim swiatem kynologicznym". Do rozodu zostaja wyznaczone osobniki calkowicie zdrowe, majace obecnie przeswietlone stawy lokciowe i biodrowe, ze zbadanymi poziomami hormonow, certyfikatem zdrowia serca, badaniem BEAR na sluch itp (coraz wiecej hodowcow wykonuje wszystkie te badania swoim psom) i moim zdaniem bzdura jest mowienie, ze rasowe zwierzeta sa bardziej podatne na choroby! Owszem, w przypadku rasowych zwierzat znacznie czesciej wykonuje sie badania w kierunku chorob, na ktore narazone sa zwierzeta i z tego samego powodu czesciej znajduje sie takie choroby. Powiedzmy sobie szczerze, ile znacie osob, ktore z kundelkiem OT TAK jezdza na drugi koniec Polski, zeby zrobic mu badanie stawów, badz echo serca bez przyczyny? Bo dla osob, ktore spotykam na wystawach to norma. Nie bede dodawac, ze takie jedno specjalistycne badanie to srednio 200-300 zl. Jak mialam wczesniej psa w typie rasy to nigdy mi do glowy nie przyszlo, ze robi sie takie badania z braku laku. Obecnie mam pewnosc i to na papierku, ze moje psy sa zdrowe.

Dla osoby, ktorej charakter psa jest obojetny i pies jest po to zeby po prostu spal na kanapie, albo merdal ogonem to wydaje mi sie, ze psiak ze schroniska to genialny pomysl i kazdemy to polecam. Ale co jesli ktos ma dziecko, chce psa lagodnego, albo chce trenowac psie sporty, wiec potrzebuje psa mega aktywnego i mega skupionego na wlascicielu? Jak znalesc takiego psa w schronisku, gdzie charakter jest jedna wielka niewiadoma? Wlasnie dlatego istnieja psy rasowe i dlatego tak rygorystycznie sa przestrzegane zasady podane w wzorcu rasy i tak wazna jest ocena hodowlana kazdego osobnika przez niezaleznych sedziow. Mało kto wie, ze jeżeli pies z rodowodem nie podejdzie do oceny na wystawie/nie zrobi badan/prob pracy wymaganych dla rasy/ badz nie zaliczy tych egzaminow i nie dostanie do rodowodu pieczatki REPRODUKTOR/SUKA HODOWLANA to jego potomstwo jest wg prawa nierasowe.

A najwieksza krzywde psom robia ludzie, ktorzy rozmnazaja pseudo rasowe zwierzeta, traktuja je jak zarobek itp. Bzdurami jest, ze papierek jest niepotrzebny, ze po co, zle bla bla. Skoro ktos nie ma tyle czasu, pieniedzy, badz CHĘCI, zeby zabrać suczke na 3 wystawy kolo swojego domu, to nie powinien sie brac za rozmnażanie zwierząt! Chyba, ze jego suka nie spelnila wymagan do rozrodu i zostala wykluczona z hodowli. A mimo to chec zarobienia pieniedzy jest silniejsza A jak ktos ma suke bez rodowodu i bierze sie za krycie to jeszcze bardziej durne, bo nie wie NIC o przeszlosci swojego psa, a moze kryje ja swoim bratem itp?

Aha, jak ktos wie ile pieniedzy wydaje hodowca na utrzymanie szczeniat, krycie, opieke nad suka i szczeniakami, to by wiedział ze sprzedaz nawet po 2 tys za szczeniaka jest rownoznaczny z wyjsciem na minusie po oddaniu calego miotu i trzeba DUZO dokladac.

Pozdrawiam i prosze nie szerzyc mitow

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post